GP Bahrajnu: Lewis Hamilton zgarnia pole position

Brytyjczyk uzyskał w Q3 czas lepszy od Rosberga i dwójki kierowców Ferrari.
02.04.1618:03
Nataniel Piórkowski
7061wyświetlenia


Podczas wieczornych kwalifikacji Lewis Hamilton pokonał swego zespołowego partnera - Nico Rosberga i zapewnił sobie prawo do rozpoczęcia wyścigu o Grand Prix Bahrajnu z pole position.

Q1

Po testach z trzeciego treningu, Williams podjął decyzję o pozostawieniu w bolidzie Maasy nowego nosa i skrzydła bolidu FW38. Już na dwie minuty przed startem Q1, u wyjazdu z alei serwisowej ustawił się Sebastian Vettel, wkróce dołączyli do niego także Lewis Hamilton, Nico Rosberg oraz Kimi Raikkonen - wszyscy wyposażeni w opony wykonane z supermiękkiej mieszanki.

Przed rozpoczęciem procesu eliminacji, najlepszym czasem legitymował się Nico Rosberg (1:31,325s). Za Niemcem znajdowali się Hamilton, Vettel oraz Bottas, a czołową piątkę uzupełniał Raikkonen. Jako pierwszy z dalszej walki odpadł Felipe Nasr. Chwilę przed tym strefę spadkową opuścił przejeżdżający pierwsze tego wieczora pomiarowe okrążenie Carlos Sainz. Kolejnym kierowcą, który pożegnał się z dalszym udziałem w czasówce okazał się Rio Haryanto z Manora.

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom głównego inżyniera Renault - Alana Permane, Kevin Magnussen pokonywał kolejne okrążenia i utrzymywał się w walce aż do zakończenia sesji na dziewiętnastym miejscu (pozycję wyżej od Jolyona Palmera), mając jednak pełną świadomość rozpoczęcia niedzielnego wyścigu z alei serwisowej. W międzyczasie w czołówce Ricciardo przesunął się na trzecią lokatę.

To, kto uzupełni grono pechowców wiadome było już na trzy minuty przed zakończeniem Q1 - Perez znalazł się w sytuacji, w której nie był już w stanie pokonać kolejnego okrążenia, a Ericsson przebywał w garażu Saubera. Nie mając większych szans na nawiązanie rywalizacji z bolidami środka stawki, z pokonywania kolejnych kółek zrezygnował także Pascal Wehrlein.

Q2

Krótko przed rozpoczęciem Q1 w kolejce do wyjazdu na tor ustawili się Kimi Raikkonen oraz dwójka zawodników Mercedesa. Doszło jednak do sporego zamieszania, gdy pomimo wybicia przewidzianej godziny startu, na sygnalizatorze nie zapaliło się zielone światło. Drugi blok czasówki wystartował więc dopiero na sygnał wydany flagą przez marshala zajmującego miejsce u końca pit wall .

Tym razem najszybsze okrążenie pokonał nie Rosberga, a Hamilton (1:30,039s). Przed synem byłego mistrza świata znalazł się jeszcze Sebastian Vettel. W międzyczasie, gdy normowała się sytuacja w czubie tabeli, na drugim jej końcu ruszała procedura eliminacji, której pierwszą ofiarą padł trapiony pechem od GP Australii Daniił Kwiat. Kolejnym, który odpadł z walki był Jensoin Button - Brytyjczyk szybko zrezygnował z walki o poprawę rezultatu, zjeżdżając do alei serwisowej. W ślad za nim poszedł także Esteban Gutierrez - kierowca Haasa zakończył czasówkę na trzynastej lokacie.

Vandoorne spędził swoje ostatnie minuty kwalifikacji śledząc wyniki w garażu McLarena. Łamiąc schemat o awans walczył zagrożony spadkiem Nico Hulkenberg. Dzięki szybkiemu okrążeniu kierowca Force India wskoczył na ósme miejsce, spychając do strefy spadkowej Carlosa Sainza, Maxa Verstappena oraz świetnie dysponowanego w ten weekend Romaina Grosjeana. Cała trójka do końca przebywała w alei serwisowej. Na wyjazd na tor w ostatnich minutach zdecydowali się jeszcze kierowcy Williamsa. Zarówno Valtteri Bottas jak i Felipe Massa pewni byli już jednak awansu do Q3.


