Williams: Mamy problem ze zweryfikowaniem zastrzeżeń Kubicy

Zespół chciał zbadać budzącą wątpliwości podłogę, ale została ona zniszczona w Baku.
10.05.1908:46
Nataniel Piórkowski
2828wyświetlenia
Embed from Getty Images

Williams nie jest w stanie jednoznacznie potwierdzić, dlaczego podwozia dostarczone Robertowi Kubicy i George'owi Russellowi na start sezonu różniły się pomiędzy sobą.

Po pierwszym wyścigowym weekendzie w Australii Kubica przekonywał, że pomimo jazdy z takimi samymi ustawieniami, bolidy jego i Russella prowadzą się zupełnie inaczej.

Podczas GP Hiszpanii Williams zakomunikowała, że jej zespół wciąż stara się ustalić fakty w tej sprawie.

Robert myślał, że podłogi w obu bolidach lekko się różniły. Nie byliśmy w stanie stwierdzić tego w naszych badaniach, ale z całą pewnością, jeśli kierowca mówi ci, że uważa, iż jedna z części jest inna, to musimy ustalić o co chodzi. W tej chwili próbujemy to zrobić.

Analizę Williamsa komplikuje fakt, że podłoga używana na samym początku sezonu znajdowała się w bolidzie Russella, gdy ten najechał na obluzowaną pokrywę studzienki w pierwszym treningu przed GP Azerbejdżanu. Podłoga co do której Robert zgłaszał uwagi była zamontowana w bolidzie George'a, gdy doszło do incydentu w Baku. Została ona zniszczona. Same podwozia są identyczne.

Brytyjska ekipa postara się w ten weekend uporać z problemami, o których mówił Kubica. Są różne problemy, głównie mechaniczne, które musimy zrozumieć. Mamy szczególny problem z naszym systemem hamulcowym, ale sądzimy, że znaleźliśmy jego rozwiązanie.

Trzeba poczekać do jutra. Wtedy sprawdzimy wszystko na torze i ustalimy, czy udało się wyeliminować to niedociągnięcie. Jeśli poradzimy sobie z tym i innymi problemami mechanicznymi, to powinniśmy być w lepszej formie. Na pewno jednak program aerodynamiczny, ukierunkowany na poprawę osiągów w tym zakresie, cały czas trwa.