Alonso liczy, że zakaz nadmuchu dyfuzorów pomoże Ferrari
Hiszpan ma nadzieję, że zmiany poczynione przez zespół zrównoważą brak nadmuchu off-throttle.
08.07.1116:06
1410wyświetlenia

Fernando Alonso ciągle uważa, że zespół Ferrari skorzysta na zakazie stosowania tzw. dmuchanych dyfuzorów przy zamkniętej przepustnicy (off-throttle), który obowiązuje od tego grand prix.
Już wcześniej FIA poinformowała zespoły, że od weekendu na torze Silverstone nie będą one mogły korzystać ze stosowania nadmuchu dyfuzorów, gdy kierowca nie wciska pedału gazu. Ruch ten odbije się w pewnym stopniu na formie każdego z zespołów, choć trudno przewidzieć ostateczny spadek wydajności poszczególnych bolidów.
Jednakże Fernando Alonso ciągle podtrzymuje, że modyfikacje dokonane w tegorocznym bolidzie Ferrari powinny pomóc jego ekipie skorzystać na zmianach w przepisach:
Zobaczymy, kto straci na tym najwięcej. Wszyscy coś stracimy.
Sam zakaz jest niespodzianką, ponieważ stosujemy to już od połowy ubiegłego roku, więc zaskoczeniem jest zakazanie tego w połowie 2011 roku. Jednakże musimy się do tego dostosować. Jesteśmy stosunkowo optymistyczni, że będzie on nam w stanie pomóc, lub - wraz z pewnymi zmianami dotyczącymi zawieszenia - odrobić stratę w docisku i uczynić auto stabilnym podczas hamowania, jak było już wcześniej.
Z drugiej strony, wyścig ten jest jednym z tych, o których wiemy, że z powodu jego charakterystyki mogą pojawić się pewne problemy. To obiekt, który w ostatnich dwóch z trzech lat był trudny dla Ferrari ze względu na szybkie zakręty. Tak więc podchodzimy do tego grand prix z optymizmem, ale również jako realiści wiedząc, że tor ten będzie bardziej odpowiadał naszym rywalom- zakończył kierowca z Oviedo.
Źródło: autosport.com
KOMENTARZE