Q3

Do walki od razu przystąpiły dwie pary kierowców: Vettel z Raikkonenem i Hamilton z Rosbergiem. W bolidach Ferrari i Mercedesa znalazły się nieużywane wcześniej komplety supermiękkiego ogumienia. Podczas gdy Rosberg przejechał kolejne tego weekendu bezbłędne okrążenie i wykręcił rezultat poniżej bariery 1min30s, Hamilton zaliczył szeroki wyjazd poza tor wjeżdżając na prostą startową. Wynik Brytyjczyka pozwolił mu mimo wszystko na osiągnięcie pułapu czwartego miejsca, za prowizorycznym zdobywcą pole position - Rosbergiem, a dalej Vettelem i Raikkonenem.

Pierwszym wyeliminowanym kierowcą stał się Nico Hulkenberg. Z dalszej jazdy zrezygnował także bardzo szybko Daniel Ricciardo oraz kierowcy Williamsa. Na dodatkowe przejazdy zdecydowali się jedynie kierowcy Mercedesa oraz Ferrari, walczący o dwie najwyższe linie na starcie.

W trakcie decydujących okrążeń w walce o pole position, Raikkonenowi i Vettelowi nie udało się poprawić rezultatów okrążeń. Pomimo wcześniejszego błędu Hamilton wzniósł się na wyżyny swoich możliwości, schodząc do poziomu 1:29.493s. Rosberg nie był w stanie odpowiedzieć na rezultat trzykrotnego czempiona Formuły 1, kończąc czasówkę na drugim miejscu ze stratą 0,077s.

Wyniki kwalifikacji do wyścigu o GP Bahrajnu




Pogoda na koniec sesji:
Temperatura toru: 22°C
Temperatura powietrza: 28°C
Prędkość wiatru: 1,8m/s
Wilgotność powietrza: 29%
Sucho

