Rusza kolejna edycja GPM!

Zapraszamy do udziału w zabawie w sezonie 2013
09.03.1314:33
Łukasz Godula
3807wyświetlenia

Rusza kolejna edycja Grand Prix Manager! Sezon zbliża się wielkimi krokami, więc jak co roku oddajemy w wasze ręce kierowanie zespołami F1. Tym razem postanowiliśmy o utrzymaniu zasad i systemu rozgrywki z poprzedniego sezonu, więc nikt z dotychczasowych graczy nie powinien mieć kłopotu z poruszaniem się w grze. Zapraszamy również nowych graczy, gdyż start od samego początku daje im możliwość powalczenia z wyjadaczami!

Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że najwięcej emocji budzi cennik poszczególnych składników. W tym roku, ze względu na małą ilość rzeczowych informacji z testów, ustalenie poziomu cen było dużym wyzwaniem. Staraliśmy się uwzględnić jak największą ilość danych i mamy nadzieję, że to co powstało zapewni przynajmniej tak zaciętą rywalizację jak w zeszłym roku.

W zeszłym roku walka o zwycięstwo trwała do ostatniego wyścigu! Mamy nadzieję, że upominki, które otrzymał wygrany oraz pierwsza trójka klasyfikacji generalnej były warte główkowania przed każdym weekendem GP. W tym roku oczywiście znowu najlepsi mogą liczyć na nagrody rzeczowe. Komu w 2012 roku się nie poszczęściło, może odkuć się teraz!

Pozostaje nam życzyć udanej zabawy i zaciętej walki! Dla wszystkich nowych użytkowników podajemy link, jeśli jeszcze nie znaleźli go u góry strony: GPM

