Coulthard: Bottas sprawia wrażenie lepiej przygotowanego do powrotu

Były kierowca F1 zwraca uwagę jak bardzo różniła się roczna przerwa Fina i Meksykanina.
24.02.2618:00
Mateusz Szymkiewicz
49wyświetlenia
Embed from Getty Images

David Coulthard uważa, że z duetu Cadillaca to Valtteri Bottas sprawia wrażenie lepiej przygotowanego na powrót do rywalizacji w Formule 1.

Amerykańska ekipa w swoim debiutanckim sezonie zdecydowała się postawić na weteranów, którzy poprzedni rok spędzili poza rywalizacją. Valtteri Bottas tracąc miejsce w Sauberze dołączył do Mercedesa jako trzeci kierowca, natomiast Sergio Perez rozstając się z Red Bullem podjął decyzję o rocznej przerwie od startów w wyścigach.

Zdaniem byłego zawodnika Williamsa, McLarena i Red Bulla - Davida Coultharda, Bottas zwłaszcza na początku sezonu może wyglądać lepiej na tle Pereza, pozostając w ubiegłym roku za kierownicą bolidu podczas testów, czy będąc zaangażowanym w prace rozwojowe w symulatorze.

Nie uważam, by cokolwiek było nie tak z kierowcami Cadillaca - powiedział Szkot podczas podcastu Up To Speed. Na pewno nie jest to najszybszy duet w stawce F1, ale na pewno są oni bezpiecznym wyborem zespołu. Nie ryzykują regularnie rozbijanego bolidu, jak mogłoby to być w przypadku debiutantów. Ich zadaniem jest budowanie osiągów wspólnie z zespołem, a także wspieranie go swoim doświadczeniem. Z tego punktu uważam, że dokonali mądrego wyboru.

Moim zdaniem Bottas jest lepiej przygotowany, ponieważ dołączył do nich z informacjami wyniesionymi z Mercedesa. Współpracował z nimi cały zeszły rok, głównie w symulatorze. Mam pewne obawy co do Pereza, który większość poprzedniego roku poświęcił na odpoczynek. Nie podważam jego motywacji, ale czy jesteś w stanie się zaangażować, będąc wyłączonym przez tak długi czas?

Jako kierowcy są wystarczająco dojrzali, by zachowywać profesjonalizm poza kokpitem. Wiedzą jak współpracować z korzyścią dla zespołu. Mimo to każdy podchodzi do tego indywidualnie. Otaczają się własnymi ludźmi, fizjoterapeutami, budują swoją stronę garażu... Porażka twojego partnera staje się twoim sukcesem. Pokonanie drugiego kierowcy to cel nadrzędny. Wydaje mi się, że na ten moment Bottas ma większe szanse na to, by być przed Perezem. Po prostu jest bardziej na bieżąco z F1.