Horner: Limity w rozwoju aerodynamiki mogą wpłynąć na układ sił

Szef RBR cieszy się, że zdecydowanie się na wprowadzenie liniowego systemu ograniczeń.
26.05.2009:24
Nataniel Piórkowski
656wyświetlenia
Embed from Getty Images

Wprowadzenie limitów w zakresie rozwoju aerodynamiki może mieć znaczący wpływ na układ sił w Formule 1 - uważa szef Red Bull Racing, Christian Horner.

Oprócz ograniczenia podstawowych wydatków zespołu do maksymalnie 145 milionów dolarów, zespoły miały przegłosować także wprowadzenie ograniczeń w testach aerodynamicznych. Najwięcej czasu na ich przeprowadzanie otrzyma zespół, który ukończył mistrzostwa na ostatnim miejscu w tabeli konstruktorów a najmniej urzędujący mistrz świata.

Horner przyznaje: Mamy limity budżetowe, a teraz także liniowy system ograniczeń w testach aerodynamicznych. Na szczęście nie zdecydowano się na najbardziej skrajną opcję. Ustaliliśmy, że nie będziemy zupełnie zakazywać rozwoju czołowej trójce. Po prostu zespoły od czwartego miejsca w dół będą mieć więcej czasu na prowadzenie badań.

Sytuacja jest jaka jest. Zobaczymy, jak ten system sprawdzi się w praktyce, jakie przyniesie efekty. Oczywiście może mieć on istotne znaczenie, szczególnie, że będzie obowiązywał w okresie przygotowań do wejścia w życie zupełnie nowych przepisów technicznych.

Horner dodał jednak, że w pewnym sensie ironią jest to, że F1 zachęca małe zespoły do wydawania większych sum na przeprowadzanie dodatkowych testów.

To dość przewrotne. Im niżej jesteś w tabeli, tym więcej czasu możesz przeznaczyć na badania i rozwój. Jak wiemy testy mają znaczący wpływ na osiągi. Patrząc na obecny stan rzeczy, to prawdopodobnie sześć zespołów funkcjonuje z budżetem przekraczającym zakładany limit. Te ekipy będą musiały zmaksymalizować swoją aktywność w ramach limitu i programu rozwojowego. Ciekawe, jak będzie to funkcjonować.