KOMENTARZE

45
robekbielsko
03.04.2016 10:13
@mikonegatio patrzę na suche liczby i nie widzę żeby Ferrari było przed Mercedesem tak jak prognozowałeś. HAAS jest bardzo mocny jako debiutant, bo w porównaniu do całej stawki to jest gdzieś w środku, a przypuszczam, że jako nowy zespół to w trakcie sezonu będą tracili tempo względem pozostałych. Mylić się jest ludzką rzeczą, ale sztuką jest się do tego przyznać.
mikonegatio
03.04.2016 09:55
@robekbielsko No jak widać miałem rację z tym, że HAAS jest bardzo mocne i stać ich na podium przy sprzyjających okolicznościach. Nie trzeba czekać do końca sezonu z oceną czy miałem racje czy nie. Spotykam się często z wyrzutami pod moim adresem, że airbox Mercedesa jednak się sprawdził itd i że ośmieszyłem się tym. W takim razie ja pytam się was: Dlaczego nie spojrzycie na suche liczby i nie przyznacie mi racji, że Mercedes faktycznie ma zadyszkę względem zeszłego sezonu? Przecież jak byk jest, że ich przewaga nad Ferką(tą należącą do Seba) jest o wiele mniejsza niż rok temu. Naprawdę dziwią mnie wypowiedzi wielu z was bo ja odnoszę wrażenie, że to raczej wy powinniście posypać głowe popiołem i przyznać, że ktoś miał od was lepsze rozeznanie i tyle. To nie jest też żaden grzech przewidzieć coś źle. Wszyscy jesteśmy ludźmi i wszyscy możemy się mylić, ale wybaczcie, takie zacietrzewienie jakie paru z was prezentuje serio nie wygląda najlepiej.
Aeromis
03.04.2016 09:31
@mikonegatio Prognozujesz scenariusze które mogą się spełnić. Takich scenariuszy są setki i każdy z nich może się spełnić. Bez rzetelnych argumentów i przewidywanego czasu takie prognozy wyglądają jak to wyssane z palca brednie. Ja napiszę że posiadający ten sam silnik Ferrari, acz słabszy bolid Felipe Nasr może być lepszy niż Kimim Raikkonenem. Brzmi absurdalnie? tyle że tak było już w Australii. Jeśli nie podasz logiki którą się kierowałeś to wyglądasz jak Jasio który odgadł wynik działania matematycznego, ale nie jest w stanie stwierdzić "dlaczego" i wiesz mi że Jasio za dobrze nie wygląda (słychać chichot).
robekbielsko
03.04.2016 09:24
No tak, teraz piszesz; "Bo ja snuje prognozy na cały sezon..." a wczoraj pisałeś "dzisiaj widzimy kto miał rację..." Zapytam więc, miałeś rację czy dopiero będziesz ją miał?
mikonegatio
03.04.2016 08:49
@robekbielsko Bo ja snuje prognozy na cały sezon, a nie na jeden wyścig + kwal następnego. Myślałem, że to oczywiste, ale jak widać niektórym trzeba łopatologicznie wszystko tłumaczyć.
robekbielsko
03.04.2016 07:40
@mikonegatio kto miał rację? Ani Ferrari nie jest przed Mercedesem, ani Red Bull czy Force India nie siedzą im na ogonie, ani Verstappen nie wygrał wyścigu, ani Hass nie stanął na podium, ani Gutierrez nie zagroził Grosjeanowi... trochę pokory człowieku bo nic z tych rzeczy nie miało miejsca.
bartoszcze
03.04.2016 06:39
@THC-303 I teraz nie wiem, czy nie żałować. (fracky nie miał takich zwyczajów, w żadnym z licznych wcieleń)
THC-303
03.04.2016 06:01
[quote="Yurek"]Nie kłóćcie się z kolegą @mikonegatio, bo dostaniecie priva, z którego dowiecie się, że jesteście nieudacznikami życiowymi[/quote] A miałem nadzieję, że tylko ja dostąpiłem tego zaszczytu :(
marios76
03.04.2016 12:27
