Newey: Postąpiliśmy słusznie, że w pełni wykorzystaliśmy regulamin
"Oczywiście, samochód był blisko granicy przepisów [...]"
16.12.1211:33
2757wyświetlenia

Projektant mistrzowskich bolidów Red Bulla, Adrian Newey, przyznał, że jego zespół podjął właściwą decyzję, maksymalnie wykorzystując regulamin techniczny, co pozwoliło zoptymalizować osiągi samochodu.
W minionym sezonie, ekipa z Milton Keynes kilkukrotnie była w centrum kontrowersji związanych ze zgodnością ich bolidu z przepisami a niektórzy rywale austriackiego producenta, poddawali w wątpliwość legalność RB8.
W Monako pojawił się spór dotyczący otworów w podłodze samochodu, z kolei na Węgrzech rozgorzała dyskusja odnośnie mapowania silnika. Ostatecznie, wszystkie spory zakończyła Międzynarodowa Federacja Samochodowa (FIA), która jeszcze w trakcie sezonu klasyfikowała sytuacje i usuwała luki z regulaminu.
W końcowej fazie mistrzostw Fernando Alonso posunął się nawet do stwierdzenia, że jego głównym rywalem nie są kierowcy Red Bulla, tylko Adrian Newey, jednak szef techniczny zespołu, uważa to za naturalną część Formuły 1.
Wydaje się, że co wyścig byliśmy oskarżani o robienie czegoś nielegalnego- powiedział Newey w wywiadzie udzielonym na potrzeby powstania filmu dokumentalnego poświęconego dotychczasowej działalności jego zespołu.
Oczywiście, samochód był blisko granicy przepisów, jednak według mnie to jest właśnie to co powinieneś robić w Formule 1. Nie ma czegoś takiego jak duch przepisów, wszystko jest napisane czarno na białym. Nie możesz zrobić tego, ale możesz zrobić to. Najważniejszym jest fakt, że samochód był legalny i wygraliśmy wyścigi.
Źródło: autosport.com
KOMENTARZE