Hakkinen: Sprowadzenie Verstappena do McLarena byloby błędem
Zdaniem Fina, McLaren powinien ograniczać ryzyko destabilizacji ekipy.
12.08.2609:35
21wyświetlenia
Embed from Getty Images
Mika Hakkinen przestrzegł McLarena przed próbą sprowadzenia Maksa Verstappena. Zdaniem dwukrotnego mistrza świata zespół z Woking powinien przede wszystkim chronić obecną atmosferę i unikać ruchów, które mogłyby zaburzyć jego wewnętrzną równowagę. Fin odniósł się do trwających spekulacji transferowych w podcaście Up To Speed, w którym wystąpił wraz ze swoim byłym zespołowym partnerem Davidem Coulthardem.
Jednym z głównych tematów rozmowy była przyszłość Verstappena, który od dłuższego czasu jest łączony z potencjalnym odejściem z Red Bulla. Wśród możliwych kierunków dla czterokrotnego mistrza świata wymieniany jest również McLaren. Coulthard zapytał Hakkinena, jak postąpiłby na miejscu szefa zespołu z Woking i czy zdecydowałby się stworzyć duet złożony z Verstappena i Lando Norrisa, mając świadomość potencjalnych napięć pomiędzy dwoma czołowymi kierowcami.
Fin uważa, że przy podejmowaniu decyzji dotyczących składu kierowców McLaren powinien przede wszystkim ograniczać ryzyko destabilizacji zespołu.
Hakkinen odwołał się również do własnych doświadczeń z McLarena. Fin przez sześć sezonów tworzył duet z Coulthardem i uważa, że stabilność składu może być jednym z fundamentów długoterminowego sukcesu.
Mika Hakkinen przestrzegł McLarena przed próbą sprowadzenia Maksa Verstappena. Zdaniem dwukrotnego mistrza świata zespół z Woking powinien przede wszystkim chronić obecną atmosferę i unikać ruchów, które mogłyby zaburzyć jego wewnętrzną równowagę. Fin odniósł się do trwających spekulacji transferowych w podcaście Up To Speed, w którym wystąpił wraz ze swoim byłym zespołowym partnerem Davidem Coulthardem.
Jednym z głównych tematów rozmowy była przyszłość Verstappena, który od dłuższego czasu jest łączony z potencjalnym odejściem z Red Bulla. Wśród możliwych kierunków dla czterokrotnego mistrza świata wymieniany jest również McLaren. Coulthard zapytał Hakkinena, jak postąpiłby na miejscu szefa zespołu z Woking i czy zdecydowałby się stworzyć duet złożony z Verstappena i Lando Norrisa, mając świadomość potencjalnych napięć pomiędzy dwoma czołowymi kierowcami.
To bardzo interesujące. Oczywiście na rynku jest nie tylko Max, ale również wielu innych kierowców. Z tego, co widzę, McLaren zawsze patrzy jednak na zespół jako całość. To jedyny sposób na osiągnięcie sukcesu - trzeba zbudować wewnątrz zespołu niezwykle silnego ducha- powiedział Hakkinen.
Fin uważa, że przy podejmowaniu decyzji dotyczących składu kierowców McLaren powinien przede wszystkim ograniczać ryzyko destabilizacji zespołu.
Gdybyście zapytali mnie, co bym zrobił, starałbym się zminimalizować ryzyko utraty takiej atmosfery. Jeśli zespół ma dwóch świetnych kierowców, po co burzyć to, co działa?- dodał dwukrotny mistrz świata.
Hakkinen odwołał się również do własnych doświadczeń z McLarena. Fin przez sześć sezonów tworzył duet z Coulthardem i uważa, że stabilność składu może być jednym z fundamentów długoterminowego sukcesu.
McLaren ma mistrza świata. My z Davidem byliśmy zespołowymi partnerami przez bardzo długi czas. To pokazuje, że jeśli wewnątrz zespołu panuje dobra harmonia, to po co sprowadzać kogoś innego?