Camara pewnie zwycięża w głównym wyścigu F2 [akt.]
Wyścig został przerwany na niemal pół godziny po groźnie wyglądającej kraksie van Hoepena.
19.07.2611:34
365wyświetlenia
INVICTA DOUBLE UP! 💛
— Formula 2 (@Formula2) July 19, 2026
Rafael Camara claims his second victory of the season in the Spa Feature Race 🏆🇧🇷#F2 #BelgianGP pic.twitter.com/uP0m2shinj
Rafael Camara zwyciężył w niedzielnym wyścigu głównym Formuły 2 na torze Spa-Francorchamps. Brazylijczyk, pomimo nieudanego startu, zdołał się szybko pozbierać i nie pozwolił się wytrącić z rytmu kolejnym neutralizacjom. Kolejne miejsca na podium zajęli Tasanapol Inthraphuvasak i Nikola Cołow, który powiększa swoją przewagę w mistrzostwach nad Gabriele Minim.
Camara ponownie nie ruszył najlepiej z pole position, co bezlitośnie wykorzystał startujący z drugiego pola Inthraphuvasak, który został liderem wyścigu. Cołow wyprzedził zaś Dunne'a i był teraz trzeci, podczas gdy szósty na gridzie Dino Beganovic nawet nie ruszył z miejsca, ale szczęśliwie pozostali kierowcy zdołali uniknąć kolizji z bolidem juniora Ferrari.
Nie był to koniec kłopotów zespołu DAMS, ponieważ w pierwszym zakręcie Gabriele Mini uderzył w Romana Bilińskiego, przez co polski kierowca obrócił się i stracił wiele pozycji. Nieco dalej Ritomo Miyata uderzył w tył bolidu Olivera Goethe, eliminując Niemca z wyścigu. Na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa, a neutralizacja potrwała dwa okrążenia.
Inthraphuvasak zdołał podczas restartu nieco odskoczyć Camarze, którego z kolei już w La Source próbował po zewnętrznej wyprzedzić Cołow. Bułgar został jednak wywieziony przez Brazylijczyka na pobocze, przez co stracił on dwie pozycje na rzecz Dunne'a i Durksena. Biliński tymczasem kontynuował rywalizację na trzynastej pozycji.
Mniej więcej od czwartego kółka kierowcy korzystający z twardszej mieszanki zaczęli prezentować znacznie lepsze tempo - Durksen z łatwością wyprzedził Dunne'a, przesuwając się na trzecią lokatę, podczas gdy Cołow w krótkim okresie spadł za Varrone, Bennetta oraz Stenshorne i był dopiero ósmy. Camara na piątym kółku odzyskał zaś pierwszą pozycję, wyprzedzając Inthraphuvasaka na dojeździe do La Source. Pod koniec tego samego kółka z tajskim kierowcą uporał się także Durksen.
Już na szóstym kółku do boksów zjechali wszyscy kierowcy, którzy rozpoczęli wyścig na supermiękkiej mieszance, a byli nimi Camara, Inthraphuvasak, Dunne, van Hoepen, Cołow, Miyata, Villagomez, Mini i Herta. Cała ta grupa kompletnie nie miała tempa, na co dowodem było objęcie prowadzenia przez Durksena jeszcze przed końcem szóstego okrążenia.
Durksen był więc liderem, a za Paragwajczykiem podążali teraz Varrone, Bennett, Stenshorne, Maini, Biliński, Boya, Leon, Fittipaldi, Montoya i Shields. Camara był dwunasty i przewodził grupie, która postój miała już za sobą. Za Brazylijczykiem plasował się teraz Dunne, który wkrótce po wizycie w boksach uporał się z Inthraphuvasakiem.
Dziewiąte kółko przyniosło kolejną neutralizację, a przyczyną był groźnie wyglądający wypadek Laurensa van Hoepena na wyjściu z dziewiątego zakrętu. Holender wyjechał zbyt szeroko i stracił panowanie nad tyłem bolidu, po czym z dużą siłą uderzył w bariery po wewnętrznej stronie toru. Bolid był kompletnie roztrzaskany, ale van Hoepen szczęśliwie wyszedł z tej kraksy bez szwanku i szybko opuścił kokpit o własnych siłach.
