Webber na pole position przed GP Korei

Opis przebiegu kwalifikacji na torze Yeongam
13.10.1208:12
Paweł Zając
5822wyświetlenia

Mark Webber najszybciej pokonał jedno okrążenie toru Yeongam i Grand Prix Korei rozpocznie z pierwszego pola startowego. Czołową trójkę uzupełnili Sebastian Vettel i Lewis Hamilton.

Rywalizacja była niezwykle zacięta i rozstrzygnęła się dopiero podczas ostatniej rundy przejazdów. Przez większość czasu wydawało się, że Fernando Alonso spróbuje powalczyć o najwyższe lokaty, jednak Hiszpan ostatecznie zajął czwarte miejsce.

Na wcześniejszych etapach czasówki nie zabrakło niespodzianek. Saubery nie powtórzyły świetnej formy z Japonii i nie mogły myśleć o czołowej dziesiątce, podobnie jak Jenson Button, który jutro ustawi swojego McLarena na jedenastym polu.

Q1

Heikki Kovalainen praktycznie od razu wyjechał na tor, jednak inni kierowcy nie śpieszyli się zbytnio z wyjazdem i dołączyli do Fina dopiero po około trzech minutach. Pierwszym czasem zawodnika Caterhama było 1:42,028s, które zostało pobite praktycznie od razu kiedy inni pojawili się na torze.

Na półmetku sesji na czele znajdował się Kimi Raikkonen z wynikiem 1:38,887s, za jego plecami znaleźli się Massa, Rosberg, Alonso i di Resta. Czasów nie odnotowali jeszcze Jenson Button, kierowcy Red Bulla i Karthikeyan, który miał małą przygodę związaną z wypadem poza tor. Zawodnik McLarena ustanowił swój czas około 30 sekund później i od razu wskoczył na trzecie miejsce ze stratą 0,4s do Raikkonena.

7 minut przed końcem na czoło tabeli wskoczył Vettel, który przejechał Yeongam z czasem 1:38,208s - ponad 0,6s szybciej niż Raikkonen. Fina pokonali także Jenson Button i Mark Webber. Pierwszym zawodnikiem z tak zwanych starych ekip, który założył supermiękkie opony, był Pastor Maldonado. Williamsy nie były zbyt szybkie podczas Q1 - Wenezuelczyk był 12, a Senna znajdował się w strefie spadkowej mając czas gorszy niż obaj kierowcy Caterhama.

Walka o awans do Q2 była bardzo zacięta. Zawodnicy Williamsa dobrze wykorzystali supermiękkie opony i uciekli ze strefy spadkowej, podobnie zawodnicy Saubera i Toro Rosso kilka chwil później. Także Schumacher korzystał z tej mieszanki opon, co pozwoliło mu uniknąć wypadnięcia z czasówki, co na 18 miejsce ponownie zepchnęło Sennę. Niewiele brakowało, a Lewis Hamilton pożegnałby się z kwalifikacjami już na tym etapie - kierowca McLarena był siedemnasty.

Ostatecznie do Q2 nie awansowali: Karthikeyan, który nie uzyskał czasu okrążenia, de la Rosa, Glock, Pic, Kovalainen, Pietrow i Senna.

Q2

Jako pierwsi na torze pojawili się kierowcy Saubera, którzy praktycznie od razu opuścili swoje garaże. Pierwszy czas podczas tej sesji ustanowił Perez, jednak 1:38,981 było wynikiem gorszym niż ten wykręcony przez Meksykanina podczas Q1.

Na dziewięć minut przed końcem Fernando Alonso, jako pierwszy zawodnik podczas tego weekendu, zszedł poniżej minuty i 38 sekund, jednak kilka chwil później Vettel znalazł się na czele tabeli. Za plecami mistrzów świata znaleźli się ich koledzy zespołowi - Webber i Massa. Lewis Hamilton wskoczył na trzecie miejsce na około 8 minut przed końcem sesji. Button był dopiero ósmy.

