Verstappen tłumaczy ukończenie przejazdu na miękkich oponach w Q2

Red Bull liczy, że pomogą one liderowi mistrzostw na starcie wyścigu.
31.07.2117:23
Nataniel Piórkowski
829wyświetlenia
Embed from Getty Images

Max Verstappen potwierdził, że zdecydował się na ukończenie przejazdu na miękkich oponach Q2 obawiając się postępów ze strony szybszych rywali.

Na pierwszym przejeździe Holender spróbował wykręcić szybkie kółko na pośredniej mieszance, która zapewnia szersze opcje taktyczne na niedzielny wyścig. Na drugą próbę wyjechał już jednak z "czerwonymi" Pirelli PZero, widząc postępującą ewolucję nawierzchni oraz coraz lepsze czasy konkurentów.

Poszliśmy w tym kierunku, bo inni kierowcy także byli na miękkich oponach i poprawiali swoje czasy. Więc kiedy mój rezultat na pośredniej mieszance zaczynał naprawdę zbliżać się do granicy czołowej dziesiątki, zdecydowaliśmy się ukończyć to kółko.

Chociaż miękka opona nie będzie idealna dla strategii na niedzielny wyścig, powinna dać Holendrowi przewagę na starcie. Właśnie to daje nadzieję Red Bullowi.

Szef zespołu - Christian Horner, tłumaczył: Nie mogliśmy wykręcić podobnego czasu jak Lewis na pośredniej mieszance i czuliśmy, że być może pod względem taktycznym istnieje jakaś alternatywa. Na starcie jutrzejszego wyścigu wolałbym mieć w swym bolidzie miękkie ogumienie, więc zobaczymy.

Musimy pojechać jutrzejszy wyścig w trybie ataku. Wiemy, jak ciężko się tu wyprzedza, więc kluczowe znaczenie odegra strategia.

Verstappen potwierdził z kolei, że jego zdaniem weekend na Hungaroringu jest pierwszym w tym roku, gdzie Red Bull rzeczywiście ma problem z pokonaniem Mercedesa.

Jesteśmy trochę z tyłu i kwalifikacje to pokazały. Więc tak, ten wynik nie jest tym, czego oczekiwaliśmy, ale mimo wszystko wciąż mamy w garści trzecią lokatę. Zobaczymy, co będziemy w stanie z nią zrobić.