Leclerc: Ten weekend może być dla nas dużą szansą

Kierowca Ferrari liczy na opady deszczu i jeszcze trudniejsze warunki na torze.
13.11.2018:12
Nataniel Piórkowski
1143wyświetlenia
Embed from Getty Images

Charles Leclerc ma nadzieję, że Ferrari wykorzysta pozytywny występ w piątkowych treningach do zgotowania niespodzianki w Grand Prix Turcji.

Leclerc zakończył dzień na drugiej pozycji, tracąc cztery dziesiąte sekundy do Maxa Verstappena. Obaj kierowcy Scuderii regularnie plasowali się w czołowej dziesiątce, co pozwala sugerować, że bolidy SF1000 radzą sobie ze śliską nawierzchnią toru w Stambule lepiej od rywali ze środka stawki.

Cóż, na początku nie byłem przesadnie przekonany. Pomyślałem, że ze względu na przyczepność czeka nas bardzo zły dzień. Po kilku okrążeniach zaczęło mi się jednak podobać.

Jazda w takich warunkach dawała mi sporo frajdy. Szczerze mówiąc musimy teraz zrozumieć dlaczego, bo prawdopodobnie nikt nie chce mieć takich piątkowych treningów jak te. Nie dowiedzieliśmy się dzisiaj zbyt wiele. Ale tak jak już wspomniałem, pod względem jazdy było super a w dodatku zaprezentowaliśmy się z całkiem konkurencyjnej strony.

Nie wiem, czy stan nawierzchni zdoła się poprawić w trakcie tego weekendu. Przejechaliśmy dzisiaj wiele kilometrów, próbując zrozumieć te warunki i mamy nadzieję, że jutro uda nam się zmaksymalizować nasze osiągi.

Leclerc nie ukrywa, że pokłada duże nadzieje w możliwych opadach deszczu. Na to liczę. Prognozy pogody na jutro nie wyglądają zbyt dobrze. Nie mam pojęcia, jak wtedy będzie się nam jeździło, bo już dzisiaj czułem się tak, jakbym prowadził bolid w deszczu.

Jedno jest pewne - czeka nas ciężki dzień. Jeśli jednak wykonamy naszą pracę w perfekcyjny sposób, to nasze tempo jest wystarczająco mocne, abyśmy mogli liczyć na dobrą szansę.