Ferrari zadebiutuje w Kanadzie z nową turbosprężarką
Włoski zespół skorzysta także ze zmodyfikowanego tylnego zawieszenia.
08.06.1612:25
1568wyświetlenia
Scuderia Ferrari zadebiutuje w Kanadzie z nową turbosprężarką i zmodyfikowanym tylnym zawieszeniem, pragnąc odrobić straty, jakie w ostatnich miesiącach zanotowała względem Mercedesa i Red Bulla.
Włoska ekipa zainstaluje nową turbosprężarkę w trzecim silniku używanym przez Sebastiana Vettela. Wprowadzenie modyfikacji związanej z tym obszarem jednostki wymagało poświęcenia przez stajnię z Maranello trzech tokenów. Po raz ostatni Ferrari wprowadziło poprawki w obszarze silnika podczas GP Rosji, gdy zadebiutowało z nowym, bardziej efektywnym silnikiem-generatorem energii termicznej.
Dzięki poprawkom Scuderia pragnie nie tylko poprawić funkcjonowanie samej turbosprężarki, ale również całego systemu hybrydowego, co ma mieć szczególne przełożenie na poprawę formy w kwalifikacjach.
Dodatkowo Ferrari przywiezie ze sobą do Montrealu zmodyfikowane tylne zawieszenie. W ostatnim czasie szefostwo zespołu przyznawało, że brak dobrej przyczepności mechanicznej negatywnie wpływał na pracę ogumienia.
Problem tkwi w tym, jak nasz bolid współpracuje z ogumieniem. Musimy nad nim popracować i go wyeliminować. Nie możemy walczyć o czołowe lokaty, jeśli mierzymy się z trudnościami, które w ogóle nie powinny nas dotyczyć- komentował jeszcze w Monako szef teamu, Maurizio Arrivabene.
KOMENTARZE