Sirotkin: Ocenianie mojej jazdy przez pryzmat braku punktów jest nie fair

Rosjanin podkreśla, że ma w tym roku do dyspozycji niekonkurencyjny bolid.
29.07.1810:31
Nataniel Piórkowski
2119wyświetlenia
Embed from Getty Images

Siergiej Sirotkin uważa, że ocenianie jego tegorocznej jazdy przez pryzmat zerowego dorobku punktowego jest niesprawiedliwe.

Rosyjski kierowca zadebiutował w tym roku w Formule 1 z ekipą Williamsa. Obecny sezon jest jednak dla stajni z Grove olbrzymią katastrofą. Team zajmuje ostatnie miejsce w tabeli konstruktorów, dysponując jedynie czterema punktami wywalczonymi w szalonym wyścigu w Azerbejdżanie.

W rozmowie z portalem crash.net Sirotkin tłumaczył: Realistycznie patrząc nie jesteśmy w stanie walczyć o punkty ze względu na osiągi bolidu. Czasem dopisuje nam szczęście, ale to wciąż nie wystarcza. Jeśli chcemy zdobyć punkty, to potrzebujemy bardzo nadzwyczajnej sytuacji. Wtedy trzeba maksymalnie ją wykorzystać. Dopiero to może zaowocować punktami.

Myślę, że spoglądanie na moją jazdę wyłącznie przez pryzmat punktów jest niesprawiedliwe. Tak naprawdę nie mogę zrobić wiele więcej pod tym względem. Wiem, że zerowy dorobek punktowy nie wygląda zbyt dobrze. Mam jednak świadomość, że ludzie, którzy chcą wiedzieć jakie są moje osiągi dobrze je znają. Nie martwię się tym, ale są sytuacje, w których wiem, że wykonałem perfekcyjną pracę. Bardzo często o tym nie mówię, bo zdaję sobie sprawę z tego, że z zewnątrz tak to nie wyglądało.

Nie chcesz mówić, że wykonałeś perfekcyjną pracę, bo nie ma zbyt wiele osób, które to wiedzą. Nie zrobię tym dobrego wrażenia. W takiej sytuacji bardzo trudno jest zrobić dobre wrażenie. Człowiek ma związane ręce. Wiem, że kluczowe osoby w naszym zespole wiedzą jak sobie radzę. To najważniejsze.

KOMENTARZE

9
JuJu_Hound
31.07.2018 08:43
Wielu kierowców przez całą karierę nie ma możliwości żeby wsiąść do lepszego auta i pokazać w pełni swoje umiejętności na tle najszybszych i najlepszych. Ale co jakis czas trafiaja sie kierowcy ktorzy w słabszych autach punktują, wskakuja na podium lub nawet wygrywaja wyscigi. Moze to zasluga szczescia albo po prostu szczescie sprzyja lepszym. Sergey na ten moment jest pay-driverem pełną gębą. Pomimo słabego bolidu i problemów nie pokazał się ani razu z dobrej strony. Nie widzę powodów żeby go za cokolwiek pochwalić. Ale zostało jeszcze kilka wyscigów wiec poczekamy, zobaczymy. Z tego co mi wiadomo ma kontrakt na dwa lata wiec to oczywiste ze jest spokojny. Czy sie jezdzi czy nie jezdzi 2mln sie nalezy.
christoff.w
30.07.2018 10:05
Haha... To przez jaki pryzmat oceniać? Ok, nie orzez punkty no to przez pozycje na mecie... 11ty? Nieeee.... 12? Nieee... A może 13ty? Też nie! No dobra, to może 14-15? Ojj też nie.... 😁 😂
piwo
29.07.2018 10:47
Sirotkin do merca za Hamiltona. Jest tak niesamowity szok. Perfekcjonista.
jacus91
29.07.2018 10:37
@JQ77777 Oczywiście masz rację mój komentarz należy traktować z odrobiną humoru. Nie mniej jednak pierwsza jego część jest jak najbardziej na serio. Z takim składem kierowców Williams nic nie osiągnie
JQ77777
29.07.2018 10:26
@jacus91 W 2011 Trulli pokonał Kovalainena, którego w 2007 pokonał Fisichella, od którego szybszy był Alonso, a od Alonso w Renault szybszy był Trulli Wniosek: Jarno Trulli jest o wiele lepszy od Jarno Trullego
jacus91
29.07.2018 10:09
Gdyby wsadzic sirotkina i strolla do Ferrari to nagle by się okazało że jest to bolid że środka stawki. Sirotkin jest na poziomie strolla który był dużo słabszy od Felipe massy, który z kolei był wolniejszy od bottasa, który to jest wolniejszy od Hamiltona 😂 to pokazuje obecny poziom kierowców williamsa
Nitros
29.07.2018 09:15
Sergieju, wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. 😊
quickNick
29.07.2018 09:07
Ciekawe....... Robson na Silver udowodnił w Williamsie, że ich auto wcale nie jest takie jest złe i całkiem nieźle klei....
Pauree
29.07.2018 09:04
A gdyby miał bolid dwa razy lepszy od Ferrari, na pewno powiedziałby że to zasługa jego szybkiej jazdy :) Kiedy jesteś słaby - wina bolidu. Kiedy jesteś szybki - oczywiście Twoja zasługa.