Russell zdobywa pole position do Grand Prix Austrii
Brytyjczyk odpowiedział rekordowym czasem na nagły zryw Ferrari w końcówce.
27.06.2617:14
432wyświetlenia
Embed from Getty Images
George Russell zdobył pole position w kwalifikacjach do Grand Prix Austrii. Brytyjczyk w ostatnich sekundach sesji zdołał wyprzedzić duet Ferrari, choć chwilę wcześniej, w ostatnim zakręcie doszło do wypadku Maksa Verstappena. Zdaniem sędziów, nie doszło jednak do złamania regulaminu przez Russella.
Q1
Jako pierwsi do pracy zabrali się Esteban Ocon oraz kierowcy Cadillaca, w ślad za którymi na tor wyruszyły duety Astona Martina i Williamsa, a więc ekip, które w Q1 raczej czekała walka o przetrwanie. Po niespełna dwóch minutach na tor wyjechał także pierwszy reprezentant ścisłej czołówki - George Russell. I to właśnie Brytyjczyk wkrótce jako pierwszy legitymował się konkurencyjnym czasem pojedynczego kółka (1:08,509), które później jeszcze poprawił (1:07,811).
Później prowadzenie w klasyfikacji obejmowali kolejno Verstappen, Norris i wreszcie Antonelli (1:07,083). Za Włochem, na półmetku, plasowali się kolejno Norris, Hamilton, Verstappen, Hadjar, Piastri, Leclerc i Russell.
W ostatnich minutach błysnął Liam Lawson, który wykręcił czwarty czas, zaś z dołu tabeli zdołali wydostać się Colapinto, Ocon, Lindblad, czy duet Audi. W końcowym rozrachunku z sesją pożegnali się reprezentanci zespołów Williams, Cadillac i Aston Martin (w takiej właśnie kolejności).
Q2
W drugiej części czasówki punktem odniesienia na początku był Norris (1:07,321). Mistrza świata niebawem przeskoczyli obaj kierowcy Red Bulla oraz Ferrari. Tym razem to jednak Leclerc znalazł się przed Hamiltonem. Po chwili doczekaliśmy się jednak w końcu przełamania bariery jednej minuty i siedmiu sekund. Oczywiście jako pierwszy tej sztuki dokonał Antonelli (1:06,763). Jako drugi - co ciekawe - Oscar Piastri. Australijczyk tracił do kierowcy Mercedesa 0,138 sekundy. Swoją pierwszą próbę porzucił tymczasem George Russell.
Niebawem poprawił się Norris, który awansował na trzecie miejsce ze stratą jedynie siedmiu tysięcznych sekundy do Piastriego. Do kolejnych przetasowań w czołówce już nie doszło, zaś Verstappen w ogóle nie wyjechał na finiszu na tor i - jak się okazało - miał mnóstwo szczęścia. Hadjar, Lindblad i Lawson zepchnęli go na dziesiątą lokatę, a potem bardzo blisko wyeliminowania Holendra byli Bortoleto (strata 0,110 sekundy) i Gasly (0,040 sekundy).
Oprócz Francuza i Brazylijczyka po Q2 odpadli także Bearman, Hulkenberg, Ocon i Colapinto.
Q3
Mocne otwarcie w finałowym segmencie zaliczył Verstappen, który wykręcił czas 1:06,475, ale doczekał się godnej odpowiedzi ze strony Mercedesa - Antonelli objął prowadzenie z czasem 1:06,414 z minimalną przewagą nad Russellem. Czołową trójkę przed ostatnią serią dzieliło zatem zaledwie 0,061 sekundy. Czwarty Piastri tracił do Antonellego już 0,271 sekundy, a za Australijczykiem plasowali się Leclerc, Norris, Hadjar, Lawson i Lindblad. Hamilton porzucił swoją próbę po błędzie w trzecim zakręcie.
Ostatnia seria przejazdów to pokaz siły Ferrari - Hamilton po swoim jedynym kółku objął prowadzenie z przewagą 0,006 sekundy nad Antonellim! Jeszcze szybciej pojechał Leclerc, który poprawił czas partnera o 0,059 sekundy!
Właśnie wtedy swój samochód w przedostatnim zakręcie rozbił Max Verstappen! Antonelli porzucił swoją finałową próbę i pozostał na trzecim miejscu. Wtedy jednak rekordowym czasem popisał się Russell (1:06,113), który zepchnął Leclerca na drugie miejsce. Brytyjczyk upierał się w rozmowie przez radio, że zwolnił widząc żółte flagi, jednak sędziowie wszczęli dochodzenie. Szybko zostało ono jednak zakończone bez wyciągania konsekwencji wobec zawodnika Mercedesa.
Oznaczało to, że Russell zachował najlepszy czas, zdobywając swoje jedenaste w karierze pole position. Na kolejnych pozycjach uplasowali się Leclerc, Hamilton, Antonelli, Verstappen, Norris, Piastri, Hadjar, Lawson i Lindblad.