Neutralizacja wkrótce ustąpiła miejsca czerwonej fladze, a wszyscy kierowcy powrócili do alei serwisowej. Konieczne były bowiem naprawa barier, a także uprzątnięcie odłamków i wycieku. Rywalizacja została wznowiona po nieco ponad 25 minutach, a start był lotny. Warto w tym momencie odnotować, że jedenasty Noel Leon - który startował z ostatniego pola - zdołał odbyć obowiązkowy postój jeszcze przed wywieszeniem czerwonej flagi i stał się niespodziewanie jednym z głównych graczy w tym wyścigu.
Było też jasne, że kierowcy nie pokonają już pełnego dystansu (25 kółek) przed upływem regulaminowego czasu. W momencie restartu kierowcom zostało niespełna 22 minuty ścigania. Prowadził Durksen przed Varrone, Bennettem, Mainim, Boyą i Bilińskim, podczas gdy Stenshorne i Montoya od razu po restarcie zjechali do boksów, by zaliczyć obowiązkowy postój. Leon, Camara i Dunne szybko zaś rozpoczęli przebijanie się przez stawkę i wkrótce po restarcie uporali się z Cianem Shieldsem.
Niedługo potem Camara uporał się w La Source z Noelem Leonem, a po Les Combes Meksykanin stracił także pozycję na rzecz Dunne'a i wyglądało na to, że nie ma on odpowiednio mocnego tempa, by móc z tą dwójką zawalczyć o zwycięstwo. Po chwili konieczna była jednak kolejna neutralizacja, gdy w dziewiątym zakręcie z toru wypadł Emmo Fittipaldi, który utknął w żwirowej pułapce. Moment ten wykorzystali Durksen, Varrone, Bennett, Maini, Boya, Biliński i Shields, którzy byli ostatnimi kierowcami bez obowiązkowego postoju na koncie.
Samochód bezpieczeństwa opuścił tor już po dwóch okrążeniach. Teraz - gdy już wszyscy złożyli wizyty u mechaników - ponownie na czele znalazł się Camara, za którym podążali Dunne, Leon, Inthraphuvasak, Cołow, Mini, Herta, Villagomez, Miyata i Durksen. Ten ostatni był najwyżej sklasyfikowanym kierowcą korzystającym w końcówce z supersoftów.
Cołow jako pierwszy kierowca z czołówki przystąpił do ofensywy, wyprzedzając Inthraphuvasaka na dojeździe do Les Combes. Nieco później Taj odzyskał pozycję, ale Bułgar i tak był w dość komfortowej sytuacji - kary za nieprzestrzeganie limitów toru otrzymali bowiem plasujący się na drugiej i trzeciej pozycji Alex Dunne i Noel Leon. Camara w tym czasie odjechał Dunne'owi na ponad dwie sekundy i wszystko wskazywało na to, że nikt już mu nie odbierze zwycięstwa w tym wyścigu.
Na siedem minut przed końcem z rywalizacji z przyczyn technicznych niestety wycofał się Roman Biliński. Był to dla Polaka koniec świetnej serii, bowiem punktował on w każdym z ostatnich sześciu wyścigów. Podobnym osiągnięciem mógł pochwalić się jedynie Nikola Cołow.
Rafael Camara pomknął tymczasem po drugie w tym sezonie zwycięstwo w wyścigu głównym, utrzymując się w gronie pretendentów do tytułu. Inthraphuvasak i Cołow zajęli pzosotałe miejsca na podium, korzystając na karach dla Dunne'a i Leona. Irlandczyka ostatecznie sklasyfikowano na czwartej pozycji, przed Minim, Villagomezem i wspomnianym Leonem.
Punktowaną dziesiątkę zamknęli Herta, Miyata i Boya, którzy bardzo długo musieli czekać na kolejną zdobycz punktową w tym sezonie - ostatni raz powiększali oni swój dorobek w Katalonii (Herta), Monako (Miyata) i Montrealu (Boya).
