Brawn: Hamilton musi zaufać swoim instynktom

"Jeśli starasz się jechać defensywnie w pierwszym zakręcie, może to być ze szkodą dla ciebie"
30.10.0812:35
Marek Roczniak
2563wyświetlenia

Szef zespołu Honda Racing F1 - Ross Brawn twierdzi, że Lewis Hamilton powinien po prostu zaufać swoim instynktom podczas decydującego o tytule wyścigu o Grand Prix Brazylii w najbliższy weekend.

Hamilton podobnie jak przed rokiem ma siedem punktów przewagi nad swoim rywalem w walce o tytuł przed ostatnim wyścigiem sezonu i wiele osób zaleca mu konserwatywne podejście. Brawn, który był przy Michaelu Schumacherze w czasach, kiedy ten zdobywał swoje wszystkie siedem tytułów mistrzowskich, uważa jednak, że zachowawcze podejście może być równie ryzykowne, jak agresywna jazda.

Trudno znaleźć jest właściwą równowagę, ponieważ kierowcy jeżdżą instynktownie. - powiedział Brawn magazynowi Autosport. Jeśli coś zaprząta im umysł, np. kiedy myślą o tym, że muszą jechać zachowawczo, to może to powodować problemy. Generalnie rzecz biorąc, nie możesz doradzać kierowcy tuż przed wyścigiem. To niemożliwe, ponieważ zaczynasz wtedy zaburzać jego osąd i prowadzi to do większego bałaganu, niż gdybyś zostawił go w spokoju.

Jeśli starasz się jechać defensywnie w pierwszym zakręcie wyścigu, może to być ze szkodą dla ciebie. W równym stopniu nie możesz być całkowicie nieobliczalny. W przypadku Lewisa, start w Japonii był trochę zbyt szalony i z pewnością nie zalecałbym tego w Brazylii, ale wszystko sprowadza się do znalezienia właściwej równowagi nad daną część wyścigu, kiedy musisz zaufać swoim instynktom. - dodał Brawn.

Źródło: Autosport.com

KOMENTARZE

11
Zomo
31.10.2008 11:13
@McLuke - zycze Hamiltonowi 2 miejsca w generalce (a Massie pierwszego) - dla mnie takie 2 miejsce w generalce F1 AD'2008 bylo by bardzo mile ;-)
paolo
30.10.2008 11:25
Lewis to wielki kierowca mimo, że dopiero drugi rok startuje. Podliczcie sobie punkty z ostatnich dwóch lat to zobaczycie kto jest najlepszym kierowcą oczywiście w skali ostatnich dwóch lat. Nie wiem za co tak czepiacie się Lewisa. Jest szybki, jest zeszłorocznym debiutantem, a już drugi raz walczy o tytuł!!! Kimi jeździ drugi rok w ferrari, które moim zdaniem jest najlepsze w ostatnich dwóch latach, a w tym roku jest w lesie. Wszyscy, którzy tak bardzo czepiają się Lewisa zachowują się jak stadionowi debile! Spójrzcie na fakty. Ma talent i ma jaja. Senna wasz wielki idol był niezłym ... to samo Schumacher. Tak właśnie rodzą się legendy.
McLuke
30.10.2008 09:59
dokładnie to samo chciałem napisać Maraz :) Oby Lewis zdobył ten tytuł i uciszył wszystkich "niedowiarków" i fanów Ferrari, którzy mu źle życzą... Pamiętajcie panowie: nie życz drugiemu co Tobie nie miłe... ;)
Maraz
30.10.2008 05:52
A ja mam nadzieję, że Lewis finiszuje na P3 i zdobędzie tytuł w dobrym stylu - może wtedy skończą się te głupie komentarze i żarty :D
pawel92setter
30.10.2008 05:39
niech wystartuje jak w Japonii, to wtedy wygra ;]
Huckleberry
30.10.2008 05:06
Oj już przestańcie. Ross dobrze gada - że Hamilton powinien podejść do tego wyścigu tak jak do wszystkich innych. W zeszłym roku próbował w ostatnich wyścigach robić coś na siłę i wiemy jak to się skończyło...
Jankes
30.10.2008 02:19
lol, ja nie wiem czy sam HAM ufa swojemu instynktowi :D Ross, nie ładnie tak złorzeczyć :P
michael85
30.10.2008 12:21
Brawn ma rację. Niech użyje instynktu restartującego systemy w samochodzie :) Koledzy wyżej napisali ;)))
distinto
30.10.2008 12:09
Każdy mu coś radzi... Jeszcze się pogubi;)
im9ulse
30.10.2008 12:09
i znowu napstryka ctrl+alt+del na kierownicy :)
sekator
30.10.2008 11:52
Dokladnie tak, niech zaufa swoim instynktom. :-)