Suzuki zszokowane odejściem Brivio

Włoch ma objąć wkrótce wysoką funkcję kierowniczą w zespole Alpine F1.
07.01.2112:33
Nataniel Piórkowski
1219wyświetlenia
Embed from Getty Images

Team Suzuki jest zszokowany odejściem dotychczasowego szefa - Davide Brivio, który jest łączony z przejściem do programu Alpine w Formule 1.

Włoch był związany z Suzuki od 2013 roku. W ubiegłym sezonie zespół odniósł pierwszy wielki sukces po powrocie do startów w MotoGP, zdobywając mistrzostwo z Joanem Mirem.

Przede mną pojawiła się nowa zawodowa szansa oraz wyzwanie i ostatecznie zgodziłem się z niej skorzystać - zakomunikował Brivio. Nie kryję, że decyzja była trudna. Najciężej będzie mi pogodzić się z opuszczeniem tej wspaniałej grupy ludzi, z którą byłem związany od samego początku projektu, gdy Suzuki wracało do motocyklowych mistrzostw świata.

Z wielkim trudem przychodzi mi teraz pożegnać się ze wszystkimi osobami, które w ostatnich latach dołączyły do Suzuki, tworząc ten wspaniały team. Jest mi z tego powodu bardzo przykro, ale jednocześnie czuję wielką motywację do podjęcia nowego wyzwania. Miało to bardzo istotne znaczenie w chwili, gdy musiałem zadecydować o tym, czy przedłużać mój kontrakt z Suzuki, czy też zacząć coś zupełnie nowego.

Lider projektu Suzuki w MotoGP - Shinichi Sahara nie ukrywa, że był bardzo zaskoczony decyzją Brivio: Wiadomość o odejściu Davide z ekipy Suzuki byłą dla nas wielkim szokiem. Czuję, jakby ktoś zabrał część mnie, ponieważ zawsze dyskutowaliśmy na temat tego, jak rozwijać zespół i nasze motocykle, współpracowaliśmy razem przez długi czas.

W 2020 roku osiągnęliśmy fantastyczne wyniki pomimo nietypowej i trudnej sytuacji związanej z pandemią Covid-19. Sezon 2021 będzie dla nas jeszcze ważniejszy, jeśli chodzi o utrzymanie tempa. Staramy się teraz znaleźć najlepsze rozwiązanie aby zapełnić lukę, która powstała po stracie Davide.

Przejście Brivio do Alpine pozwoli obecnemu dyrektorowi zarządzającemu projektu - Cyrilowi Abiteboulowi, objąć wyższą funkcję w zespole kierującym pracami całej firmy Alpine.

W środę opublikowano dokumenty brytyjskiego urzędu Companies House, które potwierdziły, że 31 grudnia Jerome Stoll ustąpił ze stanowiska prezesa Renault Sport Racing.

W tym samym dniu pozycja ta została wygaszona, jednak automatycznie ogłoszono nominację Marcina Budkowskiego na stanowisko dyrektora firmy.

W nowym układzie kadry zarządzającej Polak może również liczyć na zostanie szefem wyścigowego teamu Alpine w Formule 1.