Allison: Potencjał aerodynamiczny wraca do poziomu z sezonu 2019

Mercedes pracował zimą nad odrobieniem strat związanych ze zmianami przepisów.
28.01.2108:12
Nataniel Piórkowski
898wyświetlenia
Embed from Getty Images

Dyrektor techniczny Mercedesa - James Allison przyznaje, że celem jego ekipy przed sezonem 2021 było odrobienie strat w potencjale aerodynamicznym bolidu, spowodowanych zmianami w przepisach.

W ubiegłym roku Mercedes odniósł 13 zwycięstw w 17 rozegranych wyścigach, przypieczętowując zdobycie siódmego podwójnego tytułu mistrzowskiego z rzędu.

Ze względu na pandemię koronawirusa zespoły będą korzystać w tym sezonie z bolidów opartych na konstrukcjach z ubiegłej kampanii. Do regulaminu technicznego wprowadzone zostały jednak zapisy mające na celu redukcję poziomu docisku.

Allison podkreśla, że władze sportu nie mogły podjąć innej decyzji: Były obawy, że jeśli utrzymamy rozwój bolidów na niezmiennym poziomie, to osiągi będą ciągle wzrastać - dokładnie tak, jak miało to miejsce w poprzednich sezonach. To doprowadziłoby do sytuacji, w której bolidy po prostu przerosłyby opony a nawet pod pewnymi względami także tory wyścigowe.

W podłodze, tuż przed tylnymi kołami, znajdowało się trójkątne wycięcie. Kiedy się mu przyjrzysz, możesz pomyśleć, że nie wygląda na zbyt znaczące. Gdyby jednak odciąć tylko ten obszar z bolidu, to jego tempo od razu spadnie o około jedną sekundę.

Przed sezonem 2021 wprowadzono także zmiany w zakresie wlotów chłodzenia tylnych hamulców, dyfuzora praz przednich partii podłogi w obszarze deflektorów.

Połączenie wszystkich czterech czynników, a w zasadzie strat z nich wynikających, zaowocuje spadkiem osiągów bolidów do zakresu z sezonu 2019. Przez ostatnie tygodnie i miesiące pracowaliśmy na tym, aby odrobić jak najwięcej z tego straconego potencjału. Wiele działo się w tunelu aerodynamicznym i na stanowiskach CFD. Robiliśmy wszystko co w naszej mocy, aby poprawić tempo.