Mercedes wycofał się z walki o udziały w zespole Alpine
Niemiecki producent miał uznać wymagania Otro Capital za zbyt wygórowane.
01.06.2609:12
78wyświetlenia
Embed from Getty Images
BBC oraz Autosport informują, że Mercedes ostatecznie nie przejmie udziałów w Alpine, uznając wycenę Otro Capital za zbyt wygórowaną.
Niemiecki producent był gotowy powiększyć swoje wpływy w Formule 1, oficjalnie angażując się w kliencki zespół. Mercedes złożył ofertę amerykańskiej grupie inwestycyjnej Otro Capital, która posiada 24 procent udziałów w Alpine.
Propozycja miała znaleźć akceptację większościowego właściciela, którym jest Grupa Renault. Mimo to według ustaleń BBC oraz Autosportu, Mercedes ostatecznie nie osiągnął porozumienia z Otro Capital, uznając wycenę udziałów należących do funduszu za zbyt wygórowaną.
Otro ma oczekiwać za swój pakiet około 720 milionów dolarów, co oznacza, że wartość całego zespołu Alpine jest szacowana na 3 miliardy dolarów. Źródła z Mercedesa informują, że takie oczekiwania ze strony Amerykanów są stanowczo zbyt wysokie i ostatecznie zarząd niemieckiego producenta zrezygnował z pomysłu inwestycji.
Osoby związane ze stajnią z Enstone także informują, iż rozmowy między Otro Capital a Mercedesem doczekały się oficjalnego zakończenia. Każda ze stron odmówiła z kolei oficjalnego komentarza w tej sprawie.
Wśród potencjalnych inwestorów nadal wymienia się grupę związaną z Christianem Hornerem, byłym szefem Red Bulla. Brytyjczyk miał zgromadzić fundusze, które spełnią oczekiwania funduszu Otro. Problemem jest jednak fakt, iż Grupa Renault nie chce oficjalnego zaangażowania Brytyjczyka w zespół Alpine, mając w pamięci napięte relacje w okresie współpracy na linii dostawca-klient z Red Bullem.
Według ustaleń BBC, Renault do września tego roku zachowuje prawo pierwokupu udziałów należących do Otro Capital. Po wygaśnięciu klauzuli, amerykański fundusz będzie miał pełną swobodę w wyborze inwestora, z którym zawrze transakcję.
BBC oraz Autosport informują, że Mercedes ostatecznie nie przejmie udziałów w Alpine, uznając wycenę Otro Capital za zbyt wygórowaną.
Niemiecki producent był gotowy powiększyć swoje wpływy w Formule 1, oficjalnie angażując się w kliencki zespół. Mercedes złożył ofertę amerykańskiej grupie inwestycyjnej Otro Capital, która posiada 24 procent udziałów w Alpine.
Propozycja miała znaleźć akceptację większościowego właściciela, którym jest Grupa Renault. Mimo to według ustaleń BBC oraz Autosportu, Mercedes ostatecznie nie osiągnął porozumienia z Otro Capital, uznając wycenę udziałów należących do funduszu za zbyt wygórowaną.
Otro ma oczekiwać za swój pakiet około 720 milionów dolarów, co oznacza, że wartość całego zespołu Alpine jest szacowana na 3 miliardy dolarów. Źródła z Mercedesa informują, że takie oczekiwania ze strony Amerykanów są stanowczo zbyt wysokie i ostatecznie zarząd niemieckiego producenta zrezygnował z pomysłu inwestycji.
Osoby związane ze stajnią z Enstone także informują, iż rozmowy między Otro Capital a Mercedesem doczekały się oficjalnego zakończenia. Każda ze stron odmówiła z kolei oficjalnego komentarza w tej sprawie.
Wśród potencjalnych inwestorów nadal wymienia się grupę związaną z Christianem Hornerem, byłym szefem Red Bulla. Brytyjczyk miał zgromadzić fundusze, które spełnią oczekiwania funduszu Otro. Problemem jest jednak fakt, iż Grupa Renault nie chce oficjalnego zaangażowania Brytyjczyka w zespół Alpine, mając w pamięci napięte relacje w okresie współpracy na linii dostawca-klient z Red Bullem.
Według ustaleń BBC, Renault do września tego roku zachowuje prawo pierwokupu udziałów należących do Otro Capital. Po wygaśnięciu klauzuli, amerykański fundusz będzie miał pełną swobodę w wyborze inwestora, z którym zawrze transakcję.