Przed ostatnią rundą przejazdów na granicy awansu znajdowali się Raikkonen i Kobayashi. Na dalszych miejscach plasowali się m.in. di Resta, Rosberg i Perez. Na poprawę czasu okrążenia nie zdecydował się tylko Sebastian Vettel. Czasy w walce o dziesiąte miejsce zmieniały się praktycznie jak w kalejdoskopie, zwłaszcza, że w ostatnim sektorze powiewała żółta flaga po tym jak Daniel Ricciardo zatrzymał swój bolid. Hulkenberg, Rosberg i Raikkonen poprawili swoje rezultaty i zapewnili sobie awans do Q3. Ta sztuka nie udała się natomiast Kobayashiemu i Buttonowi.

Ostatecznie do Q3 nie awansowali: Vergne, Ricciardo, Maldonado, di Resta, Koabayashi, Perez i Button.

Q3

Zawodnicy nie zwlekali z wyjazdem na tor i tuż po zgaśnięciu czerwonego światła z garażu wyjechali wszyscy zawodnicy. Jako pierwszy mierzone okrążenie przejechał Felipe Massa. Brazylijczyk wykręcił 1:38,010s, jednak nie długo cieszył się pierwszym miejscem, gdyż zaraz potem pokonali go Webber, Alonso i Vettel, który miał ponad 0,3s przewagi. Piąty był Hamilton, przed Raikkonenem i Grosjeanem. Zawodnicy Mercedesa i Hulkenberg zdecydowali się anulować swoje okrążenia i nie ustanowili czasu.

Na drugą serię przejazdów ponownie wyjechali wszyscy kierowcy. Niewiele brakowało, aby kwalifikacje Schumachera i Hamiltona zakończyły się jeszcze w pit lane - Niemiec został wypuszczony tuż przed nos Anglika i Hamilton musiał ratować się dość karkołomnym manewrem.

Mark Webber po rekordzie w drugim sektorze wykręcił 1:37,242s i przeskoczył przed Sebastiana Vettela, który zepsuł pierwszy sektor. Lewis Hamilton przeskoczył przed Fernando Alonso, za którym znalazł się Kimi Raikkonen. Dalej Massa, Grosjean i Hulkenberg. Czołową dziesiątkę zamknęły Mercedesy, pomimo rekordu Nico Rosberga w pierwszym sektorze.

•  Wyniki kwalifikacji do wyścigu o Grand Prix Korei

Pogoda na koniec sesji
Temperatura toru: 28°C
Temperatura powietrza: 23°C
Prędkość wiatru: 1,1m/s
Wilgotność powietrza: 36%
Sucho

