Bottas może zostać wykluczony z wyników dzisiejszych kwalifikacji

W bolidzie Fina nie było ilości paliwa wymaganej przez FIA do pobrania próbki.
08.07.2319:42
Maciej Wróbel
364wyświetlenia
Embed from Getty Images

Valtteriego Bottasa najprawdopodobniej czeka wykluczenie z wyników dzisiejszych kwalifikacji do Grand Prix Wielkiej Brytanii z powodu niewystarczającej ilości paliwa na pokładzie jego Alfy Romeo.

Fin w dzisiejszych kwalifikacjach na Silverstone awansował do Q2 z jedenastym czasem, lecz były kierowca Mercedesa tuż po zakończeniu Q1 zatrzymał swój samochód na torze, zgłaszając wcześniej zespołowi brak mocy. Bottas nie przystąpił więc do drugiego segmentu czasówki i został ostatecznie sklasyfikowany na piętnastym miejscu.

Po zakończeniu sesji FIA ustaliło jednak, że w bolidzie Fina znajdowała się zbyt mała ilość paliwa, by można było pobrać próbkę. Dodatkowo, gdy samochód zatrzymuje się na torze podczas kwalifikacji, federacja oblicza ilość paliwa potrzebną na dojazd do pit lane, ponieważ w czasówkach wymagane jest, aby bolidy wracały do alei "o własnych siłach". Przepis ten nie dotyczy wyścigów.

Delegat techniczny FIA, Jo Bauer, poinformował: Po sesji kwalifikacyjnej wykazano, iż z samochodu numer 77 nie da się pozyskać wymaganej, litrowej próbki paliwa plus ilości paliwa, która zostałaby zużyta w drodze powrotnej do pit lane (regulamin techniczny, artykuł 6.5.2). Możliwe było pobranie jedynie 0,09 litra. Jako iż ilość paliwa potrzebna do uzyskania próbki została w tym wypadku ustalona na 2,39 litra, kieruję tę sprawę do stewardów do dalszego rozpatrzenia.

Wykluczenie kierowcy Alfy Romeo oznaczałoby, że po jednej pozycji zyskaliby Sergio Perez, Yuki Tsunoda, Guanyu Zhou, Nyck de Vries i Kevin Magnussen, którzy pierwotnie sklasyfikowani zostali na miejscach 16-20.

W rozmowie z Autosportem Bottas przyznał, że nie wie, dlaczego jego samochód się zatrzymał. Jeszcze nic nie wiem. Musimy znaleźć przyczynę. Oczywiście jest wiele rzeczy, które mogą zatrzymać pracę silnika. Nie wiem. Szkoda, ale niewiele teraz mogę zrobić. W sumie nie widziałem ostatniego czasu z Q1, więc nie wiem jak daleko byłem od odpadnięcia, ale przynajmniej udało nam się dostać tym razem do Q2. Jest niesamowicie ciasno.

Myślę, że od wczoraj dokonaliśmy pewnych postępów. Teraz musimy czekać do jutra by przekonać się, jakie jest nasze tempo.

Fin jest też przekonany, że pakiet poprawek przywieziony przez zespół na Silverstone przynosi odczuwalne korzyści. Jest to krok naprzód. Zdecydowanie czuję to i dzisiaj wydaje mi się, że udało nam się wycisnąć nieco więcej z tymi ustawieniami. Wydaje się, że potrzebowaliśmy nieco innych ustawień pod kątem wysokości i tak dalej. Jest to więc odczuwalny krok naprzód, szczególnie przy wyższych prędkościach, ale bez wpływu na osiągi przy niższych.