Sekretne życie Adriana Sutila

Z pewnością znacie go jako kierowcę Force India. Powinniście też wiedzieć, że jest Niemcem...
17.07.1010:28
Michał Roszczyn
2238wyświetlenia

Z pewnością znacie go jako kierowcę Force India. Powinniście wiedzieć, że jest Niemcem. Prawdopodobnie wiecie, że zdobył 35 z 47 punktów swojego zespołu w tym sezonie, a jeśli jesteście wielkimi fanami, to możecie wiedzieć, że mógł zostać profesjonalnym pianistą.

Jednakże my obstawiamy, że jeszcze wielu rzeczy nie wiecie na temat Adriana Sutila, wliczając w to jego strach przed pająkami, jego obsesję do doskonałości i zamiłowanie do piór. Sutil ujawnia to wszystko w najnowszej odsłonie z cyklu „Sekretne życie”...

Czy jesteś typem faceta, który posiada 'Plan B'?
Czasami. Lubię robić rzeczy, które są odpowiednio zaplanowane i zorganizowane. Jednakże gdy chcę przeżyć trochę więcej przygód, przechodzę z Planu A na Plan B. Generalnie wolę, kiedy wszystko jest dobrze zorganizowane i proste, z ograniczonymi do minimum nerwami.

Poza Formułą 1, co sprawia ci największą frajdę?
Moje życie jest mocno skoncentrowane wokół samochodów. Nawet gdy jestem w domu, jeżdżę swoimi samochodami. Prawdopodobnie jestem trochę uzależniony od adrenaliny, nawet poza pracą. Ostatnio wykonałem kilka skoków na spadochronie, co przyprawiło mnie o wielkie dreszcze.

Kogo najbardziej wypatrujesz na padoku, gdy przyjeżdżasz w czwartek na tor?
Zawszę wyczekuję, by wejść do naszego motorhome - zwłaszcza ostatnimi czasy, ponieważ nasz motorhome jest cały nowy i niezwykle elegancki. Panuje tam bardzo sympatyczna atmosfera i wszyscy w zespole są jak moja dalsza rodzina.

Z kim chciałbyś najbardziej się spotkać?
Jeśli chodzi o kobietę, to powiedziałbym, że z ładną, inteligentną, śliczną panią. Natomiast gdyby miało chodzić o kogoś, z kim zawsze chciałem się spotkać i porozmawiać, to byłby to wówczas Sean Connery! Nie jestem pewien, czy kiedykolwiek do tego dojdzie, ale jeśli tak, to nie przegapię okazji. On był najlepszym Jamesem Bondem w historii!

Jaki film ostatnio doprowadził cię do łez?
Nie jestem beksą. Gdyby film miał mnie doprowadzić do łez, byłyby to łzy wywołane śmiechem. Niemniej ostatnio mi się to nie przydarzyło.

Czego się boisz?
Pająków. Mieszkam w starym domu i czasami można je tam spotkać. Doprowadzają mnie do szału, zwłaszcza gdy mają długie nogi!

Jaką książkę ostatnio przeczytałeś?
Nie jestem miłośnikiem czytania, a oglądania filmów. Ostatnia książka, jaką przejrzałem była o żeglarstwie.

Jaki jest twój ulubiony sposób na relaks?
Przebywanie w moim domu, słuchanie muzyki, patrzenie przez okno i niezawracanie sobie głowy żadnymi sprawami. Czasami nie chcę nikogo widzieć - po prostu chcę być sam.

Wymień pięć rzeczy, których nienawidzisz.
Pająki i owady. Braku organizacji i brudnych miejsc - nie potrafię tak żyć. Co jeszcze? Nienawidzę ubrudzonych samochodów. Jestem pedantem w myciu samochodu! Kiedy jestem sam w domu i nie wiem co robić, biorę się za mycie mojego auta. Wtedy najchętniej już nigdzie bym nim nie wyjeżdżał. Czystość jest dla mnie bardzo ważna. Buty pod łóżkiem muszą być ułożone idealnie, bo inaczej nie usnę. Czy to nie brzmi trochę szalenie? Prawdopodobnie. Chcę, żeby wszystko było perfekcyjne.

Czy kiedykolwiek pofarbowałeś włosy?
Nie, naprawdę! Raz w Formule 3 miałem małe pasemko blond włosów. Wówczas uważałem, że tak jest fajne - myliłem się. Jednakże przynajmniej próbowałem!

Twoja pierwsza kupiona płyta?
To musiała być kaseta i to musiał być Michael Jackson. Prawdopodobnie Thriller.

Masz jakiś tatuaż albo kolczyk?
Nie, nie lubię tatuaży i kolczyków.

