Wieści o planach sprzedaży pozostałości serii A1GP
Bankructwo firmy zarządzającej A1GP nastąpiło już kilka miesięcy temu
06.04.1015:45
3453wyświetlenia

Okazja dla bogatego pasjonata wyścigów: do nabycia jest wciąż 20 samochodów jednomiejscowych Ferrari, 12 bolidów Lola, jedno Maserati służące jako samochód bezpieczeństwa i licencja na prowadzenie mistrzostw A1 Grand Prix.
Bankructwo firmy zarządzającej A1GP nastąpiło już kilka miesięcy temu. Odwołano najpierw pierwszą rundę sezonu 2009/2010, później kolejne i następne... W mistrzostwach tych uczestniczyły narodowe zespoły z całego świata, m.in. z Nowej Zelandii, Indii, Brazylii, Wielkiej Brytanii. Ekipy wyścigowe na zasadach franczyzy nabywały prawo do wystawiania samochodu w wyścigach od firmy A1 Holdings Limited.
Na likwidatora wybrana została firma Bridge Business Recovery. Zabezpieczono wszystkie samochody A1GP i oszacowano ich wartość. Podobno pojawiło się już kilka zapytań dotyczących zakupu aut i licencji. Jest więc nadzieja na reaktywację serii, choć pewnie niewielka, a jeśli nawet to w nieco innej strukturze. Potencjalnymi kupcami są ponoć wysoko postawieni biznesmeni, chcący nabyć cały pakiet na przestrzeni kilku najbliższych tygodni.
Sugeruje się, że seria A1GP ma jeszcze rację bytu i znalazłaby wielu fanów, gdyby została przywrócona do życia. W 2007 roku „Puchar Świata w Sportach Motorowych” cieszył się dużą popularnością w większości krajów europejskich. W samej Holandii na wyścig przybyło 100 tysięcy fanów, a 20 milionów oglądało transmisję za pośrednictwem telewizji.
Z pewnością jest zainteresowanie serią wyścigową, która jest tanią, zimową wersją Formuły 1- twierdzi osoba blisko związana z serią.
Źródło: ThisIsLondon.co.uk
KOMENTARZE