Stefan GP przetestuje swój bolid pod koniec miesiąca

Zespół kontynuuje przygotowania do debiutu w Formule 1
02.02.1019:20
Michał Sulej
3005wyświetlenia

Zespół Stefan Grand Prix ogłosił, iż pod koniec miesiąca zamierza przetestować w Portugalii swój pierwszy bolid Formuły 1 pomimo braku gwarancji otrzymania miejsca w tegorocznej stawce. Wiadomość ta została podana przez serbską ekipę w niedługim czasie po dzisiejszej informacji o zamiarach zespołu dotyczących wysłania swojego sprzętu do Bahrajnu.

Testy bolidu Stefan S-01 mają odbyć się w dniach 25-28 lutego na portugalskim torze Algarve. Prezentacja samochodu ma zostać przeprowadzona jeszcze przed ich rozpoczęciem. W testach ma wziąć udział dwóch kierowców. Według serwisu AUTOSPORT jednym z nich ma być były kierowca Williamsa - Kazuki Nakajima.

Bolid został przygotowany przez Stefan GP ze wsparciem technicznym ze strony Toyoty, z którą nawiązał współpracę. Napędzany będzie przez silnik Stefan RG-01, którego obsługą także ma się zajmować japoński producent. Zespół udostępnił ponadto zdjęcie swojego biura, na którym można zobaczyć właściciela SGP, Zorana Stefanovića w towarzystwie byłego głównego projektanta zespołu McLaren - Mike'a Coughlana.

