Rossi zawiedziony postawą Piastriego

"Najwyraźniej nie dzielimy tych samych koncepcji i być może także tych samych wartości".
20.09.2215:29
Nataniel Piórkowski
1457wyświetlenia


Dyrektor generalny Alpine - Laurent Rossi, skrytykował postawę Oscara Piastriego w negocjacjach na temat jego przyszłości w Formule 1.

Australijczyk, który w ostatnich latach cieszył się wsparciem francuskiego koncernu, zdecydował się na podpisanie kontraktu z McLarenem, gdzie od przyszłego sezonu będzie zespołowym kolegą Lando Norrisa.

Oficjalne ogłoszenie porozumienia nastąpiło kilka tygodni po tym, jak Piastri zaprzeczył komunikatowi Alpine, które poinformowało o tym, że w przyszłym sezonie zajmie miejsce Fernando Alonso.

Spór pomiędzy Alpine i Piastrim rozstrzygnęła rada do spraw uznawania kontraktów, która orzekła, że umowa Piastriego z McLarenem jest jedynym ważnym dokumentem.

Oscar nigdy nie podpisał żadnej umowy, którą mu przekazaliśmy. Robiliśmy to wiele razy. Nigdy nie zdecydował się skorzystać z naszych propozycji. Nie mogliśmy go u siebie zatrzymać, bo nigdy nie podpisał z nami żadnej umowy. Prawdę mówiąc spodziewaliśmy się po nim większej lojalności - wyjaśniał Rossi w rozmowie z oficjalnym portalem F1.

Popełniliśmy pewne błędy - mam tu na myśli prawne technikalia. Zostawiliśmy uchylone drzwi, nie zmuszając go do wiązania się z nami tak rygorystyczną umową, że nie byłby w stanie się ruszyć.

Dlaczego tak postąpiliśmy? Bo nigdy nie sądziliśmy, że gdy dajesz komuś tak wiele, treningi, funkcję kierowcy rezerwowego, miejsce w teamie partnerskim, on nie skorzysta z twojej propozycji, po tym jak przez tyle lat otrzymał tak wielkie wsparcie i dzięki niemu zdobywał tytuły mistrzowskie [w niższych seriach].

Mamy George'a, który przed awansem do Mercedesa ścigał się w Williamsie, mamy Charlesa, który przed przejściem do Ferrari spędził trochę czasu w Sauberze, mamy Maxa czy Sebastiana, którzy zanim trafili do Red Bulla, bronili barw Toro Rosso. Wszyscy oni zaliczyli etap w ekipie juniorskiej, zanim trafili do głównego zespołu.

Rossi potwierdził, że Piastri otrzymał ofertę startów dla Williamsa w przyszłym sezonie, by przygotować się do debiutu w Alpine w 2024 roku. Gdy rozmowy w tej sprawie stawały się coraz bardziej konkretne, Australijczyk zdecydował się na podpisanie umowy z McLarenem.

Krytykując postawę Piastriego, Rossi powiedział: Jestem trochę zaskoczony tym, że Oscar pomyślał, że jest za dobry na Williamsa. Z perspektywy sportowej mogę jednak zrozumieć, że McLaren może być bardziej interesującą opcją niż Williams.

Zapewniając Oscarowi tak duże wsparcie, nie spodziewaliśmy się, że on i jego otoczenie użyją tylnych drzwi, aby rozejrzeć się po rynku i zapewnić sobie coś, co może sprawiać wrażenie lepszego kontraktu. To nie są wartości, które prezentowaliśmy. Tak widzę całą tę historię.

Oczywiście popełniliśmy błędy. W przeciwnym wypadku nie rozmawialibyśmy na ten temat. Uważam jednak, że pozostawaliśmy wierni naszemu zaangażowaniu, naszym wartościom i naszym obietnicom względem Oscara.

Moim zdaniem nic nie dzieje się bez powodu. Najwyraźniej nie dzielimy tych samych koncepcji i być może nie dzielimy też tych samych wartości. Może więc lepiej, że rozstaliśmy się w taki właśnie sposób.