Razia zaskoczony decyzją Marussi o zatrudnieniu Chiltona

Brazylijczyk obecnie skupia się na negocjacjach z Force India oraz Caterhamem.
19.12.1207:46
Mateusz Szymkiewicz
1540wyświetlenia

Luiz Razia przyznał, że jest zaskoczony decyzją ekipy Marussia odnośnie swojego przyszłorocznego składu kierowców.

Brazylijczyk wywalczył w tym roku tytuł wicemistrza serii GP2 i obecnie poszukuje posady w Formule 1 na przyszły rok. Kierowca w rozmowie z Globo ujawnił, iż liczył się w walce o posadę w Marussi do ostatniej chwili, i że obecnie skupia się na negocjacjach z Force India oraz Caterhamem.

Nie miałem dużych szans na angaż w Lotusie - powiedział Luiz Razia. Byliśmy jednak zaskoczeni decyzją Marussi. Rozmawialiśmy z nimi do wczoraj i mówili nam: «Wciąż podejmujemy decyzję». Są jeszcze dwa wolne miejsca, rozmawiamy z Force India oraz Caterhamem. Tak, wciąż mamy szansę.

Istnieje możliwość, że zespół Marussia zdecyduje się na zerwanie umowy z Timo Glockiem, która jest ważna do końca 2014 roku. Warty odnotowania jest fakt, iż podczas komunikatu o zatrudnieniu Maxa Chiltona, nie pojawiła się żadna wzmianka o Niemcu, oraz, że nie widnieje on na oficjalnej liście startowej. Timo ma kontrakt do końca 2014 roku, więc przy wypowiedzeniu ekipa będzie musiała zapłacić karę finansową. Nie wiem, czy to interesuje zespół.

Źródło: onestopstrategy.com

KOMENTARZE

7
Kamikadze2000
19.12.2012 05:37
@jpslotus72 - wiem, ale ja po prostu nie trawię Glocka... ;)
Simi
19.12.2012 01:37
Moim zdaniem Razia powinien znaleźć się w Caterhamie. Skoro Chilton dostał angaż w Marussi, to Razia na pewno zasługuje na posadę w Caterhamie. W minionym sezonie zaliczył naprawdę spory postęp i wydaje mi się, że mógłby dać sobie radę. A co do Glocka - już dawno było widać, że stracił motywację. Jazda w końcu stawki wykańcza i to widać w postawie Timo. Niemiec wydaje się być "wypompowany" ciągłymi porażkami. Nie jest kierowcą najwyższych lotów, ale w środku stawki mógłby być i to wcale nie anonimowo. Ale niestety - F1 jest krzywdząca dla wielu kierowców.
jpslotus72
19.12.2012 11:24
@Kamikadze2000 Eddie Jordan na starcie sezonu 2010 twierdził, ze po odejściu Toyoty Glock powinien był się znaleźć w Renault obok Roberta - kto wie, jak dzisiaj wyglądałaby jego kariera... Ale fakt, ze w Marussi jego talent się mocno zdewaluował. Nie wiem tylko, czy te nowe ekipy daleko zajdą na corocznych wymianach składu - może powinni raczej wziąć przykład z czołówki i postawić na większą stabilność. Takie nerwowe ruchy - zatrudnianie kolejnych pay-driverów w formie dalszych kredytów na przetrwanie - nie budują mocnego fundamentu, a co dopiero mówić o dążeniu do jakiejś minimalnej konkurencyjności.
Kamikadze2000
19.12.2012 10:58
Glock jest niczym dla Marussi - kompletnie wypalony gość, który z F1 powinien się ulotnić po odejściu Toyoty. Kontrakt z nim był dużym błędem, gdyż lepiej byłoby wziąć płatnego żółtodzioba - na jedno by wyszło. ;)
jpslotus72
19.12.2012 10:00
Niech Caterham wywali Kovalainena, a Marussia Glocka - i z debiutantami będą walczyli o to, kto pierwszy pójdzie w ślady HRT.
Kamikadze2000
19.12.2012 09:06
Max ma plecy tatusia i kasę. Jest jeszcze szansa na Caterham, bo Force India to raczej marzenia. No ale zobaczymy... :)
Anderis
19.12.2012 07:36
Jestem zaskoczony tym, że Razia jest zaskoczony.