Green: Sklonowanie Mercedesa pomoże Astonowi w sezonie 2022

Dyrektor techniczny zespołu odniósł się również do kontrowersyjnego Racing Point RP20.
04.01.2211:38
Mateusz Szymkiewicz
2228wyświetlenia
Embed from Getty Images

Dyrektor techniczny Astona Martina - Andrew Green, uważa, że sklonowanie samochodu Mercedesa pomoże jego ekipie w sezonie 2022.

Stajnia z Silverstone wkracza w trzeci rok bliskiej współpracy z niemieckim producentem, w ramach której kupuje gotowe podzespoły do bolidu.

Największe kontrowersje miały miejsce w 2020 roku, kiedy to zespół jeszcze pod identyfikacją Racing Point korzystał z samochodu łudząco przypominającego Mercedesa W10. Ekipa uplasowała się w tabeli na czwartym miejscu z dorobkiem jednego zwycięstwa oraz trzech miejsc na podium.

Dużo trudniejszy był sezon 2021, w którym Aston zajął dopiero siódmą pozycję, jednakże zdaniem Andrew Greena, wnioski wyciągnięte przed tegoroczną kampanią pozwolą wrócić ekipie na konkurencyjny poziom.

Zdecydowanie otworzyliśmy oczy na nowe sposoby pracy: koncepty oraz pomysły - powiedział dyrektor techniczny Astona dla The Race. Było to pomocne przy samochodzie na sezon 2021, ale jeszcze bardziej skorzystamy z tego przy tegorocznym modelu. Wtedy [w 2020 roku] spojrzeliśmy na ich bolid [Mercedesa] i zaczęliśmy się zastanawiać dlaczego był tak dużo szybszy od reszty. Wyciągnęliśmy własne wnioski, nie poszliśmy na skróty. To nie była kopia, tylko projekt, który rozwijaliśmy. Zrozumienie go wymagało dużej pracy.

Pod pewnymi względami było nam trudniej, ponieważ wskazówki odciągały nas od tego, co uważaliśmy za słuszną odpowiedź. Zespół wykonał świetną pracę w zrozumieniu filozofii samochodu. Jeżeli spojrzymy na stawkę, wiele ekip zdecydowało się na ten sam koncept. Ściągnęli go od najszybszej stajni i rozwinęli go po swojemu. Wszyscy inni się na to zdecydowali, ponieważ wykonaliśmy dobrą pracę i pojawiła się z tego tytułu złość.