Biuro zespołu Stefan Grand Prix

Źródło: Autosport.com

KOMENTARZE

18
Jędruś
03.02.2010 05:21
Coughlan - na nazwisko już mnie zniechęca do Stefana... Jakim człowiekiem jest ten cały Stefanović, że zatrudnił kogoś takiego? Przecież ten człowiek zniszczył w pewnym sensie wizerunek F1.
Hans_Kloss
03.02.2010 10:27
Nakajima wydaje się byc pakietem do Toyoty. A skoro oni mają jeździc tak na prawdę Toyotą to co najamniej średniakami powinni byc. Potrzebują tylko jednego DOBREGO kierowcy...
push_mss
02.02.2010 10:49
Warto zadać sobie pytanie, czy ta determinacja i zawzięcie będą szły w parze z wynikami i jakimś poziomem. Bo chęć to jedno, a umiejętności i rezultaty to drugie. Teoretycznie jeśli team tak zawzięcie walczy o miejsce w stawce, musi być coś na rzeczy i muszą być pewni swego - dobrych wyników i przyzwoitej jazdy. Z drugiej jednak strony trochę śmierdzi mi to piaskownicą - Stefanovic napalił się aby być w F1, ale tak naprawdę nie wie po co i w jakim celu. Bo chęć zaistnienia i bycia w stawce a potem obstawianie tyłów i ucieczka jak się kasa skończy a wyników będzie brakowało to trochę jednak bez sensu. Zatrudnienie Nakajimy nie wiem czy jest dobrym posunięciem - wygląda trochę na takie "z braku laku", bo chyba zgodzicie się ze mną że nie jest to kierowca najwyższej klasy (nawet jak ma niezły bolid - mam na myśli zeszłorocznego Williamsa). Oczywiście zobaczymy jak się sytuacja rozwinie, ale mam nadzieję że jeśli faktycznie wystartują w Bahrajnie, nie uciekną po kilku wyścigach z powodu braku wyników.
CamilloS
02.02.2010 08:53
@Sylas Ahh Super Ogórki - to był team z pasją... :P Pamiętam jak mało się nie posiadali gdy Sato wyprzedził Alonso podczas GP Kanady w 2007 r. Stefan GP to mogą być właśnie takie nowe Super Ogórki :)
Hans_Kloss
02.02.2010 08:48
Tam na 99% chodzi o Nakajimę ;p Za Kazukim nie przepadam, ale jeśli drugim kierowcą zostałby ktoś fajny (Davidson, Klien) to bardzo bym się ucieszył :)
Sylas
02.02.2010 08:13
Pointrox - tu chodzi o Nakajime , chodz szczeże powiem że chciał bym aby Davidson powrócił. Myślę że chłopak ma talent tylko jeszcze szansy na wykazanie się nie dostał. Chodż w Super Ogórkach jeźdił całkiem nieźle. Jeżeli ten zespół dostanie sę do stawki to ja mu kibicuje
Sebastian_89
02.02.2010 08:06
@up dobre:) przy takiej liczbie zespolow sadze ze 1 wiecej nie zrobi roznicy....
CamilloS
02.02.2010 07:36
Z początku nie trawiłem tego kolesia, ale determinacja jaką pokazuje w próbie osiągnięcia swojego celu przekonała mnie do niego :) Nie zdziwiłbym się, gdyby na starcie GP Bahrajnu ustawili swoje bolidy wzdłuż lini Start-Meta i nie pozwolili jechać innym, dopóki nie pozwolono by im jechać razem z nimi ;)
Pointrox
02.02.2010 06:53
@Fagaldo: ale w SGP wiemy, że mają już gotowy bolid który będą testować. A o USF1 nic nie wiadomo - nawet nie podają terminu prezentacji. Ba, nawet nie wiadomo, czy będą testować z innymi.
Sycior
02.02.2010 06:52
Cóż nie wydaje mi się. Parę lat temu Stefan chciał dołączyć do F1 ale bodajże funduszy zabrakło nie wygląda mi to na słomiany zapał. US F1 ma chyba problemy z kasą ale mi się wydaje , że wystartują. Myślę , że camposa nie zobaczymy na starcie do GP Bahrajnu. Co do silnika ja proponuje "Kazik RG-01" :D
Fagaldo
02.02.2010 06:49
A ja wam mówię że szybko im się znudzi i się zwiną. US F1 też było ambitne że hoho.
Sycior
02.02.2010 06:48
W sumie nie ma co się śmiać. Nazwa co prawda dla Polaków śmieszna no ale co zrobisz. Z chęcią bym ich zobaczył w stawce F1 bo widać , że im się po prostu chce i mają pasję skoro walczą do końca. Jednak wolałbym żeby wystartowali za rok, mogliby się wtedy dobrze do wszystkiego przygotować.
Fagaldo
02.02.2010 06:47
No i co? Skończą się im silniki Toyoty (a nie, przepraszam, "Zbysiu RG01") i w przyszłym sezonie jeździć będą na Cossim? W ogóle Campos musi już robić w gacie, bo jak widać ludzie ze SGP są dość odważni. Ja za samą nazwę jednak nie dopuściłbym ich na grid.
Amalio
02.02.2010 06:46
Oj chciałbym żeby jednak dostali się w tym roku do F1 :) Widać, że co najważniejsze - są przygotowani.
McLuke
02.02.2010 06:44
ok, to mnie dostatecznie przekonało. Trzymam kciuki za Stefana, ze udało im sie dołączyć do stawki-jeśli nie w tym, to w nastepnym sezonie :) Taką postawą moim zdaniem, zasłużyli sobie na to :)
archibaldi
02.02.2010 06:40
biuro - no tak, mają 2 laptoki, netbooka i telefon stacjonarny - respect :P
Pointrox
02.02.2010 06:34
Na stronie piszą: "First driver has already two years in F1." Przypuszczam, że to może być Anthony Davidson. I muszę przyznać, że dobrze by trafił :D
Przyrak
02.02.2010 06:33
Jedno trzeba im przyznać. Determinacji im nie brakuje. Biorąc pod uwagę kłopoty Camposa mają dużą szansę by stawić się na starcie w Bahrajnie. Do tego jeszcze know-how Toyoty - może być ciekawie.