Verstappen: Mieliśmy dużego pecha

Holender zakończył kwalifikacje na jedenastym miejscu ze względu na czerwone flagi z Q2.
08.06.1922:10
Nataniel Piórkowski
547wyświetlenia
Embed from Getty Images

Max Verstappen żałuje, że nie był w stanie ukończyć szybkiego okrążenia, które mogło zapewnić mu awans do Q3.

Kierowca Red Bulla znajdował się na długiej prostej w ostatnim sektorze, gdy sesja została wstrzymana po rozbiciu bolidu przez Kevina Magnussena.

Początkowo Holender podjął próbę zapewnienia sobie awansu do finałowego bloku kwalifikacji z wykorzystaniem pośredniej mieszanki, ale ze względu na problemy z przyczepnością w końcówce otrzymał do swojego bolidu miękkie Pirelli PZero.

Próbowaliśmy wykręcić dobry czas na pośredniej mieszance, ale później trafiliśmy na inne bolidy, więc sytuacja nie była idealna. W końcówce dostaliśmy miękkie opony i wszystko wyglądało dobrze, aż do momentu, gdy nad torem zaczęły powiewać czerwone flagi - powiedział Verstappen w rozmowie z telewizją Sky.

Dzięki startowi z jedenastego miejsca 21-latek będzie mógł dokonać wyboru mieszanki, na której zacznie rywalizację w wyścigu. Podkreśla jednak, że bardziej zadowoliłby go start z wyższej pozycji. Zawsze lepiej ustawić swój bolid na piątym czy szóstym polu, niezależnie od tego, jakie ma się opony. Jest jak jest, nic już na to nie poradzimy. To bardzo pechowa sytuacja. Jutro trzeba będzie wykonać trochę więcej pracy.