Pogoda na koniec sesji:
Temperatura toru: 50,7°C
Temperatura powietrza: 33,6°C
Prędkość wiatru: 5 km/h
Wilgotność powietrza: 25,6%
Sucho
George Russell zdobył pole position w kwalifikacjach do Grand Prix Austrii. Brytyjczyk w ostatnich sekundach sesji zdołał wyprzedzić duet Ferrari, choć chwilę wcześniej, w ostatnim zakręcie doszło do wypadku Maksa Verstappena. Zdaniem sędziów, nie doszło jednak do złamania regulaminu przez Russella.
Q1
Jako pierwsi do pracy zabrali się Esteban Ocon oraz kierowcy Cadillaca, w ślad za którymi na tor wyruszyły duety Astona Martina i Williamsa, a więc ekip, które w Q1 raczej czekała walka o przetrwanie. Po niespełna dwóch minutach na tor wyjechał także pierwszy reprezentant ścisłej czołówki - George Russell. I to właśnie Brytyjczyk wkrótce jako pierwszy legitymował się konkurencyjnym czasem pojedynczego kółka (1:08,509), które później jeszcze poprawił (1:07,811).
Później prowadzenie w klasyfikacji obejmowali kolejno Verstappen, Norris i wreszcie Antonelli (1:07,083). Za Włochem, na półmetku, plasowali się kolejno Norris, Hamilton, Verstappen, Hadjar, Piastri, Leclerc i Russell.
W ostatnich minutach błysnął Liam Lawson, który wykręcił czwarty czas, zaś z dołu tabeli zdołali wydostać się Colapinto, Ocon, Lindblad, czy duet Audi. W końcowym rozrachunku z sesją pożegnali się reprezentanci zespołów Williams, Cadillac i Aston Martin (w takiej właśnie kolejności).
Q2
W drugiej części czasówki punktem odniesienia na początku był Norris (1:07,321). Mistrza świata niebawem przeskoczyli obaj kierowcy Red Bulla oraz Ferrari. Tym razem to jednak Leclerc znalazł się przed Hamiltonem. Po chwili doczekaliśmy się jednak w końcu przełamania bariery jednej minuty i siedmiu sekund. Oczywiście jako pierwszy tej sztuki dokonał Antonelli (1:06,763). Jako drugi - co ciekawe - Oscar Piastri. Australijczyk tracił do kierowcy Mercedesa 0,138 sekundy. Swoją pierwszą próbę porzucił tymczasem George Russell.
Niebawem poprawił się Norris, który awansował na trzecie miejsce ze stratą jedynie siedmiu tysięcznych sekundy do Piastriego. Do kolejnych przetasowań w czołówce już nie doszło, zaś Verstappen w ogóle nie wyjechał na finiszu na tor i - jak się okazało - miał mnóstwo szczęścia. Hadjar, Lindblad i Lawson zepchnęli go na dziesiątą lokatę, a potem bardzo blisko wyeliminowania Holendra byli Bortoleto (strata 0,110 sekundy) i Gasly (0,040 sekundy).
Oprócz Francuza i Brazylijczyka po Q2 odpadli także Bearman, Hulkenberg, Ocon i Colapinto.
Q3
Mocne otwarcie w finałowym segmencie zaliczył Verstappen, który wykręcił czas 1:06,475, ale doczekał się godnej odpowiedzi ze strony Mercedesa - Antonelli objął prowadzenie z czasem 1:06,414 z minimalną przewagą nad Russellem. Czołową trójkę przed ostatnią serią dzieliło zatem zaledwie 0,061 sekundy. Czwarty Piastri tracił do Antonellego już 0,271 sekundy, a za Australijczykiem plasowali się Leclerc, Norris, Hadjar, Lawson i Lindblad. Hamilton porzucił swoją próbę po błędzie w trzecim zakręcie.
Ostatnia seria przejazdów to pokaz siły Ferrari - Hamilton po swoim jedynym kółku objął prowadzenie z przewagą 0,006 sekundy nad Antonellim! Jeszcze szybciej pojechał Leclerc, który poprawił czas partnera o 0,059 sekundy!
Właśnie wtedy swój samochód w przedostatnim zakręcie rozbił Max Verstappen! Antonelli porzucił swoją finałową próbę i pozostał na trzecim miejscu. Wtedy jednak rekordowym czasem popisał się Russell (1:06,113), który zepchnął Leclerca na drugie miejsce. Brytyjczyk upierał się w rozmowie przez radio, że zwolnił widząc żółte flagi, jednak sędziowie wszczęli dochodzenie. Szybko zostało ono jednak zakończone bez wyciągania konsekwencji wobec zawodnika Mercedesa.
Oznaczało to, że Russell zachował najlepszy czas, zdobywając swoje jedenaste w karierze pole position. Na kolejnych pozycjach uplasowali się Leclerc, Hamilton, Antonelli, Verstappen, Norris, Piastri, Hadjar, Lawson i Lindblad.
Pogoda na koniec sesji:
Temperatura toru: 50,7°C
Temperatura powietrza: 33,6°C
Prędkość wiatru: 5 km/h
Wilgotność powietrza: 25,6%
Sucho
Maciej Wróbel