De Vries: Nic mi nie wiadomo, bym miał zastąpić Latifiego

Coraz głośniej spekuluje się, jakoby Williams rozważał zmiany w składzie kierowców.
22.05.2209:09
Mateusz Szymkiewicz
411wyświetlenia
Embed from Getty Images

Nyck de Vries zdementował spekulacje, jakoby Williams szykował go do zastąpienia Nicholasa Latifiego.

Przyszłość Kanadyjczyka jest kwestionowana od kilku tygodni, a plotki na temat roszady wzmogły się w trakcie weekendu w Barcelonie. Szansę w pierwszym treningu otrzymał Nyck de Vries, który za kierownicą tego samego bolidu wykręcił lepszy czas okrążenia od Latifiego.

Oliwy do ognia dolały kanadyjskie media, według których de Vries dysponuje już gotowym kontraktem na starty w Williamsie. Latifi zapytany o to w piątek, odpowiedział: Kiedy przeczytałem ten raport, po prostu zacząłem się śmiać, ponieważ to była nieprawda. Jak możecie dostrzec, cały czas tutaj jestem - oznajmił 26-latek.

Z kolei de Vries poproszony o skomentowanie plotek łączących go z miejscem w Williamsie u boku Alexandra Albona, dodał: Oficer prasowy przekazał mi to [informacje kanadyjskich mediów], ponieważ nie nadążam za plotkami w mediach społecznościowych. Jesteśmy w konkurencyjnym sporcie. Koniec końców pierwszą osobą, którą należy pokonać jest zespołowy partner, ponieważ to do niego jesteś porównywany. Nie miałem jednak konkretnego celu.

Nie wiem co przyniesie przyszłość, nie mam nad tym żadnej kontroli. Powiem w ten sposób: zazwyczaj nie jestem tak zdenerwowany. Kiedy otrzymujesz taką szansę, nie chcesz po prostu wystartować w treningu. Zawsze chcesz pokazać do czego jesteś zdolny.

Zdaniem Giedo van der Garde, jego rodak ma minimalne szanse na otrzymanie angażu w Williamsie. Jeżeli jesteś w stanie od razu pokazać na co cię stać na tle kierowcy, który jest w Formule 1 od trzech lat, wówczas czapki z głów. Mimo to uważam, że szanse na przejęcie posady Latifiego są minimalne. Wnosi on mnóstwo pieniędzy, ale dochodzi tu kwestia osiągów. Jeżeli nie będzie w stanie ich zapewnić, być może Williams zdecyduje się na de Vriesa. Wciąż jednak uważam, że ma bardzo małe szanse.