KOMENTARZE

25
MairJ23
13.10.2012 05:28
Button powiedzial ze i tak popelnil blad wczesniej - locked up , i zgubil moze .2 w sektorze z zolta flaga wiec i tak bylo zle. Zdarza sie. Jutro jest wyscig.
marios76
13.10.2012 12:36
@f1-mod Chyba sobie jaja robisz kolego;) Lubię Marka- brawo! Ale nie ma takiej opcji, żeby dojechał przed Vettelem. Chyba, że palec będzie miał problem, awarię itp. Team nie pozwoli :/ Może na koniec sezonu go przepuszczą :D @Prophet Przyznam, masz fantazję... ;) @m3nel23 Odpisałeś Marli : No może trochę przesadzilem Usuń "trochę" i się zapomni;) Szkoda Buttona, ale jutro awans do top5 niemal pewny! Pozytywnie Massa:)
Prophet
13.10.2012 11:25
Szkoda, że Alonso nie poprawił się w drugim przejeździe w Q3... Myślę, że mogła być pierwsza linia jak nie od razu PP. No ale gdyby, gdyby ;) Wyjściowa pozycja nie jest najgorsza, chociaż lepiej jakby startował z czystej strony toru. W wyścigu myślę będzie prezentował tempo lepsze od reszty - zawsze ma tempo parę dziesiątych lepsze w wyścigu niż w kwalifikacjach (w porównaniu do konkurentów), więc te parę dziesiątych może obrócić go w najszybszy samochód :) Oby! I jeszcze odpadnięcie Vettela i jest miodzio :D
Challenger
13.10.2012 11:02
IceMan11 ja to wiem jakgo jego fan od poczatku, ale Kochanski i Borowczyk chyba nie:P Ciagle slysze jakies cmokania. Stawka bardzo sie wyrownala, na takich torach jak ten wszystko moze miec znaczenie. Szkoda tylko ze pirelli przewiduje 1 pitstop. Najlepsze czasy byly jak byly 2-3 pitstopy i tankowanie, te akcje z urwanymi wezami, palacymi sie bolidami ehh ciagle za tym tesknie:D
m3nel23
13.10.2012 10:37
@marla No może trochę przesadzilem z tym, że odstawał, lecz okrążenie Lewisa bardzo mnie podbudowało. Szczerze mówiąc nie spodziewał sie po Q2, że w Q3 straci tak niewiele do PP. Co do Jensa to spokojnie mógł wejść do Q3, gdyby nie ta żółta flaga i jak sam mówił stracił kilka dziesiątych przez to zamieszanie.
katinka
13.10.2012 09:55
@IceMan11, wiem, że może czasami jestem nierozgarnieta, ale chyba nie az tak? ;) Widziałam, że tu w wynikach kwalifikacji jest ilośc kółek w każdej części quala, ale ja zawsze jeszcze sobie patrzę, na ilu wyjazdach na tor to było, ciekawi mnie, bo czasami z tej transmisji na Polsacie nie wiadomo o co chodzi. Ale jeszcze na razie cholerna FIA nie dała tych Timingów i nie moge zobaczyc jak było w tych kwalifikacjach z Lewisem.
Kamikadze2000
13.10.2012 08:00
Gdyby nie fakt, iż Bruno Senna to fajtłapa, Lewis Hamilton nie walczyłby o PP. Miał szczęście, że akurat taki daremny gość mógł go zepchnąć z 17-stej lokaty. Szkoda Jensona... Sebastian poczuł się za pewnie. Gdyby nie błąd, spokojne zdobyłby PP. Ponoć przeszkodził mu Felipe na wyjazdowym i nie dogrzał gumy. Cóż, tak bywa. Ferdek w wyścigu będzie groźny i wcale nie jest w złym położeniu. Wcale nie jest powiedziane, iż Sebek obejmie prowadzenie w mistrzostwach. Jutro czeka nas pasjonujący wyścig. Tor w Korei jest na prawdę w porządku. :)
IceMan11
13.10.2012 07:14
@Challenger On już zamknął paszcze. Jest na P3 w generalce i wciąż liczy się w walce o najwyższy stopień podium.
Challenger
13.10.2012 07:13
No to czekam z niecierpliwoscia. Chcialbym w tym sezonie jednego zwyciestwa dla Icamana. Zamknal by paszcze krytykom calkowicie, bo wielu uwarzalo ze to blad ze wraca i bedzie jezdzil w ogonie. A to jest po prostu talent tylko ze cicha woda...
IceMan11
13.10.2012 07:13
@katinka Wystarczy wejść na "wyniki kwalifikacji" na tej stronce :)
