FIA zbada, dlaczego nie wykryto w porę złej pozycji Massy na starcie
Nie wykrył tego nawet system elektroniczny na polach startowych na torze Spa-Francorchamps
02.09.1019:56
4338wyświetlenia

Nagranie wideo opublikowane w Internecie parę dni po wyścigu w Belgii, na którym widać, że Felipe Massa ustawił się na starcie zbyt blisko samochodów stojących przed nim, skłoniło FIA do rozpoczęcia dochodzenia, dlaczego fakt ten nie został w porę wykryty.
Złe ustawienie się na starcie jest zwykle traktowane jak falstart, zatem skutkuje przyznaniem kary przejazdu przez boksy, jednak w tym przypadku dyrektor wyścigu z ramienia FIA - Charlie Whiting nie otrzymał informacji od porządkowych, że Massa stoi w złym miejscu, a ponadto nie wykrył tego system elektroniczny na polach startowych.
Jako że inne zespoły też nie zauważyły błędu Massy, to nie pojawiły się też żadne protesty i rezultat wyścigu został w niedzielę wieczór uznany za oficjalny, zatem nie będzie już możliwa jego zmiana. Mimo to FIA obiecała, że przyjrzy się całej sytuacji, aby przekonać się, co spowodowało, że zawiodły dotychczasowe metody wykrywania takich przypadków.
FIA bada przyczyny oczywistych problemów w komunikowaniu się z kontrolą wyścigu, aby upewnić się, że powtórka takiej sytuacji nie będzie możliwa- poinformowała przedstawicielka FIA
Źródło: Autosport.com
KOMENTARZE