Marcus Ericsson rozwiązał umowę z Caterhamem

Szwed w razie powrotu ekipy do stawki od GP Abu Zabi, nie będzie reprezentował jej barw
12.11.1417:52
Mateusz Szymkiewicz
2513wyświetlenia

Marcus Ericsson poinformował, iż rozwiązał umowę z zespołem Caterham i w razie powrotu do stawki Formuły 1 podczas Grand Prix Abu Zabi, nie będzie reprezentował jego barw.

Od kilku tygodni stajnia z Leafield jest w rękach firmy komorniczej Smith & Williamson, po tym, jak Engavest postanowił zrezygnować z prowadzenia ekipy po nieosiągnięciu porozumienia z poprzednim właścicielem oraz odebraniu dostępu do fabryki przez wcześniej wymienionych windykatorów.

Nowi właściciele, na czele których stoi Finbarr O'Connell, podjęli próbę przywrócenia zespołu do stawki Formuły 1 od Grand Prix Abu Zabi, ogłaszając zbiórkę pieniędzy. Wymagana kwota to 2 350 000 funtów i jak na razie udało się uzbierać połowę.

Marcus Ericsson, który reprezentował barwy ekipy w szesnastu tegorocznych wyścigach, zapowiedział jednak, iż nie weźmie udziału w rundzie w Abu Zabi, rozwiązując swoją umowę z Caterhamem. W związku z ostatnimi wydarzeniami dotyczącymi Caterham Sports Limited oraz 1 MRT, wraz z moim doradcą Eje Elghem podjęliśmy decyzję o rozwiązaniu umowy ze skutkiem natychmiastowym. To dla mnie smutny dzień, jako, że cieszyłem się współpracą z zespołem podczas tego trudnego sezonu.

Chciałbym podziękować każdemu w Caterhamie za zaufanie oraz wiarę we mnie, a także za mój pierwszy sezon w F1, który był pełen nauki i niezapomnianych doświadczeń. Chciałbym podziękować również mojemu partnerowi, Kamui Kobayashiemu, był bardzo inspirującym punktem odniesienia i mam nadzieję, że zobaczę go z powrotem na torze już niebawem - możemy przeczytać w oświadczeniu wystosowanym przez Szweda, który posiada kontrakt na starty w Sauberze w sezonie 2015.

KOMENTARZE

8
Duif
13.11.2014 12:51
A może jednak w Sauberze nie będzie taki zły? ;-)
PatrykW
13.11.2014 05:47
Aż żal będzie patrzeć w następnym roku jak Ericsson blokuje miejsce w Sauberze innym.
Kamikadze2000
12.11.2014 10:19
Co oni bez niego poradzą? ;)
marios76
12.11.2014 10:07
@Gszegosz Ja bym tu Bogusia Lindę z Psów zacytował, ale pewnie by się skończyło ostrzeżeniem; więc trochę wyobraźni- potem coś napisz...
ROOK
12.11.2014 08:47
[quote="Gszegosz"][quote="Indy"]Jeśli jego sponsorzy płacili od startu to niemała.[/quote] Gdyby tak rzeczywiście było to Caterham nie musiałby zbierać pieniędzy przez crowdfunding aby wystartować w Abu Dhabi.[/quote] [color=white].[/color] I jesteś absolutnie pewien, że ew. fundusze wnoszone przez Ericssona w całości pokrywały koszty prowadzenia zespołu F1. Wszystkie pozostałe wpływy: od drugiego kierowcy, od sponsorów, z praw telewizyjnych, itd. były po prostu czystym zyskiem właścicieli, a opuszczenie dwóch GP oraz rozpoczęcie publicznej zbiórki darów, żeby wystąpić w ostatnim GP, były po prostu pierwszorzędnym żartem primaaprilisowym?
Gszegosz
12.11.2014 06:44
[quote="Indy"] Jeśli jego sponsorzy płacili od startu to niemała.[/quote] Gdyby tak rzeczywiście było to Caterham nie musiałby zbierać pieniędzy przez crowdfunding aby wystartować w Abu Dhabi.
Indy
12.11.2014 05:59
@Gszegosz Jeśli jego sponsorzy płacili od startu to niemała.
Gszegosz
12.11.2014 05:51
to ogromna strata dla zespołu...