Wolff: Kara nałożona na Lewisa była zbyt surowa

"Rozumiem tu złożoność pracy sędziów. Czasem ich decyzje są na twoją korzyść, czasem nie".
05.07.2018:57
Nataniel Piórkowski
2529wyświetlenia
Embed from Getty Images

Toto Wolff uważa, że 5-sekundowa kara czasowa nałożona na Lewisa Hamiltona za spowodowanie kolizji z Alexem Albonem była zbyt surowa.

Do incydentu doszło po ostatniej wizycie na torze samochodu bezpieczeństwa, gdy jadący na świeżym komplecie miękkiego ogumienia Albon podjął próbę wyprzedzenia Hamiltona po zewnętrznej czwartego zakrętu.

Zespół sędziów sportowych bardzo szybko przystąpił do analizy incydentu i jeszcze przed zakończeniem wyścigu wydał decyzję o nałożeniu na sześciokrotnego mistrza świata kary czasowej.

Sędziowie zawsze znajdują się w trudnej sytuacji, próbując podjąć właściwe decyzje. Myślę, że ta niedziela była złym dniem dla Lewisa i całego naszego zespołu - komentował szef działu sportów motorowych Mercedesa.

Najpierw kara cofnięcia na starcie, o której dowiedzieliśmy się przed wyścigiem po tym jak Red Bull wygrzebał kamerę prezentującą inny punkt widzenia... Trzeba zacisnąć zęby i się z tym pogodzić.

Później incydent w wyścigu. Z mojej perspektywy doliczenie pięciu sekund do wyniku na mecie było zbyt surową karą. Mieliśmy już okazję, aby kilkukrotnie obejrzeć materiał z kamery pokładowej.

Lewis wykonał pełny skręt kierownicy. Albon miał po lewej 40 procent toru, by przejechać ten zakręt. Sytuacja była inna od tej z pierwszego okrążenia, gdy Lewis musiał odpuścić.

Moim zdaniem kara wymierzona przez sędziów jest nieuzasadniona. Rozumiem jednak złożoność pracy sędziów. Czasem ich decyzje są na twoją korzyść, czasem nie.