Russell zdecydowanie najszybszy przed kwalifikacjami

Na finiszu sesji doszczętnie bolid rozbija jednak Antonelli. Z problemami także Williams.
07.03.2603:56
Maciej Wróbel
532wyświetlenia
Embed from Getty Images

George Russell uzyskał zdecydowanie najlepszy czas pomiarowego kółka w ostatniej sesji treningowej przed Grand Prix Australii. Za Brytyjczykiem uplasował się duet Ferrari - Hamilton przed Leclerkiem.

Początek trzeciej sesji treningowej został opóźniony o dwadzieścia minut z powodu przedłużających się napraw barier w zakręcie numer 5. Było to pokłosiem wypadku dwóch kierowców, do którego doszło we wcześniej rozgrywanym sprincie Formuły 3. Gdy w końcu zapaliły się zielone światła, z garażu początkowo wyjechał tylko jeden kierowca, a był nim Franco Colapinto. Po chwili do Argentyńczyka dołączyli Perez, Hamilton, Gasly i Alonso. Jako pierwszy relatywnie szybkie kółko pokonał Hamilton, który na miękkich oponach uzyskał czas 1:21,599. Później kierowca Scuderii urwał sekundę i umocnił się na prowadzeniu z wynikiem 1:20,572.

Początek sesji był dość spokojny, ale nie trzeba było długo czekać na pierwszego kierowcę z problemami. Po upływie niespełna dziewięciu minut spadku mocy w swoim Williamsie doświadczył Carlos Sainz, który zatrzymał się na wjeździe do alei serwisowej. Próby ponownego uruchomienia samochodu okazały się bezowocne i Hiszpan zakończył na tym swój udział w sesji, a do momentu uprzątnięcia niesprawnego FW48 nad torem powiewały czerwone flagi.

Zajęcia wznowiono po około siedmiu minutach i tym razem zdecydowana większość stawki ustawiła się w kolejce do wyjazdu na tor, w tym kierowcy obu stajni Red Bulla oraz Oscar Piastri, którzy do tego momentu nie wyściubili nosa z garażu. Po pierwszej próbie Piastri wskoczył na drugie miejsce ze stratą 0,607 sekundy do Hamiltona. Po chwili z identycznym czasem okrążenia na metę wpadli Verstappen i Leclerc, którzy do Brytyjczyka tracili 0,407 sekundy.

Po upływie 25 minut sesji Hamiltona na prowadzeniu zmienił wreszcie Andrea Kimi Antonelli (1:20,324), a po kilku minutach kolejnym nowym liderem został Leclerc, a na półmetku sesji na szczycie tabeli ponownie zameldował się Hamilton (1:20,176). Warto podkreślić, że na tym etapie przyzwoicie wyglądało tempo kierowców Audi - obaj plasowali się w czołowej dziesiątce, przy czym Gabriel Bortoleto był szósty ze stratą 0,399 sekundy do Hamiltona i niespełna siedmioma setnymi sekundy straty do piątego Verstappena. Niezłym, dziewiątym czasem, uzyskanym na twardej mieszance, popisał się tymczasem Arvid Lindblad.

Nieco później na chwilę na czele znalazł się lokalny bohater - Oscar Piastri - lecz jeszcze lepiej pojechał Leclerc, który jako pierwszy w sobotę przebił granicę minuty i dwudziestu sekund (1:19,827), potwierdzając tym samym dobrą formę Scuderii. Na chwilę serca znów mocniej zabiły zaś w garażu Williamsa, bowiem na krótką chwilę Alex Albon zatrzymał swój samochód na dojeździe do piątego zakrętu. Tajski kierowca zdołał jednak ponownie ruszyć z miejsca.

W ostatnim kwadransie przypomnieć chcieli o sobie kierowcy Mercedesa, którzy wyjechali na tor na świeżych kompletach miękkich opon. I udało im się to, choć każdy z nich w zupełnie odmienny sposób. O ile George Russell zdążył uzyskać świetny czas w pierwszym sektorze, o tyle Andrea Kimi Antonelli kompletnie roztrzaskał swój samochód na wyjściu z pierwszego zakrętu, co oznaczało, że mechaników Mercedesa czekało więc pracowite popołudnie. Rzecz jasna wywieszono czerwoną flagę, ale udało się jeszcze wznowić sesję - pozostałym kierowcom pozostały jeszcze cztery minuty jazd.

Russell ostatecznie zdążył ze swoim pokazem siły, wykręcając w ostatnich skeundach sesji zdecydowanie najlepszy czas weekendu - 1:19,053. Na drugie miejsce awansował jeszcze Hamilton, który nieznacznie wyprzedził Charlesa Leclerca. Siedmiokrotny mistrz świata tracił jednak do rodaka z Mercedesa aż 0,616 sekundy, a czwarty Piastri już ponad sekundę.

Tuż za czołową czwórką znalazł się duet Red Bulla - Hadjar niespodziewanie przed Verstappenem. Antonelli został sklasyfikowany na siódmym miejscu, a czołową dziesiątkę zamknęli Norris, Bortoleto i Bearman.

Pogoda na koniec sesji:
Temperatura toru: 39,4°C
Temperatura powietrza: 20,9°C
Prędkość wiatru: 12,2 km/h
Wilgotność powietrza: 61,5%
Sucho

REZULTATY TRENINGU 3

P.Kierowca (Nr)BolidOponyCzas okr.StrataOdstępOkr.
1George Russell (63)Mercedes F1 W171:19,05323
2Lewis Hamilton (44)Ferrari SF-261:19,6690,6160,61622
3Charles Leclerc (16)Ferrari SF-261:19,8270,7740,15820
4Oscar Piastri (81)McLaren MCL401:20,0871,0340,26017
5Isack Hadjar (6)Red Bull RB221:20,1371,0840,05015
6Max Verstappen (3)Red Bull RB221:20,1971,1440,06015
7Andrea Kimi Antonelli (12)Mercedes F1 W171:20,3241,2710,12718
8Lando Norris (1)McLaren MCL401:20,4431,3900,11922
9Gabriel Bortoleto (5)Audi R261:20,4591,4060,01619
10Oliver Bearman (97)Haas VF-261:20,7781,7250,31918
11Arvid Lindblad (41)Racing Bulls VCARB031:20,8381,7850,06015
12Liam Lawson (30)Racing Bulls VCARB031:20,8901,8370,05213
13Esteban Ocon (31)Haas VF-261:20,9831,9300,09319
14Nico Hulkenberg (27)Audi R261:21,0672,0140,08422
15Pierre Gasly (10)Alpine A5261:21,0712,0180,00426
16Franco Colapinto (43)Alpine A5261:21,4132,3600,34222
17Alexander Albon (23)Williams FW481:21,6642,6110,25117
18Fernando Alonso (14)Aston Martin AMR261:22,7203,6671,05620
19Valtteri Bottas (77)Cadillac MAC-261:23,5144,4610,79412
20Sergio Perez (11)Cadillac MAC-261:24,3975,3440,88321
21Carlos Sainz (55)Williams FW48---1
22Lance Stroll (18)Aston Martin AMR26---0
107% najlepszego czasu: 1:24,586