Bortoleto: Pozostanę w Audi na kolejne lata

Plotki o możliwych zmianach w składzie Audi zdementował także Hulkenberg.
24.07.2617:56
Maciej Wróbel
36wyświetlenia
Embed from Getty Images

Gabriel Bortoleto potwierdził, że pozostanie kierowcą Audi na wiele lat, dementując tym samym plotki o możliwej zmianie w składzie kierowców stajni z Hinwil po tym sezonie.

W związku z rosnącym niezadowoleniem Carlosa Sainza z formy, jaką prezentuje jego obecny zespół, Williams, na nowo odżyły plotki łączące osobę Hiszpana z innymi ekipami. Jedną z nich jest Audi - Sainz jeszcze przed sezonem 2025 był uważany za jednego z głównych kandydatów do zajęcia jednego z foteli w zespole niemieckiego giganta.

Zapytany na Węgrzech o swoją przyszłość Nico Hulkenberg zdecydowanie jednak zaprzeczył doniesieniom mówiącym o potencjalnych zmianach w składzie Audi przed sezonem 2027. To zwykły letni szum, typowy dla Formuły 1 - powiedział Niemiec. Wiem, że zespół jest bardzo zadowolony ze mnie i z Gabiego. Dopiero się rozkręcamy.

To nasz pierwszy rok jako zespołu. Poza tym, kontrakty są bardzo czytelne. Czytałem jakieś plotki o Carlosie, ale wydaje mi się, że u nas wolna jest tylko posada kierowcy rezerwowego. Wątpię, by był zainteresowany czymś takim. Jeśli więc o mnie chodzi, nie ma żadnych wątpliwości - dodał 38-latek.

Także Gabriel Bortoleto zapewnił, że nigdzie się nie wybiera. Moja przyszłość z Audi jest już ustalona. Pozostanę z tym zespołem jeszcze przez lata. Posiadam wieloletnią umowę. Nie mogę ujawnić, jak długo będzie ona ważna, ale jeśli zespół będzie chciał to powiedzieć publicznie, to nie będę miał z tym problemu - przyznał Brazylijczyk.

Przed nami długa droga i wiele lat współpracy. Mam nadzieję, że w przyszłości osiągniemy wiele sukcesów.

W rozmowie z Blickiem kilka słów na temat postępów stajni z Hinwil powiedział tymczasem człowiek, którego nazwisko zespół ten nosił przez ponad trzy dekady - Peter Sauber. Nie jest łatwo zacząć z nową formułą silnika, nawet mając dwukrotnie więcej ludzi niż wcześniej, wliczając tych z Hinwil - powiedział 82-latek.

To, co jest jednak teraz ważne to to, że w zespole jest harmonia. Binotto również wydaje się być właściwym człowiekiem u sterów. Ma za sobą wiele lat w Ferrari i wie, jak zbudować zarówno silnik, jak i samochód. To daje mu wielką przewagę nad innymi szefami zespołów.

Samochód Jamesa Key'a także jest lepszy, niż wielu mogło się spodziewać - dodał Sauber.