Ricciardo liczy na walkę z Hulkenbergiem

Australijczyk sugeruje, że kierowca RP nie jest optymalnie przygotowany do wyścigu.
09.08.2011:41
Nataniel Piórkowski
501wyświetlenia
Embed from Getty Images

Daniel Ricciardo ma nadzieję, że w trakcie niedzielnego wyścigu o Grand Prix 70-lecia uda się mu powalczyć z Nico Hulkenbergiem.

Ricciardo wywalczył piąte pole startowe. Przed kierowcą Renault ustawią swe bolidy Valtteri Bottas i Lewis Hamilton z Mercedesa a także Nico Hulkenberg (Racing Point) i Max Verstappen (Red Bull).

Ogólnie zawsze patrzę na kierowców, których mam koło siebie - powiedział Ricciardo poproszony o ocenę swych szans w wyścigu.

Jeśli chodzi o Maxa, to można byłoby pomyśleć, że ma lepsze tempo wyścigowe, ale zaczyna na twardych oponach. Wygląda to całkiem obiecująco, ale taka strategia wcale nie musi się sprawdzić. Może się skończyć na tym, że będzie jechał swój mały wyścig.

Wydaje mi się, że naszym celem na niedzielę może być Nico. Myślę, że już samo to, że nie pokonał jeszcze dystansu wyścigu może zadziałać na naszą korzyść. Nico musi zrozumieć bolid. Nie wiem, gdyby na trybunach byli jacyś fani, to być może któryś z nich miałby szczęście i w okolicach dwudziestego okrążenia złapałby jego głowę w jednym z tych bardzo szybkich zakrętów!.

Teraz zupełnie na poważnie - Nico ma pod sobą bardzo dobry bolid, ale będzie musiał zmierzyć się z różnymi przeciwnościami. To może nam pozwolić na walkę i mam nadzieję, że czeka nas dobry pojedynek.

Max to niewiadoma. Zobaczymy, jak będzie radził sobie na twardych oponach.

Opcje strategiczne Renault zostały ograniczone już w piątek, po tym jak zespół zdecydował się użyć podczas treningów twarde ogumienie, które musiało zostać zwrócone Pirelli.

Szczerze mówiąc uświadomiłem to sobie dopiero w piątek wieczorem. Wtedy dotarło do mnie, że byliśmy jedynym zespołem, który skorzystał z twardej mieszanki. Nie ukrywam - zadawałem wtedy trochę pytań, chociaż wiedziałem, że jest już za późno i nic nie zmienimy. Zobaczymy. Nie chcę tutaj siedzieć i opowiadać o tym, że zawaliliśmy. Nie sądzę, że tak się stało. Mam nadzieję, że tak nie będzie.