Budkowski: Aerodynamika jest ważniejsza niż dystrybucja masy

Tegoroczny bolid Alpine posiada niezwykle rozbudowany obszar za wlotem powietrza.
15.03.2119:23
Łukasz Tarnacki
2083wyświetlenia
Embed from Getty Images

Nowa konstrukcja Alpine wzbudziła zainteresowanie za sprawą rozbudowanego obszaru pokrywy silnika, który przywodzić może na myśl słynny "czajnik" używany przez zespół Ligiera w 1976 roku. Dyrektor wykonawczy Alpine - Marcin Budkowski, broni takiego rozwiązania, mimo, iż wpłynęło ono na podniesienie się środka ciężkości bolidu.

Okazało się, że zmniejszenie paneli bocznych oraz zwiększenie wlotu powietrza było krokiem we właściwym kierunku. Musieliśmy oczywiście pójść na kompromis w kwestii rozkładu masy, ale ostatecznie to aerodynamika jest najważniejsza - powiedział Polak

W nadchodzącym sezonie głównymi faworytami są zespoły Red Bulla oraz Mercedesa. Niektórzy byli jednak pod wrażeniem wyników osiąganych przez Alpine czy McLarena. McLaren na pewno zrobi krok naprzód. Alpine również nie wygląda źle. Trzeba teraz zobaczyć na co stać Ferrari - mówi nowy kierowca włoskiej stajni, Carlos Sainz.

Red Bull jest bardzo szybki. Dobrze też widzieć McLarena, który zdaje się utrzymywać podobny poziom co Alpine. Jestem podekscytowany - dodaje Lewis Hamilton.

W tym roku za kierownicą Alpine będzie ścigać się powracający do F1 Fernando Alonso. Hiszpan przeszedł niedawno operację szczęki, a po sezonie będzie musiał poddać się kolejnemu zabiegowi. Jako kierowca jestem gotowy w stu procentach. Po sezonie czeka mnie kolejny zabieg, ale nie wpłynie to na moje występy na torze - kończy dwukrotny mistrz świata.