Co mówili o tobie nauczyciele w raportach szkolnych?
Miałem dużo problemów z nauczycielami. Podczas lekcji zawsze siedziałem z głową w chmurach. Byłem we własnym świecie. Ciałem byłem w klasie, ale duchem byłem zupełnie gdzie indziej. Spełniłem swoje marzenie, więc to musiało być dla mnie korzystne.

Jakich miałeś bohaterów w dzieciństwie?
W większości były to gwiazdy filmowe. Prawdopodobnie Arnold Schwarzeneger jako Terminator, albo Sylvester Stallone jako Rocky czy Rambo. Lubiłem bohaterów akcji.

Masz jakieś słabości związane z przyjemnościami?
Kiedy w domu jem słodycze, zawsze czuję się źle. Jednakże czasami dalej to robię. Uszczęśliwiają mnie, ale wiem również, że muszę uważać na wagę. Słodycze siedzą w mojej głowie każdego dnia.

Kolekcjonujesz coś?
Tak, pióra i samochody. Pióra zacząłem zbierać dopiero w zeszłym roku, ponieważ wyjątkowe modele są dość drogie, zatem wcześniej nie mogłem sobie na nie pozwolić. Moje najbardziej ekskluzywne pióro zwie się Taj Mahal. Kupiłem je po dobrym dla mnie wyścigu w Malezji jako nagrodę.

Za czym z domu najbardziej tęsknisz, gdy podróżujesz?
Tęsknię za miejscem zamieszkania. Jest całkiem ciche i zielone.

Jaki był twój najgorszy zakup?
Nienawidzę tracić kasy na rzeczy, których nie potrzebuję, więc jestem ostatnią osobą, która idzie do sklepu bez powodu. Kupuję jedynie potrzebne mi rzeczy, zatem nie ma rzeczy, której zakup mógłbym określić jako najgorszy. Może gdy idę bardzo głodny do restauracji i zamawiam zbyt dużo jedzenia. Zamawiasz trzy talerze, a zdołasz zjeść tylko jeden. Oznacza to stratę pieniędzy i wtedy jestem zdenerwowany, ponieważ na świecie jest tak wiele głodujących ludzi.

Jaką kawę pijesz?
Czarna i trochę cukru.

Twój idealny nie-wyścigowy poranek w niedzielę?
Spać do dziesiątej, coś zjeść, wsiąść w samochód i jeździć w kółko w górach.

Jaki był twój pierwszy samochód?
Elegancki roadster. Był bardzo fajny i przyjaciele byli zazdrośni.

Jaki był najbardziej żenujący błąd, który kiedykolwiek popełniłeś?
Och, nadal bardzo dobrze to pamiętam. Na ulicy robiono zdjęcia do niemieckiego magazynu dla nastolatków. Spytano mnie, czy miałbym coś przeciwko przyłączeniu się do sesji zdjęciowej. Prawie natychmiast tego pożałowałem! Wykorzystując to zdjęcie stworzono głupią historyjkę, którą przeczytała cała moja szkoła. Byłem pośmiewiskiem przez około miesiąc.

Najlepsza potrawa, jaką potrafisz przyrządzić?
Nieźle idzie mi w gotowaniu makaronu. Aczkolwiek nie jestem świetnym kucharzem. Potrafię przyrządzić naprawdę dobry Kaiserschmarrn, taki austriacki deser.

Źródło: Formula1.com

KOMENTARZE

9
patgaw
17.07.2010 03:34
chyba zapomnial o monako 2008
Davider
17.07.2010 01:54
Nawet gdy jestem w domu, jeżdżę swoimi samochodami. Niezła chałupa, w mojej nie mogę zmieścić swojego samochodu :D
mickeyMouse
17.07.2010 12:14
Chciałabym zobaczyć to zdjęcie, przez które stał się pośmiewiskiem w szkole. I umie gotować makaron... Wow. :) Świetny wywiad. Mamy wiele wspólnych cech. :)
Dawid01
17.07.2010 11:26
całkiem podobny do mnie zarówno pod względem charakteru jak i zainteresowań
babel9
17.07.2010 11:09
"Jeśli chodzi o kobietę, to powiedziałbym, że z ładną, inteligentną, śliczną panią. Natomiast gdyby miało chodzić o kogoś, z kim zawsze chciałem się spotkać i porozmawiać, to byłby to wówczas Sean Connery!" zaznaczył przecież z kim chciałby porozmawiać ;D bez urazy naturalnie! :)
dmaot malach
17.07.2010 11:08
"Opakowanie, z dobrym wnętrzem, ale naprawdę dobrze opakowanym" - w tym człowieku nie ma krztyny fałszu :D
artur_fan_f1
17.07.2010 10:32
"ładną, inteligentną, śliczną panią" Adrian zdecyduj się :P
k2.
17.07.2010 10:11
Wydaje mi się ,że to chyba jeden z najszczerszych wywiadów z tej serii
antracid
17.07.2010 10:02
"ładną, inteligentną, śliczną panią." powodzenia adrian :P