Jak wspomniałem, tak zrobilem: zostałem dłużej w pracy i odpuściłem sobie oglądanie kwalifikacji . Rano zobaczę, co się działo nie ciekawego ;) Fajnie zobaczyć PP Lewisa, gdy nie brylowal w żadnym z treningów. Na razie trafnie określiłem formę Toro Rosso, ale czekam na wyścig;) @mikonegatio Z tobą nie warto wchodzić w polemikę, co rusz wypisujesz głupoty, jakich nie chce się czytać, a komentować można tylko w ten sposób. Jedyne co potrafisz to pokręcenie nazw zespołów i kierowców, wręcz kpienie z ich umiejętności i możliwości, snujesz domysły bez praktycznego pokrycia. Mądrzejszych od siebie ludzi ,wyzywasz od znawców i ekspertów. Trochę pokory i wiedzy, na pewno by ci się przydało. A gdybyś miał honor, to po głupotach które pisałeś podczas testów, których byłeś tak pewien siebie i nie przyznales się do błędów w swoich wnioskach i fantazjach, to przystał byś na moja propozycję i opuścił to forum. Ja bym się ze wstydu spalił, tak się do kogoś zzwracając, ale ty ani wstydu, ani honoru jak widać nie masz.
paymey852
02.04.2016 11:12
@bartoszcze a wiesz że nie pytałem :)
bartoszcze
02.04.2016 09:18
[quote="paymey852"]Na GP Chin mają dać więcej.[/quote] Chyba chińskich.
paymey852
02.04.2016 08:53
@peritas To jest problem istniejący od czasu delikatnych opon, ale faktycznie trzeba dać więcej opon a wtedy mocniejsi będą mieć jedynie przewagę dodatkowego kompletu na wyścig. Na GP Chin mają dać więcej.
mikonegatio
02.04.2016 08:37
@peritas ale gdzie tutaj jest niby nierówność? Wszystkie zespoły przystępują do kwalifikacji z taką samą ilością opon, nikt ich nie zmusza żeby ich zużywać więcej od topowych zespołów. To sprawiedliwe, że lepsze zespoły są w stanie zaoszczędzić ich więcej. Bo są lepsze.
peritas
02.04.2016 08:19
Mnie chodzi o to żeby wszyscy mieli równe szanse w Q3.Obecnie do Q3 Mercedesy i Ferrari przystępuja z dwoma nowymi kompletami najbardziej miękkich opon,a pozostali z jednym nowym lub tylko z używanymi,bo tracą opony walcząc w Q1 i Q2.To daje najmocniejszym zespołom jeszcze większą przewagę,co jest totalnie bez sensu.
LeVi_
02.04.2016 08:14
Mnie również podobają się nowe zasady kwalifikacji. Popieram paymey852, że pokazują kto jest mocny psychicznie i umie skalkulować ryzyko na jedno okrążenie. Jeśli przejedzie je bardzo dobrze i popełni tylko jeden mały błąd, jak Hamilton (komentatorzy mówili o przestrzeleniu optymalnej linii o dosłownie kilka cm), ma druga szansę. Jak pojedzie słabe okrążenie (słaby samochód, albo duży błąd albo kilka małych błędów) nie ma szansy na poprawę. Proste i skuteczne.
paymey852
02.04.2016 06:43
@Mr President Racja wystarczy spojrzeć na RIC pomiędzy Q1 a Q3 poprawił się o 0,7s i poprawiał by się dalej jak by dostał 15 kompletów i + godzinę :) Eliminacje nie pokazują może idealnie kto jest najszybszy ale na pewno pokazują lepiej niż kiedykolwiek kto jest twardy psychicznie i to jest coś fajnego. Tylko jedna sesja-sponsorom się nie podoba Trzy sesje- promotorom się nie podoba Eliminacje- większości się nie podoba minus Ja :) i
Adam2iak
02.04.2016 06:31
[quote=mikonegatio] No i gdzie są ci wszyscy eksperci którzy mnie szkalowali gdy pisałem że dziadków Buttona i Alonso trzeba wywalić a dać za nich młodych i gniewnych np Vandoorne? Macie tego swojego geniusza Guzika :) Ferdek też chyba miał już ciepło w gaciach tam w garażu jak go pokazywali. Wehrerlin kolejny raz udowadnia, że jest wybornym zawodnikiem. Haryanto też nieźle. Haas zdobędzie w tym sezonie podium. Gdzie są ci wszyscy którzy wmawiali mi, że jestem trollem i nie znam się na F1 bo tak wysoko oceniam szanse tego zespołu? A tymczasem dzisiaj widzimy kto miał rację a kto jest tylko zwykłym Januszem tej dyscypliny. Psy szczekają a karawana jedzie dalej. [/quote] Brawo Ty
Mr President
02.04.2016 06:14
