Grosjean: To nie hamulce są teraz największym zmartwieniem Haasa

Francuz jest zaniepokojony tempem bolidu VF-20. "Zdaje się, że byliśmy najwolniejsi".
05.07.2018:25
Nataniel Piórkowski
1450wyświetlenia
Embed from Getty Images

Romain Grosjean wezwał Haasa do szybkiego uporania się z awaryjnymi hamulcami. Dodał jednak, że to nie one są obecnie największym zmartwieniem jego zespołu.

Troszczyliśmy się o hamulce od pierwszego okrążenia. Widać jak na dłoni, że ich chłodzenie nie było wystarczająco wydajne. Trzeba coś z tym zrobić przed nadchodzącym weekendem - zakomunikował.

Kevin Magnussen, który doświadczył awarii hamulców, tuż po utracie pozycji na rzecz Estebana Ocona, tłumaczył: Poczułem się tak, jak gdyby oba przednie hamulce odmówiły nagle posłuszeństwa. Cały czas zespół przypominał mi, abym odpuszczał przed zakrętami, aby nie nadwyrężać układu hamulcowego. Robiłem wszystko co tylko mogłem a i tak doszło do awarii.

Zostałem wyprzedzony przez Ocona. Jechał przede mną co odcięło chłodzenie. Wtedy było już po hamulcach. Cały czas pracowały na limicie. Na pewno się tego nie spodziewaliśmy.

Naprawdę nie spodziewaliśmy się takiej sytuacji. Zdawaliśmy sobie sprawę, że będziemy musieli odpuszczać na dohamowaniach, ale nie w takim stopniu. Może coś jest temu winne - może do układu chłodzenia dostało się jakieś ciało obce, nie wiem....

Grosjean dodał jednak, że awaryjne hamulce nie są obecnie największym zmartwieniem Haasa. Chodzi o tempo. Zdaje się, że byliśmy najwolniejsi. Bolid ciężko się prowadzi, zwłaszcza gdy jedziemy w towarzystwie innych bolidów. Dla mnie największym problemem są teraz osiągi bolidu.