Tost: Postęp AlphaTauri możliwy głównie dzięki Hondzie

Stajnia z Faenzy celuje w walkę o piąte miejsce w klasyfikacji konstruktorów.
12.04.2111:16
Maciej Wróbel
640wyświetlenia
Embed from Getty Images

Zdaniem szefa AlphaTauri, Franza Tosta, swój postęp w ostatnich miesiącach juniorski zespół Red Bulla zawdzięcza przede wszystkim Hondzie.

Ekipa z Faenzy ma za sobą udany sezon 2020, w trakcie którego udało się jej odnieść zwycięstwo w Grand Prix Włoch, czy też zdobyć czwarte miejsce na torze Imola. W otwierającym sezon 2021 Grand Prix Bahrajnu Pierre Gasly potwierdził dobrą formę zespołu, kwalifikując się na piątym miejscu. W wyścigu Francuz stracił jednak szanse na dobry wynik po kolizji z Danielem Ricciardo.

Franz Tost twierdzi, że postęp jest zauważalny i zawdzięcza go przede wszystkim nowej jednostce Hondy. Poczyniliśmy pewne pomniejsze postępy w przypadku podwozia, ale poprawa w największej mierze przyszła dzięki Hondzie i znacznie mocniejszemu silnikowi - powiedział Austriak w rozmowie z Speed Week. Powiedziałbym, że 70 procent postępów zawdzięczamy Japończykom, a 30 procent bolidowi.

65-latek dodaje, że jego zespół celuje w walkę o piąte miejsce w klasyfikacji konstruktorów, jak również regularną walkę o awans do Q3. Moim zdaniem naszymi rywalami są McLaren, Ferrari, Alpine. Zaliczyłbym również do tej grupy Alfę Romeo. W tej chwili nie liczyłbym Astona Martina, ale ten zespół pokazał, że potrafi szybko odrabiać straty.

Tost ujawnił również, że trzy wyścigi sprinterskie w sezonie 2021 niemal na pewno dojdą do skutku. Pod kątem samego formatu wszystko powinno być już jak należy. Aprobata zespołów również jest już zagwarantowana, ale nie jest wciąż jasne, czy najlepsza trójka będzie otrzymywać punkty. Zobaczycie jednak coś nowego na Silverstone, Monzy i Interlagos i wtedy ocenimy, czy jest to pozytywna zmiana