Verstappen: Nie byłem zaskoczony otrzymaną karą

Holender spodziewał się cofnięcia na starcie po incydencie w kwalifikacjach w Katarze.
23.11.2121:34
Jakub Ziółkowski
1580wyświetlenia
Embed from Getty Images

Max Verstappen wyznał, iż nie był zaskoczony karą cofnięcia o pięć pozycji na starcie do Grand Prix Kataru, jaką otrzymał po kwalifikacjach.

Kierowca Red Bulla ukończył sobotnią czasówkę na drugim miejscu, prawie pół sekundy za Lewisem Hamiltonem. Po zakończeniu kwalifikacji okazało się jednak, że Holender nie zwolnił pod koniec swojego szybkiego okrążenia, gdy na torze wywieszone były żółte flagi spowodowane przez zatrzymany bolid Pierre'a Gasly'ego.

Po długich naradach dyrekcji wyścigu Verstappen otrzymał karę cofnięcia o pięć pozycji na starcie. Po starcie z siódmego pola Holender szybko nadrobił straty i wskoczył na drugą lokatę, którą utrzymał do końca wyścigu. Jednocześnie, Holender zdołał ustanowić najszybsze okrążenie, dzięki czemu utrzymał przewagę ośmiu punktów w klasyfikacji generalnej nad Hamiltonem.

W rozmowie z portalem Motorsport.com Verstappen przyznał, iż spodziewał się otrzymanej kary już w sobotę.

Wiedziałem, że dostanę karę już po kwalifikacjach, tak więc w ogóle nie byłem zaskoczony - powiedział po wyścigu Verstappen. W takich sytuacjach należy się po prostu skupić na jak najszybszym wyprzedzeniu tych kilku samochodów więcej. Na szczęście mieliśmy bardzo dobre pierwsze okrążenie.

Verstappen wyprzedził na pierwszym kółku Bottasa, Sainza oraz Norrisa, a już na piątym okrążeniu lider klasyfikacji generalnej znalazł się na drugiej pozycji, cztery sekundy za Hamiltonem. Mimo szybkiego postępu, Holender nie był w stanie utrzymać tempa lidera i skupił się na utrzymaniu drugiej lokaty oraz zdobyciu dodatkowego punktu za najszybsze okrążenie.