@paymey852 Stare zasady mają właściwie tylko jedną przewagę nad tym co jest teraz - nie wszyscy wykręcają najszybsze okrążenie w tym samym momencie. Przy nowym formacie zwłaszcza na początku Q1 wystarczy widok z kamery na linię mety i kolejne czasy pojawiają się jeden po drugim i nie widać na żywo, jakie błędy na kółku składają się na rozczarowujący czas danego kierowcy. Zespoły mogą teraz wziąć więcej kompletów supermiękkich, ale i tak nastawiają się na jeden perfekcyjny przejazd, Manor rozsądnie wybiera teraz mniej takich opon, bo jest pewny odpadnięcia po Q1. Istnieje ryzyko, że przy dużej liczbie prób wykręcenia optymalnego kółka wyniki ułożone byłyby zespołami, każdy zbliżyłby się limitu swojego bolidu. Nieograniczona ilość opon dałaby jeszcze bardziej przewidywalne wyniki.
bartoszcze
02.04.2016 05:56
@Aeromis Skasowanie czasu okrążenia za jakiekolwiek naruszenie jest kwestią decyzji sędziów, a nie automatyczne.
mikonegatio
02.04.2016 05:42
@Yurek Może im sam pozwolisz ocenić czy warto ze mną wchodzić w polemikę, a nie im to narzucasz?
paymey852
02.04.2016 05:38
@piro 100 % racja Co z tego że wrócimy do starych zasad jak i tak nie ma opon. Największą porażka to właśnie oszczędzanie opon. Szkoda że Mercedes nie ma z kim walczyć w Q3. Oby Mercedesy często psuły starty bo kiepsko to wygląda. Ferrari znowu 0,5 s a reszta ... Ps [quote="peritas"]Powrót do starego formatu i danie dodatkowego kompletu nic nie zmieni,dalej będą jeździć na luzie[/quote] nie na luzie ale jazda na używanych to strata czasu chociaż ja widać po komentarzach to znaczy więcej akcji emocji oh i ah lol Tak się zastanawiam czy Rosberg na starych zasadach poprawił by się o te 0.5 s albo inaczej czy wykręcił by taki sam czas bo jednak dwa przejazdy na świeżych musi dawać lepsze rozeznanie niż jedno na "luzie" (wolę określenie Hamiltona "bezpieczne") i tylko jedno super szybkie.
Aeromis
02.04.2016 05:35
@sstass [quote]Mam Tylko jedno pytanie, czy 1 okrazenie Lewisa powinno byc wogole zaliczone skoro wyjechał poza obreb toru?? Kto wogole sedziuje te zawody przeciez ewidentnie czas powinien byc skasowany chyba takie sa zasady. Jesli sie myle niech mnie ktos poprawi[/quote]Sędziowie na odprawie zawsze mówią za co będą kary a za co nie. Uzależnione jest to od możliwości osiągnięcia korzyści - jeśli one są, to wyjazd poza tor w takim miejscu karany jest unieważnieniem wyniku.
Yurek
02.04.2016 05:27
Nie kłóćcie się z kolegą @mikonegatio, bo dostaniecie priva, z którego dowiecie się, że jesteście nieudacznikami życiowymi. Tak, oczywiście, miał rację, wiadomo że Alonso i Button do odstrzału itd. itd.
peritas
02.04.2016 05:26
@piro Czy zadaniem kwalifikacji nie jest wyłonienie najszybszego kierowcy? Tak, najszybszego i najbardziej odpornego psychicznie a nie popełniającego błędy i dostającego następne szanse poprawy bez presji [quoteNie wiem dlaczego wszyscy tak koniecznie chcą zepchnąć mercedesa na dalsze pozycje. Wg. mnie wykonali oni najlepszą robotę ze wszystkich i jeżeli są wystarczająco szybcy (a są) to należą się im te dwa pola startowe. Wszyscy starają się wymyślić jakiś dziwny format tych kwalifikacji aby karać najlepsze zespoły.] 4 lata wygrywał RedBull i wykonał najlepszą robotę to ograniczano im cały czas aerodynamikę,dyfuzory,elastyczne skrzydła i tak dalej,więc kolego jak RedBullowi tak i Mercedesowi.Jak będą najlepsi i odporni to i tak wygrają,ale z tą odpornością jak widać u nich nie jest najlepiej.Powrót do starego formatu i danie dodatkowego kompletu nic nie zmieni,dalej będą jeździć na luzie
THC-303
02.04.2016 05:23
[quote="Sasilton"]Możesz być z siebie dumny.[/quote] On tego nie zrozumie. Dojdzie do wniosku, że przyznałeś mu rację...
