Wolff dementuje ponowne plotki o transferze Verstappena
Holender łączony jest z miejscem George'a Russella w Mercedesie.
25.03.2616:05
84wyświetlenia
Embed from Getty Images
Toto Wolff zdementował plotki o transferze Maksa Verstappena do Mercedesa, które odżyły po starcie sezonu 2026.
Za Holendrem jest trudny start mistrzostw w barwach Red Bulla, który zadebiutował z własną jednostką napędową. Z kolei sam kierowca jest jednym z większych krytyków najnowszego zestawu regulacji, co kwestionuje jego dalszą motywację do startów w Formule 1 lub pozostania z aktualną ekipą.
Przed Grand Prix Japonii mistrz świata z sezonu 1996 - Damon Hill, zasugerował, że Mercedes może wrócić do pomysłu ściągnięcia Verstappena od 2027 roku. Miejsca ustąpiłby Holendrowi aktualny lider klasyfikacji - George Russell.
Szef niemieckiej ekipy - Toto Wolff, pytany o ponowne spekulacje łączące czterokrotnego mistrza świata z Mercedesem, odparł:
Austriak dodał, że cieszy go skala rozwoju Andrei Kimiego Antonellego, który debiutował przed rokiem w barwach Mercedesa, a w Chinach sięgnął po pierwsze zwycięstwo.
Toto Wolff zdementował plotki o transferze Maksa Verstappena do Mercedesa, które odżyły po starcie sezonu 2026.
Za Holendrem jest trudny start mistrzostw w barwach Red Bulla, który zadebiutował z własną jednostką napędową. Z kolei sam kierowca jest jednym z większych krytyków najnowszego zestawu regulacji, co kwestionuje jego dalszą motywację do startów w Formule 1 lub pozostania z aktualną ekipą.
Przed Grand Prix Japonii mistrz świata z sezonu 1996 - Damon Hill, zasugerował, że Mercedes może wrócić do pomysłu ściągnięcia Verstappena od 2027 roku. Miejsca ustąpiłby Holendrowi aktualny lider klasyfikacji - George Russell.
Szef niemieckiej ekipy - Toto Wolff, pytany o ponowne spekulacje łączące czterokrotnego mistrza świata z Mercedesem, odparł:
To niesamowite, że plotki dotyczące rynku kierowców odżyły już w marcu. Zazwyczaj poruszamy te tematy od czerwca. Nie wiem kto jest za to teraz odpowiedzialny. Mamy dwóch kierowców, z którymi jesteśmy związani długoterminowo, wieloletnimi kontraktami. Nie wyobrażam sobie, bym był szczęśliwszy z kimś innym. Obaj zapewniają wysoki poziom osiągów i nie mam choćby jednego powodu, by rozważać zmianę składu. Mówię to okazując Maksowi najwyższy szacunek.
Austriak dodał, że cieszy go skala rozwoju Andrei Kimiego Antonellego, który debiutował przed rokiem w barwach Mercedesa, a w Chinach sięgnął po pierwsze zwycięstwo.
Nie zapominajcie, że niemal przez rok mierzyliśmy się z krytyką: «On jest za młody i popełnia zbyt wiele błędów». Wykonaliśmy wspólnie wiele ciężkiej pracy. W Chinach doświadczyliśmy wspaniałego momentu, ale wiem, że czekają nas wyścigi, które nie będą udane. To jest część tej gry- zakończył Wolff w rozmowie z gazetą Osterreich.
Mateusz Szymkiewicz