Wolff: Komentarz na temat rekordów na Wikipedii nie był najmądrzejszy

Austriak podkreśla, że Red Bull powinien zostać doceniony za perfekcyjny sezon.
16.09.2309:45
Nataniel Piórkowski
684wyświetlenia
Embed from Getty Images

Toto Wolff przyznał, że bagatelizowanie przez niego rekordu zwycięstw Maxa Verstappena i Red Bulla nie było najbardziej inteligentnym posunięciem.

Podczas GP Włoch Verstappen pobił rekord dziewięciu zwycięstw z rzędu, należący do Alberto Ascariego i Sebastiana Vettela. Jednocześnie Red Bull stał się pierwszym w historii zespołem, który wygrał piętnaście kolejnych wyścigów.

Po zakończeniu rywalizacji na Monzy Wolff udzielił jednak wywiadu, w którym stwierdził: Nasza sytuacja była trochę inna, bo w Mercedesie o zwycięstwo dla zespołu walczyło ze sobą dwóch kierowców. Nie wiem nawet, czy sam Max przywiązuje szczególną wagę do tych rekordów.

Nie jest to coś, co byłoby dla mnie szczególne istotne. To tylko liczby. Są istotne dla statystyk na Wikipedii, ale tych i tak nikt nie czyta - zaznaczył.

Teraz Austriak przyznał, że być może jego komentarz był zbyt cięty, ale w chwili wypowiedzi dla prasy kierował się stylem myślenia byłego dyrektora niewykonawczego i potrójnego mistrza świata - Nikiego Laudy, który zmarł w 2019 roku.

Wolff dodał, że komentarze na temat Wikipedii nie były być może najmądrzejszą rzeczą, jaką mógł powiedzieć, jednak w większym stopniu niż do samego Verstappena odnosiły się one do osobistego braku sentymentalizmu względem liczb.

Cóż, oczywiście patrząc na komentarze i biorąc pod uwagę okoliczności, możesz pomyśleć sobie, czy była to najmądrzejsza rzecz, którą mogłem powiedzieć i być może tak nie było.

Z drugiej strony zawsze był to mój sposób myślenia. Coś, co przejąłem od Nikiego. Niki potrafił rozdawać swoje trofea, żeby móc skorzystać za darmo z myjni samochodowej. U mnie też nie znajdziecie zbyt wielu pamiątek. Dla nas obu te liczby nigdy nie miały większego znaczenia.

Wolff zaznaczył jednak, że niezależnie od podejścia, Red Bull powinien być doceniony za wykonanie doskonałej pracy, za którą wkrótce zostanie nagrodzony najcenniejszą nagrodą, jaką jest mistrzostwo konstruktorów.

Formuła 1 to środowisko, w którym króluje merytokracja. W tym roku często powtarzałem, że tylko najlepsi zdobędą mistrzostwo świata. Należy więc docenić, jak doskonałą pracę wykonuje Red Bull. Zdobędą kolejne, wielkie trofeum. Najcenniejszą nagrodę. Mistrzostwo zdobywa najlepszy kierowca w najlepszym bolidzie.