Seidl: W końcu możemy być zadowoleni z zimowych testów

McLaren nie narzeka na problemy techniczne i stale wprowadza udoskonalenia do MCL35.
21.02.2019:05
Nataniel Piórkowski
902wyświetlenia
Embed from Getty Images

Andreas Seidl podkreśla, że tegoroczne zimowe testy mogą okazać się dla McLarena najlepszymi od kilku lat.

Już w ciągu dwóch pierwszych dni zajęć w Barcelonie Carlos Sainz i Lando Norris przekroczyli barierę 300 okrążeń. W piątek, na zakończenie pierwszej tury jazd dorobek teamu z Woking powiększył się o kolejnych 135 kółek.

Po pierwsze, gdy spojrzycie na liczbę okrążeń i niezawodność, którą prezentowaliśmy do tej pory, to jest to dla McLarena najlepszy początek zimowych testów od wielu wielu lat. To wspaniała nagroda i wyróżnienie dla całego zespołu, który przez ostatni miesiąc ciężko pracował na dokonanie takich postępów. Ta praca przyniosła owoce. Jesteśmy bardzo zadowoleni.

Przez wiele lat McLaren miał problemy z pokonaniem dystansu zbliżonego do rywali. Tym razem stajnia z Woking nie może narzekać na realizację programu.

Pod tym względem jestem bardzo zadowolony. Na naszej liście obowiązków można już odhaczyć sporo punktów. Nie mamy problemów i awarii, więc po prostu każdego dnia możemy realizować założony plan. Koncentrujemy się przy tym na sobie. Nie interesują nas czasy okrążeń i tego typu rzeczy.

Cały czas wprowadzamy nowe części do bolidu. Mieliśmy dostawy nowych elementów prosto z fabryki. Cieszę się widząc jak nabieramy impetu.

Satysfakcja Seidla jest autentyczna, tym bardziej, że nowe części spisują się zgodnie z planem. Widzieliście, że o poranku sprawdzaliśmy nowe przednie skrzydło. Jak dotąd bolid spisuje się tak, jak tego od niego oczekujemy. Można tylko czuć zadowolenie widząc tego typu korelację, więc tak, jestem zadowolony.