Postępowanie w sprawie Hornera potrwa kilka tygodni

Przygotowanie raportu dla władz Red Bulla może nie zostać sfinalizowane przed GP Bahrajnu.
09.02.2423:22
Nataniel Piórkowski
2959wyświetlenia
Embed from Getty Images

Jest mało prawdopodobne, aby dochodzenie Red Bulla w sprawie zachowania Christiana Hornera zostało zakończone przed prezentacją bolidu RB20 lub zimowymi testami.

Według ustaleń magazynu The Race postępowanie może nie zostać sfinalizowane nawet przed pierwszym wyścigiem nowego sezonu, który za trzy tygodnie odbędzie się w Bahrajnie.

W piątek Horner odbył w Londynie rozmowę z niezależnym od Red Bulla prawnikiem, który prowadzi sprawę. Według Sky potkanie trwało ponad osiem godzin. Brytyjczyk miał utrzymywać o swej niewinności i deklarował chęć oczyszczenia swego nazwiska z zarzutów.

Sprawa dotyczy oskarżeń zgłoszonych przez jedną z pracownic Red Bull Racing, która poinformowała koncern o nieodpowiednim zachowaniu szefa zespołu.

Według reportera telewizji Sky - Craiga Slatera, nie można wykluczyć, iż w nieodległej przyszłości Horner złoży kolejne wyjaśnienia.

Zapoznanie się ze stanowiskiem Hornera ma być jednak wyłącznie częścią znacznie szerszego procesu, którego sfinalizowanie może zająć kilka tygodni. Raport z dochodzenia zostanie następnie przekazany zarządowi Red Bulla w austriackiej centrali. W oparciu o dokument władze koncernu podejmą decyzje w sprawie przyszłości szefa RBR i ewentualnych zmianach w kierownictwie stajni.

Red Bull Racing konsekwentnie odmawia komentowania sprawy. Wszystkie zapytania dotyczące postępowania w sprawie Hornera są kierowane bezpośrednio do firmy-matki a więc Red Bull GmbH.