Sgt Pepper
02.04.2016 05:16
@iceneon Z Ciebie też żaden. Gdy w innym wątku obstawiałem Mercedesa w pierwszej linii, to mnie "wyszyderowałeś" :)
mikonegatio
02.04.2016 05:05
@iceneon jeśli to jest ironiczne to z całą pewnością potwierdziłem, że jestem nim w większym stopniu niz wielu tutejszych samozwańczych ekspertów. A jeśli chodzi o Haasa i Haryanto to może mam przypomnieć co tutejsza populacja pisała o tym kierowcy oraz o tym zespole przed sezonem? Podtrzymuję. Haryanto jak na siebie to nieźle, a Haas z dużym prawdopodobieństwem ukończy któryś wyścig na podium.
iceneon
02.04.2016 04:52
[quote="mikonegatio"]Haryanto też nieźle. Haas zdobędzie w tym sezonie podium.[/quote] Chyba za bardzo fantazjujesz panie "ekspert".
piro
02.04.2016 04:47
@peritas Jaki jest sens wypuszczania na jedno kółko w Q3? Czy zadaniem kwalifikacji nie jest wyłonienie najszybszego kierowcy? Nie wiem dlaczego wszyscy tak koniecznie chcą zepchnąć mercedesa na dalsze pozycje. Wg. mnie wykonali oni najlepszą robotę ze wszystkich i jeżeli są wystarczająco szybcy (a są) to należą się im te dwa pola startowe. Wszyscy starają się wymyślić jakiś dziwny format tych kwalifikacji aby karać najlepsze zespoły. Ja bym tam wrócił do formatu z zeszłego roku tylko dał im więcej opon. Na przykład jeżeli dostaniesz się do Q2 dostajesz komplet, do Q3 dostajesz 2 komplety. Kompletów nie można zachować na wyścig jeżeli się ich nie użyje. Gwarantuje to przynajmniej dwa wyjazdy każdego teamu w Q3 i nie oszczędzanie opon w Q2.
mikonegatio
02.04.2016 04:46
@mr_bean2000 No bo dostali. Różnica między nimi a następnym zespołem jest o wiele mniejsza niz w zeszłym roku i takie są fakty. Dochodzi jeszcze fakt, że Seb i Rai oboje zepsuli ostatni zakręt, gdyby nie to, byliby o wiele, wiele bliżej.
mr_bean2000
02.04.2016 04:42
@mikonegatio Zaraz, zaraz, a kto to mówił w trakcie testów, że Mercedes dostał zadyszki? ;p
dxx91
02.04.2016 04:41
Jak dla mnie super kwalifikacje. Brawo dla Manora. Ekstra, że walczą już o Q2, czego nikt nie przewidywał.
rocque
02.04.2016 04:38
Hulk z tym ósmym miejscem chyba wtopił... Nie wiem jakie będą jutro stategie, ale może być stratny przez brak wyboru opon na start. Oczywiście nadal nie pochwalam nowego formatu. @mikonegatio Wypada Ci odpowiedzieć jakimś mądrym zdaniem w Twoim stylu, więc: - " jedna jaskółka wiosny nie czyni ". Magnussen też pokonał Buttona w debiucie, a skończyło się jak - wszyscy wiemy. Ostatnio też ktoś z 0,1s pomiędzy Hulkiem a Perezem robił wielkie halo, a drugi nawet w punktach nie dojechał - tu jest ledwo 0,064s. Nie umniejszając nic Stoffelowi - wyścig jest jutro. Rzucasz stwierdzeniami na oślep i nie masz do tego żadnych podstaw wciskając wszystkim swoją nieomylność. Teraz raz Ci się udało trafić i się strasznie chełpisz, żałosne. Airbox Mercedesa czy coś jeszcze? Haryanto nieźle? ...
enstone
02.04.2016 04:37
Zdołałem połączyć się tylko na Q2, ale i tak żałuje, że wogóle czekałem aż się połączę, na początku wszyscy po jednym kółku i do boksu na filiżankę kawy, Hulk wyjechał na tor się przejechać i to by było na tyle, rezygnujący kierowcy wysiadający od razu z bolidu żenada .....
Sasilton
02.04.2016 04:23
Q3 było ciekawsze tylko dlatego, bo Ferrari dzisiaj było bliżej niz zwykle. Jak by tracili prawie 1s na okrążeniu, to też by nie wyjechali. Za to tym razem w Q1 i w !2 było gorzej. Kilka minut było bez samochodów.
peritas
02.04.2016 04:21
