Di Grassi: Nowe regulacje są ekstremalnie źle zaprojektowane

Brazylijczyk uważa, że bolidy F1 będą niepotrzebnie wolne i trudne w prowadzeniu.
17.02.2616:43
Karol Kos
182wyświetlenia
Embed from Getty Images

Mistrz Formuły E - Lucas di Grassi, ostro skrytykował przepisy F1 na sezon 2026, nazywając je ekstremalnie źle zaprojektowanymi. Brazylijczyk odniósł się też do komentarzy Maksa Verstappena.

Nowe regulacje wprowadzają zmienione jednostki napędowe, w których system MGU-K ma znacznie większą rolę i odpowiada za niemal połowę całkowitej mocy samochodu. Verstappen określił już nowe auta F1 jako Formułę E na sterydach, wskazując na rosnące znaczenie zarządzania energią.

Di Grassi uważa jednak, że problemem nie jest sama elektryfikacja, lecz sposób skonstruowania przepisów. Hybrydowe regulacje F1 są ekstremalnie źle zaprojektowane. To nie tylko kwestia systemu hybrydowego. Problemem są zasady stworzone przez FIA i osoby, które je opracowały - uważa kierowca Virgin Racing z sezonu 2010.

Według Brazylijczyka, regulamin sprawia, że bolidy są wolniejsze i trudniejsze do ścigania, co każe kierowcom stawiać pytania o słuszność obranego kierunku przez Formułę 1. Mistrz Formuły E zasugerował również, że rozwój technologii elektrycznej może w przyszłości sprawić, iż FE stanie się szybsza od F1. Samochody Gen4 o mocy około 800 koni mają być dużym krokiem naprzód.

Moim zdaniem Formuła E może stać się najszybszą serią na świecie w ciągu kilku lat. Rozmawiałem z kilkoma osobami jeżdżącymi na symulatorze i te przepisy są bardzo dziwne. Na niektórych torach powodują sporo problemów - dodał di Grassi.