Williams: Byliśmy oszołomieni podejściem Russella

Wiceszefowa przyznała, że 21-latek swoim debiutanckim sezonem przekroczył oczekiwania.
21.12.1909:43
Mateusz Szymkiewicz
2493wyświetlenia
Embed from Getty Images

Wiceszefowa Williamsa - Claire Williams, przyznała, że była oszołomiona podejściem George'a Russella w debiutanckim sezonie 2019.

Kierowcami stajni z Grove w minionych mistrzostwach byli wracający do sportu Robert Kubica, a także George Russell, mistrz Formuły 2 oraz junior Mercedesa. Mimo, że to do Polaka należy jeden punkt zdobyty przez Williamsa w całym sezonie, to Brytyjczyk pozostawił po sobie lepsze wrażenie. Russell wygrał wszystkie sesje kwalifikacyjne z Kubicą, natomiast w wyścigach kilkakrotnie był w stanie włączyć się w walkę z kierowcami środka stawki.

Byłam oszołomiona przez George'a - powiedziała Claire Williams. Tak długo jak nie jesteś wewnątrz zespołu, nie możesz zrozumieć jak było trudno. George rozumiał gdzie wkracza i widział to, choć ostrożnie go ostrzegaliśmy jak będzie wyglądała sytuacja. Od tamtej pory jego zachowanie było niemal wzorowe, ponieważ było mu trudno i nie miał samochodu, jakiego by oczekiwał. Inną trudnością było to, że w tym samym czasie promocję otrzymali jego rywale z F2, których bolidy były znacznie bardziej konkurencyjne. To jeden z tych kierowców, który w szybkim bolidzie potrafiłby zabłysnąć.

Widzieliśmy jego sobotnie występy w kwalifikacjach. Ludzie mogli nie koncentrować się na nim, ponieważ to George Russell z Williamsa z końca stawki. Mimo to kiedy wsiadał do bolidu, chłopaki ustawiali się wokół ekranów i byli podekscytowani oglądając go. On jest trochę w stylu Nigela [Mansella], wyciąga z maszyny wszystko co jest możliwe i mimo, że potrafił być sekundę od Q2, jego okrążenia wciąż robiły wrażenie. Poza bolidem, biorąc pod uwagę, że to był jego pierwszy rok, jego wiedza o bolidzie Formuły 1 oraz przekazaniu użytecznych informacji inżynierom była imponująca.

Był w stanie utrzymać swoją postawę. Każdy zna oraz uwielbia George'a ze względu na jego osobowość. Nie jestem w stanie wystarczająco wyrazić się o nim. Jestem niesamowicie wdzięczna George'owi, ponieważ bardzo szybko zrozumiał swoją rolę i potrafił podtrzymać morale w zespole. Tak, potrafił okazjonalnie narzekać jak my wszyscy, ale trzymał głowę wysoko i zrobił dokładnie to, o co go prosiliśmy. Potrafił jednak zrobić więcej i odegrać swoją rolę w budowaniu nastroju zespołu, a także umiał przewodzić mu.

Russell jest związany kontraktem z Williamsem do końca sezonu 2021 i jak przyznał, tylko coś drastycznego mogłoby go oddzielić od zespołu. Wiceszefowa dodała, że cieszy ją perspektywa wieloletniej współpracy z Brytyjczykiem. George jest częścią nowej generacji Williamsa i jesteśmy tym podekscytowani. Jestem bardzo dumna, że mamy takiego kierowcę jak George w naszym samochodzie. Ściga się pod banderą Williamsa i spełnia wszystkie kryteria, jakich oczekujemy od kierowcy wyścigowego. Osobiście chcę się upewnić, że zapewnimy mu bolid, w którym pokaże swoje możliwości - zakończyła Claire Williams.