Isola: Zaakceptujmy jeden pit stop i pozwólmy kierowcom mocniej naciskać

"Postoje są częścią wyścigu, ale raczej wszyscy bardziej wolimy wyprzedzanie na torze".
29.11.1810:00
Nataniel Piórkowski
3612wyświetlenia


W przyszłym roku większość Grand Prix F1 może zostać przejechana na jeden pit stop, ale dzięki trwalszym oponom kierowcy otrzymają szansę ostrzejszego naciskania w wyścigach.

Szef działu sportów motorowych Pirelli - Mario Isola sugeruje, że odwrót w stronę bardziej agresywnej charakterystyki ogumienia nie przyniósł najlepszych rezultatów, a kierowcy częściej niż walką na torze zajmowali się kontrolowaniem zużycia opon. Po testach w Abu Zabi włoski koncern ma tydzień, aby dokonać wyboru mieszanek na pierwszy wyścig sezonu - marcowe Grand Prix Australii

Zakres i konstrukcja opon są ustalone. Nie możemy ich teraz zmienić. Mamy możliwość zmodyfikowania selekcji ogumienia. Przedyskutowałem tę kwestię z kierowcami i zespołami, ale wciąż nie mamy określonego jasnego kierunku, w którym chcielibyśmy pójść - tłumaczył Włoch.

Isola uważa, że bardziej konserwatywne podejście pozytywnie wpłynęłoby na rywalizację w Formule 1. Widzieliśmy, że w większości wyścigów kierowcy stosowali strategię jednego pit stopu. Czy trzymanie się tego podejścia jest dobre? Czy może powinniśmy zaakceptować, że w wyścigach jest jeden postój, ale za to kierowcy i zespoły mogą bardziej naciskać? Osobiście uważam, że lepiej pójść w tym drugim kierunku. Akceptujemy jeden pit stop, ale przynajmniej dajemy kierowcom możliwość naciskania.

Od przyszłego sezonu do Formuły 1 zostanie wprowadzony zmodyfikowany pakiet aerodynamiczny, którego celem jest zapewnienie kierowcom większych szans wyprzedzania.

W przyszłym roku wchodzi nowy pakiet aerodynamiczny. Nie jest jasne, czy doprowadzi to do dużych zmian. Gdy rozmawiam z zespołami, to jedni mówią że da się dostrzec różnicę, inni uważają, że w kilku wyścigach sytuacja będzie taka sama. To oni są ekspertami. Ja tylko zbieram opinie.

Kierowcy będą mieli więcej paliwa, bolidy będą cięższe, ale dzięki temu kierowcy będą mogli nieco mniej skupiać się na zarządzaniu paliwem, w obawie że nie dojadą do mety. Musimy brać pod uwagę wszystkie cechy nowego pakietu. Więcej paliwa oznacza, że kierowca będzie mógł mocniej naciskać. Lepiej dać im ogumienie odznaczające się większą trwałością i regularnością osiągów, tak aby mogli walczyć o pozycję na torze, a nie poprzez podcięcia, nadcięcia i rywalizację w pit stopach. Postoje są częścią wyścigu, ale raczej wszyscy bardziej wolimy wyprzedzanie na torze - podsumował.

KOMENTARZE

9
piotr_del_grey
01.12.2018 10:51
@Patok12 Dokładnie, pamiętam jak w GP Hispzanii w 2011 różnica między mieszankami wynosiła bodaj 3 sekundy, i nigdy na torze nie było tylu wyprzedzeń. Swoją drogą, w Turcji niedługo wcześniej też był niezły chaos :D I właśnie coś takiego byłoby naprawdę w porządku. Zakładając, że mieszanka używana w kwalifikacjach (najmiększa) byłaby sporo szybsza od tej nieco twardszej a zarazem o wiele szybciej się zużywająca to mielibyśmy bardzo ciekawe wyścigi już od startu, gdy czołówka, chcąc nie chcąc, zjeżdżałaby naprawdę wcześnie
Haifisch7734
30.11.2018 08:16
@Sasilton Akurat nie raz były wyścigi, że spokojnie dawali radę przejechać na jeden pitstop, jadąc tylko na dwóch najmiększych, nie używając w ogóle w wyścigu najtwardszej.
Sasilton
30.11.2018 05:38
Ich plan zepsuła trzecia mieszanka. Gdyby nie mieli najtwardszej mieszanki, to nie mieli by jak przejechać na 1 pitstop, a tak to zespoły zawsze biorą 1-2 komplety tych opon i starcza.
Patok12
29.11.2018 08:14
Niech zwiększą różnicę między miękką a twardą mieszanką, wtedy bedzie duzo postojow i ciekawy wyscig. Niech to bedzie jakies 2s, bo tak wszyscy biorą twardą i jadą caly wyscig niezlym tempem, a opona prawie sie nie zuzywa. 3 czolowe ekipy zawsze beda mocniejsze niż reszta, wiec roznice są kolosalne i jest procesja.
paymey852
29.11.2018 04:38
@Aquos Dokładnie tak jak piszesz, dobre jest to że już mieliśmy takie próby i były to bardzo ciekawe wyścigi. Brakowało tylko opon bardziej odpornych na zmianę temperatur spowodowanych bliską jazdą za innym bolidem co ograniczało częstotliwość ataków.
Siux
29.11.2018 01:58
To może niech wprowadzą obowiązkowe dwa pitstopy.
kumien
29.11.2018 01:55
Plus zlikwidować maksymalne zużycie paliwa na całym dystansie.
Haifisch7734
29.11.2018 01:39
Mam wrażenie, że nieważne jak twarde zrobiliby te mieszanki, to i tak kierowcy, przynajmniej niektórzy, dalej będą je oszczędzać.
Aquos
29.11.2018 01:08
Jestem za. Kierowcy powinni się ścigać, a nie oszczędzać cokolwiek. Byłoby najlepiej dla sportu i widowiska, gdyby zespoły mogły całkowicie dowolnie dobierać mieszanki na poszczególne GP, ale to nierealne z powodów ekonomicznych. Dlatego ciekawą opcją wydaje się dobór mieszanek "z przeskokiem" (tzn. z jedną kategorią odstępu, np. hypersoft, supersoft, medium), przy czym najbardziej miękka, powinna być zawsze dobierana "agresywnie". To otworzyłoby więcej opcji strategicznych i taktycznych.