katinka
13.10.2012 07:11
@IceMan11, no to ja chyba jeszcze spałam, bo wydawało mi się, że Hamilton mniej kółek przejechał w Q1. Poczekam ąz na f1.com będzie Timing z quala i sobie zobaczę, czy cos nie kręcisz ;P A wolniejszy na pewno nie był, sam z siebie nigdy nie jest od niego wolniejszy i tyle.
IceMan11
13.10.2012 07:02
@katinka Ja nie napisałem, że dlatego był wolniejszy. I jak mało kółek? Przecież zrobił 5 - tyle co Button. Chodzi mi o Q1. W Q2 faktycznie, Lewis przejechał o całe jedno okrążenie mniej ;D
katinka
13.10.2012 06:57
@IceMan11, taaa jasne... Hamiltona zabrakłoby, bo w Q1 zrobił mało kółek i wogóle nie wyjechał, aby poprawic czas, a nie dlatego, że był wolniejszy od Buttona.
IceMan11
13.10.2012 06:56
@Challenger Ten wydech daje sporo co pokazują inne zespoły. Zagadką było to, czy go dobrze wykorzystają i ustawią bolid. Wyszło nie najgorzej, a powinno być jeszcze lepiej w dalszej części sezonu.
Challenger
13.10.2012 06:53
IceMan - pewnie tak :P Ale spodziwiewalem sie ze nowy wydech to znow mydlenie oczu. A tu prosze jednak jest osiagniecie. Brawo Szkoda mi Buttona, nie wiem co sie stalo ale musze przyznac ze McLaren ma w tym roku niezlego pecha.
IceMan11
13.10.2012 06:47
@m3nel23 Również uważam, że Button był dziś lepiej "dysponowany", ale cóż. O mały włos i Lewisa w ogóle zabrakłoby w Q2. Na szczęście jest Senna! Od dziś na ból głowy będę oglądał onboardy Senny - na pewno ból minie :)
marla
13.10.2012 06:44
@m3nel23 Wyraźnie odstawał? Q1 HAM - 17 BUT - 2 W Q2 za późno wyjechał na 2 kółko pomiarowe, a jego pierwszego czasu nie ma co porównywać do ostatecznego wyniku Hamiltona w Q2.
f1-mod
13.10.2012 06:40
Brawo Mark! Oby jutro powstrzymał Vettela, a Kimi tak jak w piątek mówił, czołowa 5 jest, jutro powinno być lepiej, to ostatni dzwonek dla Kimiego, Lewisa i Marka by zwiększyć swoje szanse w walce o tytuł.
IceMan11
13.10.2012 06:38
@Challenger Może następnym razem lepiej byłoby wstrzymać się od narzekania i poczekać na kwalifikacje bądź wyścig?
m3nel23
13.10.2012 06:35
Button wyraźnie odstawal od Hamiltona, więc myśle, że byłby 6/7, gdyby był w Q3.
Challenger
13.10.2012 06:33
No całkiem ciekawie sie zapowiada. JMuz redbull nie odstaje o 1 sek. Cieszy mnie ze Vettel nie jest na PP. Mam nadzieje ze Alonso pokaze cos w wyscigu, dzisiaj prawie dopadl RBRy. Szkoda Buttona, aczkolwiek to chyba nie wina Ricciardo bo ten zakret i tak byl wyjatkowo wolny. Za to bardzo ucieszyly mnie wyniki Lotusa, moze nie jesli chodzi o miejsce ale o wyniki czasowe. Na suzuce mieli w Q ponad sekunde straty do Vettela dzis jest to znacznie mniej. Albo rzeczywiscie zaczal dzialac wydech albo Kimi sie mocno napracowal. Gdyby mieli ten nieszczesny DDRS pewnie dzis opdium byłoby "must have". Saubery jednak lubia szybkie tory - znow sie potwierdza.
IceMan11
13.10.2012 06:32
Cóż za niespodzianka! Po 1-szym okrążeniu myślałem, że to już koniec i mniej więcej tak już pozostanie, a tu proszę - Mark PP, Lewis P3.
Reyon
13.10.2012 06:24
Nie zmieniam zdania które wyraziłem ostatnio - trzeci tytuł z rzędu będzie dla Vettela, a Red Bull jest pewniakiem w konstruktorach.
konradosf1
13.10.2012 06:23
szanse były, Alonso coraz szybciej jechał, ale niestety. Cieszy mnie jednak, że to Webber wygrał kwalifikacje, a dzięki temu możemy mieć dość ciekawy start jutro
marla
13.10.2012 06:20
Jakieś fatum nad McLarenem chyba wisi. Jak nie urok to... Ricciardo. :/ A namieszałby Button w Q3 z pewnością.