Red Bull dopuścił się nieznacznego naruszenia limitu budżetowego

Aston Martin popełnił z kolei błędy proceduralne. FIA nie informuje o szczegółach i karach.
10.10.2217:54
Nataniel Piórkowski
4759wyświetlenia


FIA potwierdziła, że Red Bull dopuścił się nieznacznego przekroczenia limitu budżetowego, obowiązującego w sezonie 2021.

Organ zarządzający sportem ogłosił ponadto, iż Aston Martin, nie działał w pełnej zgodności z przepisami, popełniając naruszenia proceduralne. Do podobnego wniosku latem tego roku FIA doszła w przypadku Williamsa.

FIA nie ujawniła kwoty, o jaką Red Bull przekroczył limit wydatków. Wiadomo, że zgodnie z regulacjami każdy zespół mógł przeznaczyć nie więcej jak 145 milionów dolarów na podstawowe działania związane z prowadzeniem teamu wyścigowego.

Przepisy mówią o drobnym naruszeniu w sytuacji, gdy zespół przekracza dozwolony limit o nie więcej, jak 5%. W tym konkretnym przypadku nadmiarowe wydatki Red Bulla objęte kontrolą nie mogły być większe niż 7,25 miliona dolarów.

Szef Red Bull Racing - Christian Horner, wielokrotnie przekonywał, że jego ekipa nie dopuściła się naruszenia przepisów finansowych. Będziemy zaskoczeni każdym innym orzeczeniem niż zgodność - podkreślał Brytyjczyk, cytowany w poniedziałek rano przez BBC.



W komunikacie wydanym w poniedziałek wieczorem, FIA zaznaczyła jednak: Uznaje się, że team Oracle Red Bull Racing naruszył przepisy finansowe pod względem proceduralnym oraz w zakresie nieznacznego przekroczenia limitu wydatków wyznaczonego w regulacjach finansowych.

W odniesieniu do Astona Martina stwierdzono: Uznaje się, że team Aston Martin Aramco Cognizant naruszył przepisy finansowe pod względem proceduralnym.

Organ zarządzający nie ogłosił sankcji, jakie dotkną teamy Red Bulla i Astona Martina. Sprawa została skierowana do rozpatrzenia przez administrację FIA do spraw limitów budżetowych. Dalsze informacje zostaną przekazane zgodnie z przepisami - zaznaczyła Federacja.

Obowiązujące reguły finansowe dopuszczają sześć różnych kar, jakie mogą zostać nałożone na zespoły, w przypadku wykrycia nieznacznych naruszeń limitów finansowych.

Są to publiczna reprymenda, potrącenie punktów w klasyfikacji konstruktorów lub kierowców, wykluczenie z jednej bądź więcej sesji Grand Prix (za wyjątkiem samych wyścigów), ograniczenie w prowadzeniu badań w tunelu aerodynamicznym bądź innych prac rozwojowych a także obniżenie limitu wydatków.

W ubiegłym sezonie Red Bull zajął drugie miejsce w mistrzostwach konstruktorów, podczas gdy Aston Martin finiszował kampanię na siódmej pozycji.

Broniący barw stajni z Milton Keynes Max Verstappen zdobył tytuł mistrza świata pokonując różnicą ośmiu punktów zawodnika Mercedesa - Lewisa Hamiltona.