Adam Parr opuszcza Williamsa

Brytyjczyk opuści ekipę z Grove pod koniec marca
26.03.1209:22
Mateusz Szymkiewicz
5579wyświetlenia

Prezes zespołu Williams - Adam Parr, opuści legendarną ekipę pod koniec marca.

Parr, który został zaangażowany do zespołu w 2006 roku przez samego Franka Williamsa, początkowo pełnił w ekipie funkcję dyrektora generalnego. W połowie 2010 roku, Brytyjczyk został awansowany do roli prezesa, przejmując większość obowiązków od założyciela zespołu. Parr opuści Williamsa 30 marca, a na jego miejsce zostanie zatrudniony Nick Rose, który wcześniej pełnił funkcję dyrektora finansowego firmy Diageo, a następnie dyrektora niewykonawczego WGPH.

Poprosiłem Adama, aby dołączył do Williamsa pod koniec 2006 roku, by wsparł mnie w prowadzeniu zespołu - powiedział Frank Williams. W ciągu pięciu lat, osiągnięcia Adama przekroczyły moje oczekiwania i muszę mu podziękować za jego zasługi. Zwłaszcza za odegranie decydującej roli w zmianach technicznych dokonanych w ubiegłym roku, które są już widoczne, poprzez poprawę naszej konkurencyjności w tym roku oraz za wprowadzenie tej firmy na giełdę.

Adam opuszcza nas przy dobrych warunkach, by osiągnąć lepszą równowagę w swoim życiu, czego życzymy jemu i jego rodzinie. Zostawił nas w dobrej formie i mam pełne zaufanie do rady oraz wyższej kadry zarządzającej, iż będą nadal prowadzili biznes w stronę obiecującej przyszłości.

Adam Parr dodał: Jestem wdzięczny Frankowi za danie mi możliwości pracy dla Williamsa w ciągu tych pięciu lat. To był okres, który dawał mi zarówno wyzwania i satysfakcję. Williams to wyjątkowy zespół z ponad pięciuset pracownikami o wielkich sercach i talentach, a także z wieloma partnerami w oraz poza Formułą 1. Williams jest gotowy wykonać następne kroki naprzód i życzę wszystkim w Grove jak najlepiej.

