Antonio Felix da Costa wygrywa deszczowe zawody

Da Costa i Yelloly byli dziś poza zasięgiem rywali
29.09.1213:12
Łukasz Godula
3645wyświetlenia

Antonio Felix da Costa wygrał szalony wyścig na mokrym torze Paul Ricard. Startujący z 3 lokaty Portugalczyk pewnie pojechał na całym dystansie i nie popełnił większych błędów, w przeciwieństwie do rywali.

Początkowo da Costa nieco spadł po starcie ale już na 6 okrążeniu zabrał się do odrabiania strat i wyprzedził Aloszyna, po czym 2 kółka później dobrał się do skóry Frijnsa. Po kilku kolejnych kółkach na czele wyklarowało się prowadzenie Yelloly'ego, a między tymi dwoma zawodnikami rozegrała się zacięta walka na prostej startowej. Zwycięsko wyszedł z niej Yelloly ale na kolejnych dwóch okrążeniach musiał przepuścić Portugalczyka, gdyż zbyt często ścinał szykany.

Podium uzupełnił Mowe, który pewnie piął się w górę stawki, korzystając na błędach rywali. Ostatecznie nie był w stanie w żaden sposób zagrozić czołowej dwójce ale zdołał utrzymać trzecie miejsce. Za nim finiszował Jules Bianchi, dla którego dzisiejszy wyścig był karuzelą emocji. Francuz kilka razy obrócił się na torze, ale zawsze był w stanie powrócić do walki o wysokie lokaty. Z pewnością nie jest to jego wymarzony rezultat, gdyż przez moment nawet prowadził, ale w klasyfikacji zbliżył się do Frijnsa.

Piąty na mecie zjawił się Sorensen, który podążał taktyką unikania błędów i bez spektakularnych manewrów parł do mety, wyprzedzając w końcówce Frijnsa, który zmagał się z tempem na mokrej nawierzchni. Szósty, z podobnym podejściem zameldował się Magnussen.

Dla lidera klasyfikacji generalnej nie były to łatwe zawody. Początkowo dobrze wystartował i prowadził ale szybko zaczął borykać się z tempem, a na drodze do mety dodatkowo popełnił kilka błędów, które spychały go na kolejne pozycje. Ostatecznie obronił siódmą lokatę i kilka punktów.

Punktowane pozycje uzupełnili: Muller, Korjus i Bird, który wskoczył na 10 lokatę na ostatnim okrążeniu, po błędzie Aloszyna. Tymczasem Alexandre Negrao przez cały swój wyścig walczył o pozycję w czołowej piątce ale ostatecznie popełnił błąd i jego bolid zatrzymał się na prostej startowej, uniemożliwiając dalsza jazdę.

P.Kierowca (Nr)Nar.SamochódOkr.Czas/strataPkt.
1Antonio Felix da Costa (26)Dallara T12 Renault210h47m07,03625
2Nick Yelloly (24)Dallara T12 Renault21+0:01,95818
3Danił Mowe (10)Dallara T12 Renault21+0:22,69015
4Jules Bianchi (8)Dallara T12 Renault21+0:23,95512
5Marco Sorensen (12)Dallara T12 Renault21+0:26,74210
6Kevin Magnussen (1)Dallara T12 Renault21+0:28,5818
7Robin Frijns (4)Dallara T12 Renault21+0:34,6726
8Nico Muller (21)Dallara T12 Renault21+0:35,1704
9Kevin Korjus (11)Dallara T12 Renault21+0:36,3722
10Sam Bird (5)Dallara T12 Renault21+0:38,1001
11Will Stevens (2)Dallara T12 Renault21+0:41,306
12Michaił Aloszyn (17)Dallara T12 Renault21+0:42,693
13Walter Grubmüller (9)Dallara T12 Renault21+0:43,089
14Lucas Foresti (27)Dallara T12 Renault21+0:44,396
15Carlos Huertas (3)Dallara T12 Renault21+0:45,857
16Aaro Vainio (18)Dallara T12 Renault21+0:48,632
17Vittorio Ghirelli (23)Dallara T12 Renault21+0:51,172
18Zoel Amberg (20)Dallara T12 Renault21+0:54,273
19Davide Rigon (15)Dallara T12 Renault21+0:59,214
20Jake Rosenzweig (6)Dallara T12 Renault21+1:06,359
21Yann Cunha (19)Dallara T12 Renault21+1:09,693
22Alexander Rossi (25)Dallara T12 Renault21+1:15,455
23Nikołaj Marcenko (16)Dallara T12 Renault20+1 okr.
24Andre Negrao (22)Dallara T12 Renault17+4 okr.
25Daniel Abt (7)Dallara T12 Renault3+18 okr.
26Arthur Pic (28)Dallara T12 Renault0+21 okr.
Pole position: Nick Yelloly - 2:09,593 Najszybsze okrażenie: Daniel Abt - 2:16,126 na 0 okrążeniu

KOMENTARZE

4
Kamikadze2000
29.09.2012 03:35
Yelloly to jeden z tych, którzy talentem nie grzeszą, a jednak jakoś udało im się wpasować w maszynę. Podobnie jest moim zdaniem z Picem i Sorensenem. Przeciętniaki i tyle... Da Costa potwierdza z kolei, iż RB podjął słuszną decyzję, zwalniając daremnego Williamsona. @Mastah - tak właśnie będzie.
Mastah
29.09.2012 02:52
Co będzie porabiał da Costa w przyszłym sezonie? Kolejny sezon w FR3.5 i rezerwowy Toro Rosso?
adnowseb
29.09.2012 02:08
Tak, zdaje Ci się.Średniak z przebłyskami które pozwalają mu osiągnąć 5 pozycję w generalce. Dla przeciętniaka to wielki sukces. Ps.Właśnie dziś był jeden z tych przebłysków, akurat trafiło na taką pogodę,stąd mogłeś wyciągnąć taki wniosek.Zazwyczaj udowadniał,że deszcz nie jest jego sprzymierzeńcem.(aczkolwiek zawodnik ciągle rozwojowy,więc kto wie,może poprawił umiejętności) :)) A może wspominasz GP3 z 2011 i deszczowe Silverstone? Ale tam miał więcej szczęścia niż umiejętności. :) Pozdro. Edit: Oczywiście to tylko moje zdanie i mogę się mylić w ocenie tego przeciętniaka :)) Rossi,największe rozczarowanie sezonu!!! - Szkoda, naprawdę chłopak ma potencjał którego nie wykorzystał
matinson
29.09.2012 01:56
Czy mi sie zdaje czy Nick Yelloly dobre wyniki osiągał głównie w deszczu? Jak nie pada to słabiutko, w środku stawki albo i niżej, a jak pada to czołówka. Jak Schumacher, musi deszcz lubić ;D