Berger: Pewnego dnia Vettel będzie mistrzem

Austriak komplementuje też młodego Rosberga
14.08.0817:12
Mariusz Karolak
2482wyświetlenia

Gerhard Berger przewiduje błyskotliwą karierę dla Sebastiana Vettela. Młody Niemiec odchodzi po tym sezonie z zespołu Toro Rosso, którego Berger jest współwłaścicielem. W przyszłym roku Vettel będzie reprezentował barwy Red Bull Racing.

To dosyć proste, on już jest na dużo wyższym poziomie, niż powinien być w tych momencie kariery, zważywszy na jego doświadczenie. - powiedział 48-latek gazecie Sport Bild. Nie ma rzeczy, których nie potrafiłby wykonać, nawet teraz. Jestem całkowicie przekonany, że pewnego dnia Vettel zostanie mistrzem świata.

Toro Rosso ma teraz potencjalnie dwa wolne miejsca w zespole, jako że 21-letni Vettel przechodzi do siostrzanego zespołu, a debiutujący Sebastien Bourdais nie zachwyca specjalnie. Berger nie ukrywa, że na jego liście życzeń jest kolejny niemiecki kierowca - Nico Rosberg. W tym momencie nie widzimy jego pełnej wartości. Postęp dokonywany przez zespół Williams nie nadąża za postępem wykonywanym Rosberga. On już jest gotowy do zrobienia kolejnego kroku.

Źródło: F1-Live.com

KOMENTARZE

7
rafaello85
17.08.2008 08:37
Jeśli Vettel wyląduje kiedyś w jakimś czołowym zespole, to być może będzie miał szansę zostać Mistrzem.
MairJ23
14.08.2008 09:32
tyle jzu bylo postow w ktorych sie mowi ze berger chwali vettel'a - o co tu chodzi - czy oni jakas para sa czy kochankami - pozyjemy zobaczymy... jak jzu tu wiele razy pisalem.. Ayrton Senna w 4 sezoni emial dopiero mistrza (jednego z 3). Wiec - Pozyjemy zobaczymy a berger nei chs ei uspokoi i niech wybiera swoich ludzi a nie "cudzych" chwali :) hehe
Anderis
14.08.2008 06:18
Vettel zrobił w tym roku wielki postęp, w zeszłym nie zawsze udawało mu się wygrywać z uważanym za przeciętniaka Liuzzim, a na początku tego sezonu okazywał się często nieco wolniejszy od Bourdais'a. Jednak od wprowadzenia modelu STR3 najmłodszy kierowca w stawce jeździ znakomicie, kwalifikuje się do Q3 i zdobywa punkty dzięki własnej szybkości oraz deklasuje utytułowanego w innych seriach wyścigowych Francuza. Ciężko ocenić postawę Rosberga, ale im dalej w sezon, tym mniejsza jego przewaga nad Nakajimą. Poczekajmy do sezonu 2009, w zeszłym roku Rosberg przecież deklasował Wurza i przez drugą połowę sezonu był kierowcą nr 7 w stawce.
dmaot malach
14.08.2008 06:17
ja na najwyższym stopniu podium wolałbym oglądać tego, który w danym wyścigu był szybszy..
rofl
14.08.2008 03:52
Vettel calkiem niezle sobie radzi i musze powiedziec ze zdecydowanie wolalbym ogladac wlasnie jego na najwyzszym stopniu podium niz hamiltona...
SoBcZaK
14.08.2008 03:43
może tak może nie
Maly-boy
14.08.2008 03:31
jakos nie widac zeby postep Williamsa nie nadazal za Rosbergiem no chyba ze Nakajima to drugi Schumacher a Rosberg to utalentowany kierowca