Źródło: autosport.com

KOMENTARZE

30
borro
27.03.2012 07:15
A może pan Parr jest już przygotowywany do zajęcia miejsca Domenicallego?
lukmack
26.03.2012 08:15
[quote="michu_tarnow"]Theissen odszedł na emeryturę i mówił że jakoś raczej nie będzie chciał wrócić[/quote] wielu tak mówiło i wielu wracało aczkolwiek twierdze że zespołowi potrzebny jest młody człowiek z pasją i werwą ale też z doświadczeniem na miarę F1 jednak jakby zdarzył się jakiś spory come back jakiegoś "super seniora" to nie miałbym nic przeciwko :D P.S może syn Franka Jonathan zajmie jakieś miejsce w zespole, według wikipedii "pracuje dla zespołu iSport w GP2, pomaga młodym kierowcom w rozpoczęciu swojej kariery"
michu_tarnow
26.03.2012 08:08
@lukmack Theissen odszedł na emeryturę i mówił że jakoś raczej nie będzie chciał wrócić Albo właśnie jak ktoś napisał UP to został poproszony o kulturalne odejście bez sporów i wyciągania brudów, albo jeśli to sytuacja rodzinna to logiczne że nie ma głowy do roboty bo jak to nie to dziwne żeby sam tak od siebie odchodził
Kamil-F1
26.03.2012 06:29
@adnowseb Dzięki Parrowi Williams nie odbił się a spadł poniżej dna, a przez jego niesłychanie skandaliczne wypowiedzi morale F1 spadło- za coś takiego kara się należała.
marla
26.03.2012 06:28
Parra zastąpi Nick Rose.
+AS+
26.03.2012 06:24
Ta, Flavek do Williamsa Alonso i Senna jako kierowcy... Ludzie o czym ja pisze?
lukmack
26.03.2012 06:16
Mario Theissen ?
Anderis
26.03.2012 05:54
A może przyjaciel Toto Wolffa- Colin Kolles? :D
lukmack
26.03.2012 05:53
@ari2k5 może i nie była by to zła możliwość :D co jak co ale jakby Flavio wrócił to byłby to najciekawszy powrót(przy tym powrocie powrót MS lub KR jest mało emocjonujące) :D
phildoon
26.03.2012 04:28
Domenicalli jeśli np wyleciałby z Ferrari? :D
Dante
26.03.2012 04:06
Tak właściwie to kto mógłby teoretycznie zająć miejsce Parr'a poza wspominanym wyżej Flavio?
tcx
26.03.2012 03:51
hm... bye Adam, hello Flavio :-)
ari2k5
26.03.2012 03:20
@lukmack Toto Wolff?
lukmack
26.03.2012 02:16
Szok ;O a zaczynało być kolorowo. Frankowi musi być teraz niezwykle trudno bo Parr był już zaufanym człowiekiem a teraz znów zmiany, które mam nadzieje że nie odbiją się na zespole. Co jak co ale ja bym wolał żeby kierował nimi ktoś kto ma benzynę zamiast krwi a nie tylko sami finansiści, nie mówię że finansiści są źli, bo w dobie pieniądza dobre zarządzanie funduszami jest bardzo ważne ale jednak to miłość do motosportu musi być w tym człowieku jeśli chce się żeby team był najlepszy.(może to być finansista z miłością do motosportu)
yaper
26.03.2012 02:13
Szok. Nie tak dawno sam Willams przymierzał Parra na swojego następce w pełnym tego słowa znaczeniu. Podaliście wiele możliwych przyczyn odejścia, ja dodam jeszcze jedną - 'szemrany' kontrakt z PVDSA - cisza przed burzą?
Adam1970
26.03.2012 01:27
Co takiego?!? Adam Parr- prawa ręka Franka, ten który miał znów wyprowadzić Williamsa na szczyt odchodzi? I gdy wydawało się ,że wszystko ma się ku lepszemu.... Ciekawa sprawa.To musi być rzeczywiście jakiś ważny powód.
Ranguren
26.03.2012 01:24
ogromny szok typował go Frank na szefa zespołu a teraz się go pozbyli widać Frank coraz mniej się liczy w zespole i jego słowa nic nieznaczą
hamilton3
26.03.2012 01:04
Najpierw Sam Maikel, teraz Adam Parr, a za moment Frank Williams. Wielki cios dla legendy formuły 1.
Anderis
26.03.2012 11:55
Z soboty: [quote] Media donoszą, że wśród zespołów które na tę chwilę nie podpisały nowego Porozumienia Concorde znajduje się jeszcze ekipa Williamsa. [/quote] Najprędzej to ma związek z tym IMO. Druga możliwość to fakt, że Parr ponoć złożył rezygnację razem z Michaelem i Tomlinsonem w 2011 roku, ale nie została ona przyjęta. A może właśnie została, tylko odroczona w czasie do którego zespół wyszedł "na prostą"?
Adakar
26.03.2012 10:25
a może Parr coś "spier..." wewnątrz firmy. Jakieś niekorzystne umowy etc .... i "poprosili" Parra o odejście bez wywalania brudów ? Może ma to związek z brakiem tytularnego sponsora ? albo ten sponsor sobie NIE życzył Adama - jakiś konflikt ? Albo właśnie jakaś niekorzystna umowa ... tak se gdybam Jeżeli w ciągu najbliższych 2-3 GP się pojawią nowe duże loga na bolidzie, to coś na rzeczy może być.
adnowseb
26.03.2012 10:11
@Kamil-F1 Za to Ty nie wiesz co piszesz.Dzięki niemu Williams ''odbił się od dna.'' Ps. Poczekaj jeszcze na Bottasa to całkiem się zdziwisz
Kamil-F1
26.03.2012 09:36
Nareszcie!Parr powinien już dawno odejść z F1.Jak widać Frank Williams wie co robi.
TommyYse
26.03.2012 09:01
[quote="Campeon"]niedawno Frank wypowiadał się o nim jako o swoim następcy.[/quote] No właśnie to jest dziwne. :/
Campeon
26.03.2012 08:36
Parę miesięcy temu raczej nie, skoro jeszcze niedawno Frank wypowiadał się o nim jako o swoim następcy.
FastNiezbytFurious
26.03.2012 07:55
Moglo byc tysiac powodow na jego odejscie, o ktorych byc moze sie nigdy nie dowiemy. I na pewno decyzje podjal juz pare miesiecy temu i dal o tym znac Williamsowi.
Adakar
26.03.2012 07:33
Po GP Australii kiedy robili z nim wywiad Brundle i Hill, gratulowali mu świetnej postawy Pastora i awansu bolidu i wydawało się, że wszystko idzie w dobrym kierunku, a tu pyk ... i nie ma człowieka.
katinka
26.03.2012 07:31
Ale niespodzianka, odchodzi tylko z Williamsa, czy w ogóle z F1? Dziwne, bo mial Adam Parr byc chyba nastepca Franka Williamsa, taka nagla decyzja. Szkoda, ostatnio tyle swietnych ludzi ucieka z F1. No nic, trzeba zyczyc wszystkiego najlepszego odchodzacemu Adamowi i rowniez zespolowi Williams, aby utrzymali ten progres, aby sie ulozylo.
Mahilda111
26.03.2012 07:31
Szkoda że opuścił ekipę, odwalił kawał dobrej roboty przy restrukturyzacji, miał mig do interesów, ale przynajmniej odszedł w dobrym momencie.
adnowseb
26.03.2012 07:28
SZOK! następca i ''prawa ręka'' Franka odchodzi:( Edit: @Adakar wyprzedziłeś mnie tym szokiem:))(przypadek nie plagiat)
Adakar
26.03.2012 07:26
SZOK. Kiedy po tak dwóch dobrych GP mamy coś takiego ... Jak tam ma być dobrze i stabilnie ?!? Jakaś choroba ? Jego albo w rodzinie ? "lepsza równowaga w jego życiu i rodzinie" - rozpad małżeństwa ? Szczerze ? Czy rozwód to powód do rezygnacji z pracy ? A może tryb delegacyjno-wyjazdowy jakim jest F1 przeszkadzał jego rodzinie ? ale to znowu nie powód, żeby ODCHODZIĆ z Williamsa. Mógłby np. być tylko obecnym na europejskiej części kalendarza, albo i tylko siedzieć w biurze.