KOMENTARZE

22
ROOK
11.03.2013 12:43
[quote="marios76"]@ROOK Ty tu kolego nie panikuj, nie narzekaj, tylko do boju! Z kim ja teraz będę się dzielił po GP wrażeniami??[/quote][color=white].[/color] Dzięki. :) [color=white].[/color] Bardzo chętnie wpadłbym choćby tylko żeby pogadać i pokomentować, ale wtedy musiałbym być do naszej ligi zapisany, a jak tu walczyć o tytuł najlepszej dużej ligi z moim zerowym kontem? ;-) [color=white].[/color] Tym bardziej, że w zeszłym sezonie byliśmy o włos od tytułu! I tego Wam życzę w tym roku – będę kibicować, ale po cichu. [color=white].[/color] A przez GPM wyraźnie ucierpiała moja obecność w komentarzach f1wm, więc w tym sezonie może skupię się jednak na rozwoju kariery w tej serii… ;-)
marios76
11.03.2013 11:11
@ROOK Ty tu kolego nie panikuj, nie narzekaj, tylko do boju! Z kim ja teraz będę się dzielił po GP wrażeniami?? Pozdrawiam i do zobaczenia wpisów w Wielkopolskiej :) (Celowo z dużej) @katinka I Ciebie będzie miło zobaczyć, serdecznie witam i liczę na emocje jak w zeszłym roku a życzę samych wzlotów i awansów :) Na cennik jeszcze nie patrzyłem, więc może się tu jeszcze odezwę.
katinka
10.03.2013 12:26
@dycjusz, aha czyli tak to działa... Dzięki :) Lewis i Groszek są chyba trochę niedocenieni, ale w 2012 zaczęłam z tą parą kierowców i w tym również będą moim zespołem + Sauber i SFI. Na początek można pograć sercem, potem, gdy zacznie się walka i sytuacja na torze wyklaruje trzeba chyba bardziej grać rozumem. Chociaż no cóż, w poprzednim sezonie to drugie nie wyszło mi na korzyść, ale może w tym będzie lepiej ;)
karrot
09.03.2013 09:31
@up Co nie zmienia faktu, że Massa jest odrobinę przeceniony, a Suber dzięki zmianom składu i słabej końcówce jest tani jak barszcz.. choć biorąc pod uwagę "niepojemność" ich kokpitu dla Hulka + nowicjusz z Meksyku, śmiem wątpić w ich osiągi i cena zdaje się być bardzo poprawna. Nie ma bólu. Rok temu z tych 25mln trudniej było zbudować dobrą podstawę na resztę sezonu.
dycjusz
09.03.2013 08:46
@katinka Na kształt cennika ma wpływ więcej czynników.. Oczywiście testy sa ważne, ale tez końcówka ostatniego sezonu, zmiany regulaminu na kolejny rok, rewolucje-bądź ewolucje bolidów, stałość-bądź zmienność składów oraz subiektywna ocena autora;) Powodzenia w drugim roku;)
Anderis
09.03.2013 08:37
Wszyscy mówią, że początek najważniejszy. I tak i nie. Ja w zeszłym roku zacząłem słabo. Bylem chyba nawet poza pierwszym tysiącem po 3 albo 4 GP. Później jednak odrabiałem przebiłem się gdzieś około 60-tego miejsca. I pewnie przebiłbym się jeszcze wyżej, gdyby Hamilton nie miał awarii w Singapurze. :p Bo akurat przed tamtym weekendem zamieniłem Red Bulla na McLarena (po kwalifikacjach byłem zadowolony, a tu taki zonk w wyścigu :p). Później zacząłem ryzykować, żeby odrobić tę stratę i skończyłem jeszcze niżej. :D
katinka
09.03.2013 07:44
Fajnie, że już sie zaczęło granie. To będzie mój drugi sezon w GPM i mam zamiar się odegrać, bo w 2012 to było trochę wkurzające z 20 miejsca w generalce spaść na 204 na koniec ;) Zastanawiam się i mam zamiar skompletować zespół. Ale ciekawe to i dziwne trochę dla mnie, że np. Lewis i Groszek są tacy tani, nawet Massa i Perez kosztują więcej. Czy tylko tegoroczne testy są brane pod uwagę, gdy ustala się cennik?
Amalio
09.03.2013 07:43
Kiedy będą zdjęcia bolidów i silników i kiedy będą grafiki bolidów?
axel
09.03.2013 07:41
[quote="MairJ23"]Ok - Proste pytanie : Kto bedzie na PP w australii ? :)[/quote] Button
SirKamil
09.03.2013 06:28
Grosjean albo Webber.
MairJ23
09.03.2013 06:27
Ok - Proste pytanie : Kto bedzie na PP w australii ? :)
SirKamil
09.03.2013 04:03
Składniki Lotusa lub Mercedesa na bazę + Sauber na uzupełnienie. Mocno niedowartościowane.
falconf1
09.03.2013 03:33
Właśnie najważniejsze jest trafienie na samym początku. W tym roku czarnym koniem wydaje się Mercedes/Hamilton. Są w dość dobrej cenie, tylko ta ich forma to będzie albo gigantyczna niespodzianka, albo rozczarowanie tak jak po 3 wyścigach w ubiegłym roku, potem już tylko prosto w dół.
cobra
09.03.2013 03:30
Ja sobie ustalę ostateczny skład po piątkowych testach, ale już teraz widzę, że drożyzna w tym sezonie i nie będzie tak łatwo jak np. przed rokiem ustawić na początek dobry skład. :)
jednooki_cyklop
09.03.2013 02:36
@ROOK Faktycznie początek jest kluczowy, ja średnio trafiłem, ale później miałem szczęście z Pastorem i Lotusem w GP Hiszpanii, dzięki czemu odrobiłem sporo pkt, a później już powoli do przodu :)
ROOK
09.03.2013 02:30
@jednooki_cyklop: [color=white].[/color] Chyba chcesz mi zniszczyć psychikę… ;-) [color=white].[/color] No cóż, naprawdę szczerze gratuluję (zaczynam podziwiać…) (a ja się pocieszę, że źle trafiłem na początku, a nie miałem pojęcia jak bardzo „ustawi” to grę przez całą resztę sezonu [co też jest wadą obecnego regulaminu]).
jednooki_cyklop
09.03.2013 02:24
@ROOK To też był mój pierwszy pełny sezon, ukończyłem go na 20 pozycji, a wcale mi nie zajmowało to wiele czasu :P
mykowhai
09.03.2013 02:18
Ja też grałem pierwszy sezon, i dla mnie nie było żadnych problemów z czasem, mimo że często miałem szkołe w weekend, to po ostatnim treningu czas na analizę wyścigu i obstawianie typów. Skład na początku co prawda trzeba co jakiś czas zmieniać, ale jakoś można sobie poradzić ;)
ROOK
09.03.2013 02:06
@Loxley: [color=white].[/color] Pewnie racja, ale to był mój absolutnie debiutancki sezon! (rozpoczynając grę nie wiedziałem nawet za co dostaje się kasę, punkty i na co najbardziej zwracać uwagę. :) [color=white].[/color] No i chciałem być (a na koniec raczej byłem :) [color=white].[/color] zadowolony z osiągniętych wyników (OIDP pozycja 320 któraś w ogólnej klasyfikacji, a przed „brazylianą na deszczu” było jeszcze lepiej – trzecia setka. :)
Loxley
09.03.2013 02:04
Jeśli dla kogoś GPM jest zbyt czasochłonny itp, to chyba zbyt poważnie do tego podchodzi...
michal5
09.03.2013 02:01
mi nie przeszkadza w oglądaniu transmisji z F1!
ROOK
09.03.2013 01:44
[color=white].[/color] Rozegrałem swój pierwszy sezon GPM – był to najbardziej nieprzewidywalny sezon na przestrzeni wielu ostatnich lat, dzięki czemu było całkiem przyjemnie, głównie dzięki temu, że trafiłem do rekordowo rozgadanej ligi (a i tak było kilka GP całkiem nudnych [zbyt przewidywalne wyniki dla prawie wszystkich], a trudno mi wręcz sobie wyobrazić, jak mało ciekawa była gra w sezonie 2011… :) [color=white].[/color] i za co chcę podziękować. [color=white].[/color] No i po tym jednym sezonie doszedłem do wniosku, że nie stać mnie już na dalszą grę w GPM w obecnym kształcie (bardzo wyczerpującą czasowo!), w dodatku zorganizowaną tak, że przeszkadzającą w oglądaniu transmisji z F1! (zbyt późno ustawiona blokada – nie mam już energii, żeby jednym okiem oglądać wywiady z padoku, a drugim pilnować decyzji w GPM. :)) [color=white].[/color] Przez cały sezon spisywałem pomysły na korzystne zmiany w organizacji i regulaminie, ale ponieważ decyzja o „skupieniu się w nadchodzącym sezonie na innych wyzwaniach” już zapadła, to i pomysły pozostały „w proszku”.