okazało sie że najciekawiej było w Q3; w O1 cztery minuty przed końcem było wszystko jasne; w Q2 gdyby nie waleczny Hulk to osiem minut przed końcem było rozstrzygnięte i znowu ekscytowaliśmy się ważeniem kierowców (początek Q2 też był dobry awaria sygnalizacji na wyjeździe z pit-lane ,minuta w plecy); w Q3 popisali się sędziowie łapiąc Ricciardo na ważenie-pewnie dlatego że był najbliżej Ferrari i Mercedesów nie dając mu szansy na poprawę wyniku (choć pewnie by już nie wyjechał i tak) Generalnie powtarzam swoją propozycję :połączyć Q1 i Q2 w 30minutową kwalifikację do części finałowej(wszyscy jadą do końca),a w finale top 10-jedno pomiarowe okrążenie na pustym torze na dodatkowym komplecie opon.Gdyby tak było to w Australii Rosberg, a w Bahrajnie Hamilton startowaliby z P4
Sasilton
02.04.2016 04:20
[quote="mikonegatio"]No i gdzie są ci wszyscy eksperci którzy mnie szkalowali gdy pisałem że dziadków Buttona i Alonso trzeba wywalić a dać za nich młodych i gniewnych np Vandoorne? Macie tego swojego geniusza Guzika :) Ferdek też chyba miał już ciepło w gaciach tam w garażu jak go pokazywali. Wehrerlin kolejny raz udowadnia, że jest wybornym zawodnikiem. Haryanto też nieźle. Haas zdobędzie w tym sezonie podium. Gdzie są ci wszyscy którzy wmawiali mi, że jestem trollem i nie znam się na F1 bo tak wysoko oceniam szanse tego zespołu? A tymczasem dzisiaj widzimy kto miał rację a kto jest tylko zwykłym Januszem tej dyscypliny. Psy szczekają a karawana jedzie dalej.[/quote] Możesz być z siebie dumny.
mikonegatio
02.04.2016 04:17
No i gdzie są ci wszyscy eksperci którzy mnie szkalowali gdy pisałem że dziadków Buttona i Alonso trzeba wywalić a dać za nich młodych i gniewnych np Vandoorne? Macie tego swojego geniusza Guzika :) Ferdek też chyba miał już ciepło w gaciach tam w garażu jak go pokazywali. Wehrerlin kolejny raz udowadnia, że jest wybornym zawodnikiem. Haryanto też nieźle. Haas zdobędzie w tym sezonie podium. Gdzie są ci wszyscy którzy wmawiali mi, że jestem trollem i nie znam się na F1 bo tak wysoko oceniam szanse tego zespołu? A tymczasem dzisiaj widzimy kto miał rację a kto jest tylko zwykłym Januszem tej dyscypliny. Psy szczekają a karawana jedzie dalej.
Sar trek
02.04.2016 04:14
sprawdzenie wyników kwalifikacji na F1wm dostarczyłoby mi więcej emocji, niż oglądanie tego widowiska. To jest niebywałe, żeby ludzie rządzący F1, teoretycznie bardzo inteligentne osoby (bo jakoś się musieli dostać w to środowisko, często są to ludzie, którzy skończyli całkiem trudne studia) nie przewidziały tego, co przewidzieli kibice i kierowcy.
robertunio
02.04.2016 04:10
Mercedes ma minimum 0.5s przewagi nad Ferrari na jednym okrazeniu, a w wyscigu bewnie bedzie jeszcze wiecej.
bartoszcze
02.04.2016 04:09
@sstass Zapewne, ale musieliby skasować mu ten czas zanim inni odpadli. @peritas Faktycznie tak to wyglądało po pierwszym przejeździe, prawda.
Mateo_R19
02.04.2016 04:08
Moim zdaniem jak obecny format kwalifikacji zostanie, to nie ma sensu marnować godziny życia na oglądanie.
peritas
02.04.2016 04:06
peritas, 01.04.2016 20:44 [!] zabawię się w jasnowidza :kwalifikacje wygraja Mercedesy ,a drugą linię zdobędzie Ferrari.Po co w ogóle rozgrywać kwalifikacje?Chyba po to by pozostałe teamy zużyły opony na wyścig w kwalifikacjach To mój komentarz z wczoraj
sstass
02.04.2016 04:06
Mam Tylko jedno pytanie, czy 1 okrazenie Lewisa powinno byc wogole zaliczone skoro wyjechał poza obreb toru?? Kto wogole sedziuje te zawody przeciez ewidentnie czas powinien byc skasowany chyba takie sa zasady. Jesli sie myle niech mnie ktos poprawi
Masakra
02.04.2016 04:06
No i mamy nowy rekord toru