Aktualizacja
Wkrótce po zakończeniu zmagań sędziowie wezwali na przesłuchanie przedstawicieli zespołu Campos oraz obu kierowców - Nikołę Cołowa i Noela Leona. Ostatecznie podjęto decyzję o dyskwalifikacji tego drugiego, a powód może wydawać się kuriozalny. Okazało się, że jeden z gości zespołu - powiązany z Leonem - przez pomyłkę założył podczas wyścigu niewłaściwy typ zestawu słuchawkowego, umożliwiający przekaz w obie strony, zamiast służącego wyłącznie do odsłuchu.
Jako osoba nienależąca do personelu, gość ten nie był upoważniony do korzystania z tego typu sprzętu. Noel Leon został zatem zdyskwalifikowany i traci wywalczone w wyścigu siódme miejsce. Na zespół nałożono zaś grzywnę w wysokości 20 tysięcy euro i karę odjęcia 25 punktów (w zawieszeniu, na rok) z klasyfikacji zespołów.
Na dyskwalifikacji Noela Leona korzystają przede wszystkim Herta, Miyata i Boya, a także Stenshorne, który zyskuje jeden punkt za dziesiątą pozycję.
Klasyfikacje generalne
| P. | Kierowca (Nr) | Nar. | Samochód | Okr. | Czas/strata | Pkt. |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Rafael Camara (1) | Dallara F2 2024 | 21 | 1h11m20,230 | 25 | |
| 2 | Tasanapol Inthraphuvasak (17) | Dallara F2 2024 | 21 | +0:05,458 | 18 | |
| 3 | Nikoła Cołow (6) | Dallara F2 2024 | 21 | +0:07,463 | 15 | |
| 4 | Alexander Dunne (15) | Dallara F2 2024 | 21 | +0:07,882 | 12 | |
| 5 | Gabriele Mini (9) | Dallara F2 2024 | 21 | +0:08,179 | 10 | |
| 6 | Rafael Villagomez (23) | Dallara F2 2024 | 21 | +0:10,972 | 8 | |
| 7 | Colton Herta (4) | Dallara F2 2024 | 21 | +0:20,377 | 6 | |
| 8 | Ritomo Miyata (3) | Dallara F2 2024 | 21 | +0:21,887 | 4 | |
| 9 | Mari Boya (12) | Dallara F2 2024 | 21 | +0:23,657 | 2 | |
| 10 | Martinius Stenshorne (14) | Dallara F2 2024 | 21 | +0:24,622 | 1 | |
| 11 | Sebastian Montoya (11) | Dallara F2 2024 | 21 | +0:25,335 | ||
| 12 | Cian Shields (21) | Dallara F2 2024 | 21 | +0:31,803 | ||
| 13 | Nicolas Varrone (22) | Dallara F2 2024 | 21 | +0:35,631 | ||
| 14 | Joshua Durksen (2) | Dallara F2 2024 | 21 | +0:42,458 | ||
| 15 | John Bennett (25) | Dallara F2 2024 | 21 | +0:50,247 | ||
| 16 | Kush Maini (16) | Dallara F2 2024 | 21 | +0:58,970 | ||
| Niesklasyfikowani | ||||||
| 17 | Roman Biliński (8) | Dallara F2 2024 | 16 | |||
| 18 | Emerson Fittipaldi Jr. (20) | Dallara F2 2024 | 12 | |||
| 19 | Laurens van Hoepen (24) | Dallara F2 2024 | 7 | |||
| 20 | Dino Beganovic (7) | Dallara F2 2024 | 0 | |||
| 21 | Oliver Goethe (10) | Dallara F2 2024 | 0 | |||
| Zdyskwalifikowani | ||||||
| 22 | Noel Leon (5) | Dallara F2 2024 | 21 | |||
Pole position: Rafael Camara - 1:56,306 (+2 pkt.)Najszybsze okrażenie: Rafael Camara - 1:59,308 na 16 okrążeniu (+1 pkt.)
Maciej Wróbel