Alex Brundle najszybszy pierwszego dnia testów F2 pod Barceloną
Syn byłego kierowcy F1 prezentuje równą i zarazem wysoką formę podczas zimowych jazd
09.12.1017:34
2422wyświetlenia

Alex Brundle po uzyskaniu dwukrotnie drugiego czasu w trakcie zeszłotygodniowych testów F2 w Portimao, tym razem zdołał już uplasować się na samym szczycie tabeli podczas rozpoczętych dzisiaj jazd na Circuit de Catalunya pod Barceloną.
Syn byłego kierowcy Formuły 1, a obecnie komentatora grand prix w telewizji BBC - Martina Brundle'a po roku przerwy rozważa powrót do rywalizacji w F2 i jego regularność podczas dotychczasowych testów pokazuje, że podchodzi bardzo poważnie do sprawy.
Dzisiejsze testy zostały podzielone na trzy sesje. Podczas porannej najszybszy był Mihai Marinescu, mając blisko sekundę przewagi nad czwartym wówczas Brundle'em. Po południu czas Marinescu poprawił o równo 0,4 sekundy Jack Clarke, mając jednocześnie 0,1 sekundy przewagi nad drugim Brundle'em. Najszybsza okazała się sesja zakończona pod wieczór. Brundle poprawił się wówczas o ponad pół sekundy, kończąc dzień z czasem 1:37,722.
Clarke, który w trakcie tej sesji musiał być wcześniej odholowany do alei serwisowej po zatrzymaniu się w zakręcie numer 10, powrócił później na tor i samej końcówce był na bardzo dobrym okrążeniu, uzyskując nawet najlepszy czas w środkowym sektorze. Ostatecznie musiał jednak zadowolić się drugim miejscem, tracąc 0,180 sekundy do swojego rodaka. Trzeci czas uzyskał kierowca F3 - Christopher Zanella, będąc jednocześnie najszybszym z debiutantów w czwartek za kierownicą bolidu F2. Jutro ostatni dzień zimowych testów Formuły 2 w tym roku.
^pre,start
1. Alex Brundle 1:37,722
2. Jack Clarke +0,180
3. Christopher Zanella +0,397
4. César Ramos +0,567
5. Maxime Jousse +0,658
6. Mihai Marinescu +0,791
7. Kelvin Snoeks +0,923
8. Benjamin Lariche +0,926
9. Ramón Pineiro +0,945
10. Nigel Moore +1,048
11. Thiemo Storz +1,071
12. Dominik Kraihamer +1,807
13. Maks Sniegiriew +1,902
14. Daniel Cammish +2,007
15. Płamen Kralev +2,874
^pre,koniec
Źródło: FormulaTwo.com
KOMENTARZE